Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Być czy nie być? Oto jest pytanie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Religia i myśl
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prostaczek
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 03 Paź 2013
Posty: 1668
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:31, 30 Cze 2016    Temat postu: Być czy nie być? Oto jest pytanie

Nie widziałem, by jakiś z tematów mówił o tym o co chce zapytać, jeśli się mylę to najwyżej trzeba będzie przenieść.

Chciałbym zapytać jakie są filozoficzne i teologiczne argumenty na to, że bardziej warto być czyli istnieć niż nie istnieć.
Wiem, że sami nie wybieramy swojego istnienia a jednak mimowolnie jesteśmy, dlaczego lepiej jest być i się trudzić przez życie niż nigdy nie zaistnieć ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Prostaczek dnia Czw 8:35, 30 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:03, 30 Cze 2016    Temat postu:

Doskonały temat! :wink:

Myślę, że na tak postawione pytanie trzeba by odpowiadać małymi krokami, co byśmy się nie zgubili :wink:

Zacznijmy od tego może, że prawa bytu implikują adekwatne prawa myślenia, dlatego też jeśli "byt" jest, to "nie-byt" nie jest , a to oznaczać będzie, że jestem, więc myślę - nie zaś - jak się mawia powszechnie: myślę, więc jestem. Skoro więc jestem, nie mogąc przestać być, wówczas nie mogę przestać myśleć. Najpierw jednak, w porządku uzasadniania, jestem, dopiero później myślę, dlatego też istnienie jest wartością najwyższą - jest dobrem najwyższym, a wtedy myślenie rodzi poprzez poznanie chęć posiadania czegoś.
Wyraża się to prostą, ale kapitalna formułą, w której to istnienie poprzedza działanie - operari sequitur esse.

Tymczasem filozofowie (pseudo-filozofowie) kartezjańscy, ale nawet bardziej post-kartezjańscy, postawili wspomniany porządek na głowie ...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Czw 9:07, 30 Cze 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prostaczek
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 03 Paź 2013
Posty: 1668
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:14, 30 Cze 2016    Temat postu:

Więc warto być by myśleć ?
Ludzie którzy, nie radzą sobie z trudnościami w życiu i często popełniają samobójstwo nie uważają bycia w takiej sytuacji jaką aktualnie mają za coś najbardziej wartościowego.
Czemu ten BYT "trud życia" (dla wielu nie do udzwignięcia ) ma być bardziej wartościowy niż NIE BYT po prostu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:57, 01 Lip 2016    Temat postu:

Prostaczek napisał:
Więc warto być by myśleć ?
Ludzie którzy, nie radzą sobie z trudnościami w życiu i często popełniają samobójstwo nie uważają bycia w takiej sytuacji jaką aktualnie mają za coś najbardziej wartościowego.
Czemu ten BYT "trud życia" (dla wielu nie do udzwignięcia ) ma być bardziej wartościowy niż NIE BYT po prostu.
Nie-bytu nie ma, pozostaje więc być!
Samobójcy podlegają emocjonalizacji świadomości, kiedy to treści poznawcze nie są odzwierciedlane wyraziście przez świadomość. Człowiek działa wówczas w afekcie - ma fora Bo ne opanowanie swego działania, na rzecz zatopienia się we własnym "Dzięcioł wniu się" - w uczynnieniach, które wtedy rządzą nami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:53, 02 Lip 2016    Temat postu:

Co to znaczy że Nie-bytu nie ma? Kiedy niebyt był przed moim urodzeniem? A teraz trzeba się męczyć aby trafić do nieba, a można trafić do piekła

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Philip
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 21 Mar 2014
Posty: 1345
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:18, 02 Lip 2016    Temat postu:

Zaprzeczenie bytowania też bytuje? Powiedz mi proszę, jak do tego doszedłeś.

Cytat:
A teraz trzeba się męczyć aby trafić do nieba, a można trafić do piekła


Co Cię męczy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:13, 02 Lip 2016    Temat postu:

1.A dlaczego niebyt miałby nie istnieć? Zobacz że zbiór pusty istnieje, poza tym przed moim urodzeniem był NIEBYT. Niebyt jest podstawowy, istnienie jest zaburzeniem.
2. Przecież życie jest męczące, zwłaszcza że trzeba się maksymalnie wysilić by trafić do Nieba


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:22, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
1.A dlaczego niebyt miałby nie istnieć? Zobacz że zbiór pusty istnieje, poza tym przed moim urodzeniem był NIEBYT. Niebyt jest podstawowy, istnienie jest zaburzeniem.
2. Przecież życie jest męczące, zwłaszcza że trzeba się maksymalnie wysilić by trafić do Nieba
Nie należy utożsamiać bytu myślnego z bytem realnym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:29, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
1.A dlaczego niebyt miałby nie istnieć? Zobacz że zbiór pusty istnieje, poza tym przed moim urodzeniem był NIEBYT. Niebyt jest podstawowy, istnienie jest zaburzeniem.
2. Przecież życie jest męczące, zwłaszcza że trzeba się maksymalnie wysilić by trafić do Nieba
Nie należy utożsamiać bytu myślnego z bytem realnym (mieszać porządków uzasadniania).

Gdyby na takim utożsamieniu miała być budowana nasza rozmowa, wówczas trzeba by jednakowo traktować pieniądz wyobrażony i pieniądz w naszych kieszeniach.

Jesteś więc zaburzeniem?
Nie-byt realny nie-istnieje, bo nie-byt nie może się zaktualizować. Dlaczego? Dyć nie-jest. Możnamówić tylko o braku aktualizqcji istnieniowej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:29, 02 Lip 2016    Temat postu:

Byt = Ja
stan istnieję/nie istnieję
dlaczego nie mogę nie istnieć? Zbiór pusty to byt realny, np. w koszyku jest zbiór pusty jabłek
Skoro Ja musiałem istnieć (ja bytym koniecznym?) to dlaczego przed narodzeniem nie istniałem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:32, 02 Lip 2016    Temat postu:

exe napisał:
Nie-byt realny nie-istnieje, bo nie-byt nie może się zaktualizować. Dlaczego? Dyć nie-jest. Możnamówić tylko o braku aktualizqcji istnieniowej.

Niebyt to jest nie istnienie bytu: więc niebyt latającego Pegaza jak najbardziej istnieje!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:32, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
Byt = Ja
stan istnieję/nie istnieję
dlaczego nie mogę nie istnieć? Zbiór pusty to byt realny, np. w koszyku jest zbiór pusty jabłek
Skoro Ja musiałem istnieć (ja bytym koniecznym?) to dlaczego przed narodzeniem nie istniałem?
Pusty koszyk to brak jabłek, jak cień to brak światła.
Gdybyś był koniecznym bytem, wówczas twoje istnienie byłoby tożsame istocie, a tak nie jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:35, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
exe napisał:
Nie-byt realny nie-istnieje, bo nie-byt nie może się zaktualizować. Dlaczego? Dyć nie-jest. Możnamówić tylko o braku aktualizqcji istnieniowej.

Niebyt to jest nie istnienie bytu: więc niebyt latającego Pegaza jak najbardziej istnieje!
Pegaz to byt myślny, nie mający własnego istnienia. To jest mieszanie porządkyu myślnego z realnym.

Poza tym synteza bytu i niebytu jest sprzeczna.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Sob 20:37, 02 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:38, 02 Lip 2016    Temat postu:

A więc na czym stoimy?
- ja nie jestem bytem koniecznym
- może istnieć pusty koszyk bez jabłek? Może! A więc zgadzasz się, że pusty koszyk może istnieć.
Teraz wyobraźmy sobie człowieka , który widzi tylko koszyki z jabłkami i pyta się czy może istnieć koszyk bez jabłek, na co słyszy odpowiedź "niebyt nie może istnieć"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:41, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
A więc na czym stoimy?
- ja nie jestem bytem koniecznym
- może istnieć pusty koszyk bez jabłek? Może! A więc zgadzasz się, że pusty koszyk może istnieć.
Teraz wyobraźmy sobie człowieka , który widzi tylko koszyki z jabłkami i pyta się czy może istnieć koszyk bez jabłek, na co słyszy odpowiedź "niebyt nie może istnieć"
Czymś innym jest istniejący koszyk, a czym innym jabłka, których brak, ale mogą być. Koszyk to nie to samo, co jabłka, a już na pewno koszyk nie nada im istnienia, bo sam jest niekonieczny
Na czym więc teraz stoisz? ;)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Sob 20:43, 02 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:44, 02 Lip 2016    Temat postu:

Ależ wiem że pegaz nie istnieje, lecz MÓGŁBY istnieć, a jabłko mogło by nie istnieć

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:46, 02 Lip 2016    Temat postu:

exe napisał:
Czymś innym jest istniejący koszyk, a czym innym jabłka, których brak, ale mogą być. Koszyk to nie to samo, co jabłka, a już na pewno koszyk nie nada im istnienia, bo sam jest niekonieczny
Na czym więc teraz stoisz? ;)

A więc zgadzasz się, że może istnieć sytuacja braku jabłek? Więc także może istnieć sytuacja braku mnie lub Ciebie. Co więcej: istniała taka sytuacja przed narodzinami, a Bóg mógłby nie stworzyć mnie i byłbym "bytem myślnym"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:52, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
exe napisał:
Czymś innym jest istniejący koszyk, a czym innym jabłka, których brak, ale mogą być. Koszyk to nie to samo, co jabłka, a już na pewno koszyk nie nada im istnienia, bo sam jest niekonieczny
Na czym więc teraz stoisz? ;)

A więc zgadzasz się, że może istnieć sytuacja braku jabłek? Więc także może istnieć sytuacja braku mnie lub Ciebie. Co więcej: istniała taka sytuacja przed narodzinami, a Bóg mógłby nie stworzyć mnie i byłbym "bytem myślnym"
Istniejemy współmiernie do naszej istoty, zaś niestworzenie ciebie likwuduje sam problem, czyż nie? Istnienie to co innego, niż bycie w możności.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:01, 02 Lip 2016    Temat postu:

"zaś niestworzenie ciebie likwiduje sam problem" czyli mógłbym zostać niestworzony, Dlaczego więc zostałem stworzony bez pytania?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:10, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
"zaś niestworzenie ciebie likwiduje sam problem" czyli mógłbym zostać Borek a In Wacek Wosik ia Tele zl a yqq, Dlaczego więc zostałem stworzony bez pytania?
To jest już zupełnie inng sprswa ;) wola .... A gdzie nie-byt? ;)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:23, 02 Lip 2016    Temat postu:

Gdybym nie był stworzony to byłby właśnie niebyt

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:29, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
Gdybym nie był stworzony to byłby właśnie niebyt
Nie-byt w Bogu? ;)
Bóg nie stwarza z nie-bytu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Sob 21:31, 02 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:34, 02 Lip 2016    Temat postu:

Przecież teologowie mówią że cały świat stowrzył z niebytu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:45, 02 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
Przecież teologowie mówią że cały świat stowrzył z niebytu
Nicość nie jest niebytem, lecz "jest" w możności.
Gdyby Bóg stwarzał z niebytu, to byłby on Jego strukturą ;) Bóg Hegla (Byt tożsamy z nie-Bytem) ;)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Sob 22:32, 02 Lip 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72
Signifer
Signifer



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 271
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:03, 02 Lip 2016    Temat postu:

Nie wiem jaka jest filozoficzna różnica między niebytem a nicością, ale czy móglby mnie zostawić w tej nicości i nie stwarzać?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prostaczek
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 03 Paź 2013
Posty: 1668
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:16, 02 Lip 2016    Temat postu:

Jasne, że tak. Gdyby nie mógł to nie byłby Bogiem. My nie jesteśmy konieczni tylko chciani. Tylko to zostawienie w nicości nic nie zmienia z naszego ludzkiego punktu widzenia.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Prostaczek dnia Sob 22:18, 02 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:55, 02 Lip 2016    Temat postu:

Nicość .... Lepiej tłumaczyć negatywnie, a więc czym ona nie jest. Nie jest więc ani pustką (zbiór pusty-bo zbiór musi coś ogarniać, a gdyby Bóg ogarniał jeszcze pustkę, wówczas byłby złożonym - nie byłby Bogiem - więc nie może zawierać pustki), ani nie-Bytem (który można rozważać tylko z nazwy, bo czegoś takiego nie ma).

Nicość jest niezrealizowana, ale nie jest w Bogu strukturalnie, bo w Bogu nie ma potencjalności-jest czystym Aktem.

Nicość jest Jego Chceniem niewypowiedzianym:
"Oczy Twoje widziały me czyny i wszystkie są spisane w Twej księdze; dni określone zostały, chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał." (Ps 139, 16)

Bóg wypowiada nieustanie siebie , a bytu, który nie jest Jego natury, chce i aktualizuje go, jako byt przygodny - realny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Nie 0:34, 03 Lip 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Philip
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 21 Mar 2014
Posty: 1345
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:33, 03 Lip 2016    Temat postu:

Cytat:
zbiór pusty-bo zbiór musi coś ogarniać,

Chodzi Ci o to, że zbiór w przeciwieństwie do nicości posiada dziedzinę ( tak więc teoretycznie mówi o jakimś zdarzeniu ) a niekoniecznie musi posiadać elementy ( w naszym wypadku jest pusty )?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:48, 03 Lip 2016    Temat postu:

Philip napisał:
Cytat:
zbiór pusty-bo zbiór musi coś ogarniać,

Chodzi Ci o to, że zbiór w przeciwieństwie do nicości posiada dziedzinę ( tak więc teoretycznie mówi o jakimś zdarzeniu ) a niekoniecznie musi posiadać elementy ( w naszym wypadku jest pusty )?
Zbiór pusty musiałby mieć jakąś formę, która musi konstytuować istotę (treść). Jeśli nie ma istoty, nie ma formy i sprawa umiera, zanim powstała.

Możemy mówić o czystej formie (formie istotowej) np. aniołów, ale to w żaden sposób nie wprowadza nas w jakąś pustkę, bo Bóg musiałby również wypowiadać pustkę, a ta nie jest realna, nie mając nawet istoty (problem opisu pustki). Pustka jest więc tylko pojęciem roboczym, które może funkcjonować w świecie jednoznacznych relacji myślnych, nie może jednak wejść do ontologii, ponieważ byt jest tym, co istnieje w sobie, i w przypadku Boga - przez siebie.

Pustka nie ma istnienia w sobie, a jedynie jest relacją "do czegoś - ad aliud".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pon 18:23, 04 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12236
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:22, 04 Lip 2016    Temat postu:

Andy72 napisał:
Dlaczego więc zostałem stworzony bez pytania?
Bardzo dobre pytanie, jednak powstać może ono tylko i wyłącznie na mocy antropomorfizacji Boga.
Dlaczego?
Oto jest tak, że:

1. Bóg jest bytem nie tylko "w sobie - in se", lecz także "przez siebie samego - per se", dlatego też Absolut nie może poznawać na mocy dyskursu z tej to przyczyny, że poznaje Siebie samego nieustannie i w pełni.
2. Byt-Absolut nie tylko nie jest zanurzony w czasie, ale i nie jest zanurzony w materii. Taka "jakość" trwania (Czysty i Doskonały Duch) wyklucza "poznawanie przez części" - iuxtapositio per partes, co eliminuje pytania poznawcze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Religia i myśl Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin