Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

14 Dniowa Droga Krzyżowa

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Modlitwa i człowiek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Czw 0:14, 17 Mar 2016    Temat postu: 14 Dniowa Droga Krzyżowa

Tak jakoś mnie naciągnęło na stworzenie rozważań do każdej stacji Drogi Krzyżowej. Chciałem jednak, aby miało to większy wymiar niż te tradycyjne jednodniowe nabożeństwa, gdy od razu rozważamy cała Drogę Krzyżową.
Rozłożyłem to na 14 dni, tak aby każdego dnia rozważać jedną stację, aby każdego dnia wejść na tą drogą prowadzącą na Golgotę i doświadczyć tego czego doświadczał Chrystus zastanawiając się nad sensem cierpienia własnego i innych, zastanawiając się nad własną wiarą, życiem chrześcijańskim, stosunkiem do bliźnich, niesienia pomocy potrzebującym a także aby włączyć się w taką pomoc z czystego serca, z miłości do bliźniego.

Każdego dnia, niestety o różnych porach (jest to zależne od mojego stanu zdrowia i obowiązków względem rodziny) są umieszczane rozważania do poszczególnych stacji. Do tej pory ukazało się ich pięć - zaczynając od soboty (12 marca) aby zakończyć całą drogę krzyżową w Wielki Piątek.

Może nie jest to szczyt możliwości, ale chyba warto zajrzeć i poczytać wszystkie rozważania. Może komuś pomogą, może otworzą oczy i pozwolą zobaczyć siebie zupełnie inaczej, może otworzą serce i skłonią do pomocy innym.

Nie wiele tracimy, ale może coś zyskamy - bardziej na duszy i w sercu.

[link widoczny dla zalogowanych]

Można po przeczytaniu rozważań podzielić się swoimi myślami, wnioskami - czy rozważania pomogły coś zrozumieć, otworzyły oczy na jakieś aspekty naszego życia, naszej wiary?
Powrót do góry
Duśka
Gość






PostWysłany: Pią 19:09, 01 Lip 2016    Temat postu:

To nie jest wcale zły pomysł rozłożenie to na 14 dni . A jak ty to rozważasz. Question
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12139
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 233 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:32, 01 Lip 2016    Temat postu:

Świetnie to przedstawiłeś !
Czas zacząć!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Pią 19:44, 01 Lip 2016    Temat postu:

Można się modlić exe, ale sama 14 dniowa droga krzyżowa powstała w Wielkim Poście i przez 14 dni przedstawiałem poszczególne stacje, ale można ją odmawiać w ciągu całego roku. Rozważania pisałem sam. Spróbuję na przyszły rok też coś stworzyć podobnego.
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12139
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 233 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:48, 01 Lip 2016    Temat postu:

TOMASZ-V.A.D napisał:
Można się modlić exe, ale sama 14 dniowa droga krzyżowa powstała w Wielkim Poście i przez 14 dni przedstawiałem poszczególne stacje, ale można ją odmawiać w ciągu całego roku. Rozważania pisałem sam. Spróbuję na przyszły rok też coś stworzyć podobnego.
Trzeba przyznać, że Duch cię prowadzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Pią 20:07, 01 Lip 2016    Temat postu:

Chwilami nalatuje mnie taka wena twórcza, że mógłbym pisać i pisać, ale do tego tez potrzeba tego Ducha, który przynosi myśli, natchnienie, aby pisać to co też jest zgodne z wolą Boga, nauką płynąca z Biblii oraz nauką Kościoła. Sam, bez pomocy Ducha Świętego nie byłbym w stanie nic napisać. Najbardziej obawiam się przy pisaniu, że ktoś może źle coś odebrać i moja praca bardziej komuś zaszkodzi niż pomoże.
Mam jednak nadzieję, że będzie więcej takich, którym teksty pomogą a nie będzie osób, którym te teksty zaszkodzą.
Powrót do góry
Duśka
Gość






PostWysłany: Pią 20:31, 01 Lip 2016    Temat postu:

TOMASZ-V.A.D napisał:

Mam jednak nadzieję, że będzie więcej takich, którym teksty pomogą a nie będzie osób, którym te teksty zaszkodzą.



To się okaże :wink: . Przerobiłam 1 Stację .


Ostatnio zmieniony przez Duśka dnia Pią 20:32, 01 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Pią 21:22, 01 Lip 2016    Temat postu:

Staram się pisać odnosząc fakty z Drogi krzyżowej do życia człowieka, aby zrozumieć czym jest życie, postępowanie człowieka w odniesieniu do tak strasznej męki Jezusa.
Jak przeczytasz całość to podziel się swoimi wnioskami - mogą się przydać przy pisaniu kolejnych rozważań a jak ktoś będzie chciał w tym uczestniczyć to chętnie przeczytam wasze pomysły - rozważania waszego autorstwa, jeśli będą dobre to będzie można umieścić je w przyszłym roku na moim serwisie.
Powrót do góry
Duśka
Gość






PostWysłany: Pią 21:48, 01 Lip 2016    Temat postu:

Co to decyzji Piłata - spełniamy, aby zapewnić sobie przynależność i poczucie bezpieczeństwa. Żyjemy w społeczeństwie, które ma swoje reguły i wymagania. Żyjemy i to my musimy , a może mimo , że nie chcemy to jednak to czynimy , aby się dopasować do świata. Dlaczego nie idziemy za głosem Boga Question . Poprostu boimy się konsekwencji. Ludzie będą dostosowywać się do większości pomimo ......, i niezależnie od naszej woli podporządkowujemy się zasadom i oczekiwaniom większości.

Ostatnio zmieniony przez Duśka dnia Pią 21:49, 01 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Pią 22:06, 01 Lip 2016    Temat postu:

Ja uważam, że ludzie nie idą za głosem Boga, gdyż uważają prawo czy też wolę Boga za coś ciężkiego, coś co utrudnia życie, przyjemności. Wystarczy spojrzeć na to jaki stosunek mają ludzie do aborcji, pornografii, cudzołóstwa i innych antychrześcijańskich zachowań, które stoją w sprzeczności z prawem Boga. Jak można bowiem męczyć się z niechcianą ciążą skoro można pozbyć się problemu zabijając dziecko, jak można się męczyć z jedną osobą przez całe życie jak można ulżyć sobie, swoim pożądliwościom bawiąc się na całego z innymi kobietami/mężczyznami i to jeszcze w taki extra sposób dający ogrom rozkoszy - korzystając z wynaturzenia seksualnego zwanego pornografią a potem uwolnić się od niechcianej żony/męża korzystając z rozwodów.

Czy takie prawa zabraniające pornografii, aborcji, cudzołożenia i innych przyjemności może być dobre dla ludzi, którzy chcą żyć jak najlepiej, najwygodniej, czerpiąc garściami z tego co im daje los? Dla Boga jest to grzech, dla człowieka prawdziwe życie na całego z ogromna gama przyjemności. Co więc człowiek wybierze: ciężkie prawo Boga czy życie przyjemnościami? Jak widać wielu woli to drugie.
Powrót do góry
Duśka
Gość






PostWysłany: Sob 13:21, 02 Lip 2016    Temat postu:

W odniesieniu do Stacji II. Nie chcemy nieść krzyża , ponieważ cierpienie jest nieprzyjemne, sprawia nam ból i smutek.  Ludzie często takiego Boga nie chcą , który '' karze '' znosić cierpienia. Jak Chrystus powiedział? : „Weź krzyż swój i idź za Mną”. To jest sens i prawda całego chrześcijaństwa , jednak jak to my '' istoty rozumne'' poszliśmy na '' łatwiznę'' i sobie zrobiliśmy chrześcijaństwo bez krzyża. Takie łatwe i przyjemne , bez cierpień . Komfortowe chrześcijaństwo, to teraz na życzenie, aby nie nieść krzyża.  Wyznajemy  Wiarę. Przyjmujemy Krzyż Chrystusa. Jednak nie niesiemy Go. A jak to było za czasów Jezusa ?. Dlaczego takie tłumy za Nim szły ?. Czy to było tak z serca, bez interesownie ?. Chyba raczej nie . Wydaje mi się , że czysta ciekawość na początek , potem liczyli ,że On '' rozprawi się '' z rzymianami i nie będą musieli płacić podatku , jednak gdy okazało się naprawdę jaką misję miał do spełnienia nasz Zbawiciel to ilu Go opuściło ?. Masa ludzi się odwróciła i został sam . Okłamujemy samych siebie, nie chcemy przyznać się do naszych wad,  sami nie chcemy nosić własnych grzechów, będziemy uciekać od ciężaru krzyża.Niesienie krzyża jest meczące, wymaga ofiary.

„Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie''.

Ustami wypowiadamyBogu  „TAK” , wielokrotnie , a nawet tysiąć -krotnie , ale życie nasze i całe nasze postepowanie przeczy temu  wszystkiemu , co wychodzi z naszych ust ….


Ostatnio zmieniony przez Duśka dnia Sob 13:21, 02 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Sob 23:22, 02 Lip 2016    Temat postu:

Ustami na krzyż mówimy "tak", czynami mówimy "nie" - krótko i zwięźle.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Modlitwa i człowiek Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin