Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moralność katolicka, a prawdziwość dogmatyki katolickiej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Religia i myśl - szkice weryfikacyjne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:13, 26 Paź 2014    Temat postu: Moralność katolicka, a prawdziwość dogmatyki katolickiej

W każdej wierze znajdziemy faryzeuszy:

1. Ludzi, którzy udają, co by wydać się zacnymi,
2. Ludzi powierzchownych, którzy bazują - skrupulatnie częstokroć - na zewnętrznych znakach, gdzie nie ma miejsca na liturgię serca,
3. Ludzi przyzwyczajenia, którzy naśladują przodków, "bo oni też tak czynili",
4. Ludzi drobiazgowych, małostkowych, którzy "wylewają dziecko z kąpielą", stawiając drobiazgi na pierwszym miejscu,
5. Ludzi - dewotów, którzy "klęczą przed figurą, a diabeł za skórą". Niczym jest dla nich Bóg, lecz najważniejsze jakieś urojenie, myślenie życzeniowe odnośnie jakiegoś świętego, et caetera,
6. Ludzi niekonsekwentnych, którzy swą pobożność zamykają w kościele, a w sprawach poza budynkiem kościoła, religia nie gra dla nich żadnej roli.,
7. Ludzi egoistycznych, pozbawionych wszelkiej miłości, gdyż choć praktykują i wierzą, nie są czuli na cierpienia drugich,
8. Ludzi obłudnych, których religijność jest wyuczona i jest umiejętnym udawaniem, którym kradną szacunek oraz zaufanie, których nie są godni.

Gdy wyjdzie obłuda na wierzch, wówczas oburzone sumienie ludzkie może pomieszać religijność prawdziwą, z jej obrzydliwym naśladowaniem, co kończy się niestety niejednokrotnie niesłusznym potępieniem samej religii Exclamation W taki błąd niedostatecznego poznania wpadło już wielu - późniejszych apostatów, którzy odwrócili się od religii katolickiej, czy innej, jak od szkodliwej historii, a na dodatek mieniąc się znawcami nauczania Kościoła, którego nie znają, skoro od Niego odeszli.

Często stawia się pytanie:

"Czy lepiej być szczerym, żyjąc w religii fałszywej, czy też obłudnym w religii prawdziwej " Question .

Żadna z tych możliwości nie jest dobrą.
Co z tym zrobić Question

Na pewno nie należy wyciągać takiego wniosku, że istnieje jakoby proporcjonalność posta pomiędzy fałszywością ludzi religijnych, a nieprawdziwością religii, którą mają reprezentować.

Należy zaś wyciągnąć inne wnioski, które będą prawdziwe logicznie:

1. Należy ewangelizować również wewnątrz własnego Kościoła, ponieważ jesteśmy w obrębie tegoż Kościoła wzajemnie odpowiedzialni za siebie.
2. Trzeba przyjąć taką oto postawę, aby być prawym w swej religii prawdziwej (katolicyzm).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Nie 0:16, 26 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:33, 26 Paź 2014    Temat postu:

Exe ja ma problem zawsze czy to fałsz jak serce krzyczy jedno-kierowane chwilową złoscią gniewem nie checią zdenerwowaniem , a robię drugie !
Na przykładzie osoba której nie lubię , jak mam z nią spędzić dzień to chce mi sie wyć, mam problem z przebaczeniem-jest chęć ze wzgledu na Jezusa a serce targa zdenerwowanie,-jak poskromić serce?
jaka wybaczyć chce a uczucia swoje...
I teraz problem święta serce chce jednego-szczególnie jak widzi złosliwości i głupie miny "za plecami" ale ja chcę kochać tylko jak, ...
Ok mogę być miła choć mam ochotę jej wygarnąć, uprzejma choć mam ochotę jej odpłacić,(powtarzam w głowie" dla Jezusa" )ale uprzejmośc i bycie miłą wymuszam na sobie... gdze jest fałsz czy to jest fałsz święta przez to dla mnie to tortura.
Zapraszamy ją na urodziny bo to rodzina , zeby rodzicom przykro nie było, ale nie jest miło nam ją goscić... czasem mam nadzieje ze nie przyjedzie bo sie boję że zrobi jakąs afere, a jej toważystwo nie jest mi miłe... ale głupio mi jej nie zaprosić


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:45, 26 Paź 2014    Temat postu:

Siostro, nie jestem godzien, aby oceniać czyjąś postawę i coś radzić, jedynie mogę napisać to, co bym ja zrobił w takiej sytuacji.

Otóż przez wzgląd na rodziców zaprosiłbym taką osobę, jednak uprzejmie bym zapytał ją centralnie o motywy jej działań i czy sprawiają jej radość.

Powiedziałbym, że mi przykro.

Szok będzie murowany.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Nie 6:20, 26 Paź 2014    Temat postu:

Może należałoby inaczej spojrzeć na taką osobę i spróbować dostrzec w niej dobre cechy a nie od razu być uprzedzonym?. Na dyżurze jest ciężko pracować z kimś kto jest uprzedzony do ciebie a ty do niego , współpraca taka nie jest mozliwa a wiesz ,że jeśteście zdani na siebie przez 8h i stale bedziecie się o siebie potykać . Docinki , dogryzania, szydercze uwagi itp. Na dłuższą metę tak się nie da pracować , wrogoś nasilała się a przecież o to komuś chodziło ,żeby była niemiła atmosfere i po 8 miesiącach męki ja to tak nazwie, wszystko się odwróciło , teraz spokojnie z taką osobą moge pracować , a jak to się stało ,zaczełam nie reagować na te wszystkie sytuacje i inaczej zaczęłam patrzeć na taką osobę ,szukałam w niej czegoś pozytywnego , u mnie nic się nie zmieniło a tam zaczęło coś się dziać w środku u'' tamtego'' , potrzeba było czasu ale warto było , cierpliwośc zwyciężyła :D

Ostatnio zmieniony przez Magnolia dnia Nie 6:23, 26 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 7:23, 26 Paź 2014    Temat postu:

pytałam-lubi mnie denerwować-teście mają to za swietny żart;(
konflikt trwa długo raz ja doprowadziłam do zgody ale długo ona nie trwała
jak sama powiedziała ja mam sie do niej dostosować bo ona się do nikogo dostosowywać nie będzie.
Magnolia próbowałam wielokrotnie , próbowałam doprowadzac do zgody -jak jej pozyczyłam wózek to usłyszałam ze to ze jej pożyczyłam wózek nie oznacza zę chce zemną rozmawiac. a potem po miesiacu stwierdziała ze jej juz niepotrzebny i jak o potrzebuje to se mam po niego przyjechać.
Jeszcze wymyślała ze nie po 10 bo nie i nie przed9.30 bo śpi

jak jej nie widze to jest ok staram się ją kochać bo Bóg ją kocha, ale jak sie potykamy i mi robi na złość albo coś w tym stylu to niepotrafie szczerze być miłą , teściowa twierdzi że to nie na złosc ale jak sie na nią kiedyś wkurzyła(podrzuciła jej dzecko a potem jeszcze zwymyślała) to przyznała mi racje że to jest na złość ...
Poza tym mam do nich-żal bo mnie wmanewrowali w bycie swiadkiem do slubu cywilnego-była juz w ciaży i chcieli szybko zeby miała już nazwisko-a na wiosne kościelny zgodziłam sie no i już 2 wiosny były a n pytanie kiedy kościelny zostałam zrugana ze im tak dobrze i oni klecho mieszeni nie będą napychać bo im nie jest potrzebny jakiś tam ślub.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MariaMagdalena dnia Nie 7:29, 26 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:34, 26 Paź 2014    Temat postu:

Bądź cierpliwa. W stosownym czasie, Bóg wstrząśnie jej światem i ujrzy ona własną nędzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:23, 26 Paź 2014    Temat postu:

exe napisał:
Bądź cierpliwa. W stosownym czasie, Bóg wstrząśnie jej światem i ujrzy ona własną nędzę.
Oby... na razie się modlę o łaske przebaczenia i zgody o przemiane serca-mojego

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:28, 26 Paź 2014    Temat postu:

MariaMagdalena napisał:
exe napisał:
Bądź cierpliwa. W stosownym czasie, Bóg wstrząśnie jej światem i ujrzy ona własną nędzę.
Oby... na razie się modlę o łaske przebaczenia i zgody o przemiane serca-mojego
Pozwolę sobie zauważyć, że możliwym sposobem na uniknięcie podwyższonego ciśnienia, może być "nie-myślenie" o tej osobie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Religia i myśl - szkice weryfikacyjne. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin