Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Raj - czy to baśniowa kraina nierobów?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Eschatologia / Niebo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:20, 16 Wrz 2013    Temat postu: Raj - czy to baśniowa kraina nierobów?

Jest oczywistym, że niczego konkretnego nie wiemy o Niebie, w kontekście naszego obecnego życia. To, że zwolennnicy przeróżnych, nieraz przedziwnych w swych naukach denominacji a'la protestanci, wyszukują stosy cytatów , dla zbudowania określonej wizji Nieba, może okazać się bardzo mylące !

Nie od dziś wiadomo, że "błyskotliwość" oraz "trafność" w doborze materiału dla zobrazowania swych nauk, czerpią odstępcy od Kościoła Katolickiego poprzez użycie niezwykle prostej metody, zwanej brzytwą Ockhama. W myśl tej zasady, najprostsze wytłumaczenie - najczęściej dosłowne - jest najlepsze.

Takiej interpretacji tekstu Pisma Świętego towarzyszy często sprowadzanie jego rozumienia do jednego aspektu. Tego typu zawężenie egzegezy jest niedopuszczalne już nawet z logicznego punktu widzenia, ponieważ zwolennik takiej metody nie potrafi wskazać, na czym polegać ma "najprostsze" wytłumaczenie. Mamy więc do czynienia z błędem logicznym.

Sama dosłowność traktowania tekstu jest wyrazem tyleż nieuczciwości, co intelektualnego lenistwa , wspomaganych myśleniem życzeniowym. Zaoszczędza się wówczas czas i wysiłek, których poświęcenie może okazać się drogą do tak niechcianego i opluwanego przez odstępców - katolicyzmu :)

Relacja o raju jest zbudowana z dwóch warstw:

1. młodsza, kapłańska , nie mówiąca nic o raju
2. starsza, jahwistyczna, z barwnym opisem raju.

Sama wzmianka o czterech rzekach rajskich, jest uważana za wstawkę późniejszą :

"Z Edenu zaś wypływała rzeka, aby nawadniać ów ogród, i stamtąd się rozdzielała, dając początek czterem rzekom. 11 Nazwa pierwszej - Piszon; jest to ta, która okrąża cały kraj Chawila, gdzie się znajduje złoto. 12 A złoto owej krainy jest znakomite; tam jest także wonna żywica i kamień czerwony. 13 Nazwa drugiej rzeki - Gichon; okrąża ona cały kraj - Kusz. 14 Nazwa rzeki trzeciej - Chiddekel; płynie ona na wschód od Aszszuru. Rzeka czwarta - to Perat." (Rdz 2, 10 -14).

Pierwotnie była mowa tylko o jednej rzece w Edenie.

Interpretacje o położeniu raju były już od zarania dziejów obiektem badań. Józef Flawiusz już w I wieku po Chrystusie, uważał Piszon za Indus, Gichon za Ganges, Chiddekel za Tygrys, a Perat za Eufrat.

Przede wszystkim, opis jest naszkicowany z perspektywy czasów, kiedy stolicą był Assur - rezydencja władców do około 1300 roku przed Chrystusem. Musi być to opis bardzo stary, ponieważ powstawanie tegoż w epoce królów, musiałoby najpewniej implikować oznaczanie Tygrysu nie względem Assuru, lecz Niniwy.

W opisie widzimy kierunek wymieniania rzek od wschodu ku zachodowi, jednak opisy rzek wcale nie muszą stanowić geograficznych prawd. Spójrzmy na to, że znajdują się tam wyrzy zapożyczone z języka sumeryjskiego.

Bardzo doniosłe znaczenie ma wyraz "gan" oznaczający "ogród". W tamtych czasach ogrodem nazywano pole odgraniczone kanałami irygacyjnymi.

Musimy więc spoglądać na problem położenia geograficznego raju z punktu widzenia ówczesnych koczowników, nie zaś osiągnięć kartografii naszych czasów :)

Można się zastanowić , czy przypadkiem 4 rzeki nie stały się odwzorowaniem czterech kanałów , symbolizując irygacyjną kulturę Mezopotamii ...

Pisząc o raju, autor (autorzy) starał się (starali się) zaakcentować pytania :

1. Dlaczego Abraham został wybrany, a wespół z nim, naród izraelski?
2. Dlaczego taki czyn Boga stał się potrzebny?
3. Czy Bóg mógłby stworzyć niedobry , bo niedoskonały świat ?

Raj nie wydaje się przede wszystkim miejscem , ogrodzonym parkiem, jakby to mogło wynikać z aspektu geograficznego. Ów ogród wydaje się całym Wszechświatem w swym pierwotnym stanie, jaki był dziełem Boga.

Wydaje się, że rajskie szczęście pierwszych ludzi miało charakter wewnętrzny i religijny. Nawet , gdyby zwierzęta trwały nadal w relacjach ekologicznych, jakie znamy dziś, to rajski pokój nie ucierpiał by więc na tym .

Według mnie, raj polega na tym, że mieszkanie Boga staje się mieszkaniem człowieka :

"A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił." (Rdz 2, 8 ),

"Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu".(Dz 17, 28 ).

O tym zaś, czy człowiek był piękny w rozumieniu dzisiejszych czasów, czy nie, tego nie dowiemy się z tekstu. Sam proces rekonstrukcji historycznej musiał odbyć się naturalnie z pomocą Ducha Bożego, ponieważ od czasów opisywanych musiało upłynąć około pół miliona lat, sygnowane przez obecnie, jako najbardziej aktualne dane, wynikające z odkryć paleontologicznych .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pon 12:24, 16 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Śro 12:07, 27 Lis 2013    Temat postu:

Słyszałam ,że raj jest tylko dla wybranych a szczególnie dla wyznawców prawdziwego kośćioła .
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:04, 27 Lis 2013    Temat postu:

Wszyscy jesteśmy powołani do świętości, ale nie wszyscy jesteśmy wybrani. Poprzez wybranie rozumie się ukończenie zawodów, którymi jest wytrwanie do śmierci w wierze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Pią 12:40, 29 Lis 2013    Temat postu:

exe napisał:
Wszyscy jesteśmy powołani do świętości, ale nie wszyscy jesteśmy wybrani. Poprzez wybranie rozumie się ukończenie zawodów, którymi jest wytrwanie do śmierci w wierze.

ukończenie zawodów ?
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:13, 29 Sty 2014    Temat postu:

Magnolia napisał:
exe napisał:
Wszyscy jesteśmy powołani do świętości, ale nie wszyscy jesteśmy wybrani. Poprzez wybranie rozumie się ukończenie zawodów, którymi jest wytrwanie do śmierci w wierze.

ukończenie zawodów ?

W dobrych zawodach wystąpiłem,
bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem (2 Tm 4,7)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pitong
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ŁÓDŹ
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:44, 29 Sty 2014    Temat postu:

Mi osobiście bliskie jest ujęcie raju według słów exe. Pismo Święte jest oczywiście natchnione przez Ducha Świętego, ale wielu tzw. badaczy Pisma Świętego i generalnie wszystkich interpretujących po swojemu, a nie w Duchu, w którym Pisma zostały spisane, bardzo często bierze dosłownie to, co dosłownym w żadnym razie być nie mogło. Jest to w wielu przypadkach błąd logiczny, a w równie wielu sprytne usprawiedliwianie swojej niewiary.
Czemu ? Bo tak, jak wiele słów różni interpretują dosłownie, tak niektóre słowa tylko w przenośni, metaforycznie. Dziwnym trafem, że są to akurat słowa m.in. o boskości Jezusa, czy o realności Jego ciała i krwi w chlebie i winie podczas ostatniej wieczerzy (oraz wieczerz odprawianych na jej pamiątkę - Eucharystii).

Nie jestem żadnym znawcą, Pismo Święte regularnie zacząłem czytać dopiero niedawno, ale z tego co czytam i rozważam wyłania się przede wszystkim przesłanie duchowe. Przesłanie traktujące o miłości Boga do ludzi, ludkim grzechu i jego konsekwencjach, które są ukazywane w różnych kontekstach, czy to historycznych (rzeczywistych wydarzeniach), czy też czysto dydaktycznych (wymyślonych opowieści). Za każdym razem przekazywane prawdy są coraz to bardziej pogłębiane i unaoczniane, by w końcu dotrzeć do pełni Objawienia - narodzenia naszego Pana i Zbawcy - Jezusa Chrystusa.
Gdy się czyta Pismo Święte jako całokształt, to można zauważyć, że wszystko od początku Starego Testamentu do jego końca zmierzało do objawienia Boga w Jezusie Chrystusie. Następnie mamy świadectwo samego Chrystusa, a potem pogłębiane świadectwo o Chrystusie z ust apostołów.
Jakie to wszystko ma znaczenie? Ma takie, iż raz - aby odnaleźć rzeczywiste przesłanie Słowa Bożego należy interpretować je zawsze w kontekscie całościowym pamiętając przy tym o wzrastającym stopniu objawienia w Starym Testamencie (nie wszystko było rozumiane oraz dobrze rozumiane w owych czasach), dwa - interpretować w Duchu, w którym Słowo Boże zostało zapisane, a tego Ducha otrzymał Kościół Święty. Wystarczy brak jednego z tych warunków i już rodzą się zakłamania.

Wracając do interpretacji odnośnie raju, to jeśłi brać je dosłownie, to mi się to jawi bardzo możnaby rzec przyziemnie i nijak do słów św. Pawła "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy Pan Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują" (1 Kor 2,9)
Idac tym tokiem rozumowania to ziemia jest płaska a nad nami nie ma kosmosu, ale sklepienie niebieskie i wody, które jak mówi Księga Rodzaju (parafrazując), Bóg rozdzielił na początku stworzenia od wód ziemskich. A wiemy, że to nieprawda. Dlatego też jeśli ktoś zaczyna dosłownie traktować każde słowo bez Ducha i kontekstu (historycznego i kulturowego, a także personalnego, bo Pismo Święte było przecież spisane przez ludzi pod natchnieniem Boga, nie przez samego Boga osobiście) to jakże łatwo byle ateista czy poganin może zbić owe argumenty powszechną wiedzą astronomiczną, historyczną, albo argumentacją moralną (patrząc na moralność Starotestamentalną). Ostatecznie więc taka postawa prowadzi do ośmieszenia wiary czyniąc z niej i samego Boga niezrozumiałą karykaturę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pitong dnia Śro 21:46, 29 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Pon 14:55, 09 Lis 2015    Temat postu:

W Piśmie Świętym jest nie wiele opisów raju czy też tego królestwa niebieskiego, ale nie da sie raczej zaprzeczyć, że będzie to miejsce znacznie lepsze i piękniejsze od tego świata a co najważniejsze bez cierpienia i bez śmierci - tylko miłość i zycie wieczne.

Można jednak poznac trochę opisów na podstawie świadectw osób, które przeżywając śmierć kliniczną miały okazję widzieć obraz raju i z tego co często opowiadały to jest to miejsce ską nie chce się wracać a więc musi być pięknie. Jak dokładnie wygląda raj niebieski to dowiemy się jak tam trafimy a do tego trzeba sie trochę postarać - mam na myśli wytrwanie w wierze. Ci wybrani to właśnie osoby, które do końca będą wierne Bogu, które się nie zatracą popełniając jakieś ciężkie grzechy. Oby nam się udało tam dostać - tego życzę wszystkim.

CZAS UCIEKA, WIECZNOŚC CZEKA. BROŃMY WIĘC NASZEJ WIARY I ŚMIGAJMY DO NIEBA ABY TAM SIĘ WSPÓLNIE RADOWAĆ I WYCHWALAC BOGA.
Powrót do góry
Marek MRB
Gość






PostWysłany: Pon 19:03, 09 Lis 2015    Temat postu:

Chciałbym zwrócić uwagę że Raj przyszły (czy też Królestwo Niebieskie) to coś znacznie więcej niż Raj pierwotny (ten od Adama i Ewy).
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:02, 09 Lis 2015    Temat postu:

Marek MRB napisał:
Chciałbym zwrócić uwagę że Raj przyszły (czy też Królestwo Niebieskie) to coś znacznie więcej niż Raj pierwotny (ten od Adama i Ewy).
Marku, nie trzymaj mnie w niepewności - podziel się swymi rozważaniami! Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek MRB
Gość






PostWysłany: Pon 20:43, 09 Lis 2015    Temat postu:

Kiedy to nie moje:
KKK412
Dlaczego jednak Bóg nie powstrzymał pierwszego człowieka od grzechu?
Św. Leon Wielki odpowiada: „Niewypowiedziana łaska Chrystusa dała nam większe dobra niż te, których nas pozbawiła zawiść demona"296.

Św. Tomasz z Akwinu mówi: „Nic nie sprzeciwia się temu, żeby natura ludzka po grzechu została przeznaczona do jeszcze wyższego celu. Bóg bowiem dopuszcza zło, aby wyprowadzić z niego jeszcze większe dobro.
Stąd słowa św. Pawła: «Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska» (Rz 5, 20).
A hymn wielkanocny Exsultet głosi: «O szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel»"297


Ostatnio zmieniony przez Marek MRB dnia Pon 20:43, 09 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:50, 09 Lis 2015    Temat postu:

Nie mniej bogactwo ludzi wprowadza bogactwo spojrzenia i ubogaca nas wszystkich Wink Mnie na pewno, gdyż kiep jestem i wielu rzeczy albo nie czytałem, albo przeoczyłem...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pon 20:51, 09 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Pon 21:06, 09 Lis 2015    Temat postu:

To może krótki fragment wizji nieba według świetej Faustyny Kowalskiej:

Cytat:
"Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga – Ojca, Syna i Ducha Świętego, którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią. To Źródło szczęścia jest niezmienne w istocie swojej, lecz zawsze nowe, tryskające uszczęśliwieniem wszelkiego stworzenia. Rozumiem teraz św. Pawła, który powiedział: Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani weszło w serce człowieka, co Bóg nagotował tym, którzy Go miłują. – I dał mi Bóg poznać jedną jedyną rzecz, która ma w oczach Jego nieskończoną wartość, a tą jest miłość Boża, miłość, miłość i jeszcze raz miłość – i z jednym aktem czystej miłości Bożej nie może iść nic w porównanie. O, jakimi niepojętymi względami Bóg darzy duszę, która Go szczerze miłuje. O, szczęśliwa dusza, która się cieszy już tu na ziemi Jego szczególnymi względami, a nimi są dusze małe i pokorne."

Źródło: Dzienniczek Siostry Faustyny, 777-778

[link widoczny dla zalogowanych]


Myślę, że zawartość wiele mówi o tym co tam zastaniemy. Bez atpienia czeka nas tam wielkie szczęście. Warto pracować na niebo.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Eschatologia / Niebo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin