Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum KATOLICKIE FORUM JHS-WIRTUALNY KLASZTOR KONTEMPLACJI I MEDYTACJI   SŁOWA BOŻEGO Strona Główna

Forum KATOLICKIE FORUM JHS-WIRTUALNY KLASZTOR KONTEMPLACJI I MEDYTACJI SŁOWA BOŻEGO Strona Główna » Aforyzmy, myśli, sentencje » Tu wymyślamy mądre przypowieści
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Tu wymyślamy mądre przypowieści
PostWysłany: Czw 23:20, 22 Lis 2012
Hejal
Gość

 


Jutro może wymyślę jakąś mądrą przypowieść i napiszę.



Ostatnio zmieniony przez Hejal dnia Pon 16:36, 26 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
PostWysłany: Pią 15:11, 23 Lis 2012
Hejal
Gość

 


Przypowieść o roślinie która stała się drzewem.
Była sobie wyschnięta roślina.Pomyślała umrę jeśli nie zaświeci słońce i nie spadnie deszcz.Ciemność ogarnęła świat na wiele dni.Woda była zatruta a słonce nie świeciło.Roślinie groziło uschnięcie i śmierć.Pewien dobry człowiek przechodził koło rośliny i pomyślał jak jej nie przesadzę w odpowiednie miejsce to po niej.Zabrał ją najpierw do domu,zaświecił żarówkę dzięki czemu miała światło i podlał.Jak zaczęło świecić słońce po wielu dniach a zatruta woda spłynęła i zaczął padać deszcz człowiek ten wziął tą roślinę i posadził w miejscu gdzie są dobre warunki dla niej.Tam gdzie jest odpowiednia wilgotność i często świeci słońce.Po 100 latach z tej rośliny wyrosło ogromne drzewo.Drzewo urodziło owoce a ludzie jedli te smakowite owoce przez pokolenia bo drzewo żyje wieki.
Dawajcie tu swoje przypowieści.
PostWysłany: Sob 10:53, 24 Lis 2012
agatha93
Mieszkaniec

 
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opalenica
Płeć: Kobieta


Rozumiem że sami wymyślamy tak?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:56, 24 Lis 2012
Hejal
Gość

 


Samodzielnie wymyślamy i umieszczamy tutaj.
PostWysłany: Sob 11:03, 24 Lis 2012
exe
Gospodarz

 
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 2863
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna


Hejal napisał:
Samodzielnie wymyślamy i umieszczamy tutaj.


Hejal postawił wysoko poprzeczkę Smile
Niełatwo opracować coś, co ma zainteresować i jeszcze być w pełni zgodnym z Tradycją i Pismem Świętym.

W ten weekend chciałbym wcielić w życie więc pomysł ... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:06, 24 Lis 2012
agatha93
Mieszkaniec

 
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opalenica
Płeć: Kobieta


Postaram się coś wymyślić-a tak w ogóle to fajny pomysł


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:09, 24 Lis 2012
exe
Gospodarz

 
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 2863
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna


agatha93 napisał:
Postaram się coś wymyślić-a tak w ogóle to fajny pomysł


Mój umysł już się gotuje Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:18, 20 Gru 2012
Hejal
Gość

 


Twój umysł rządzi ale co nikt nie wymyśli nic?Ja tylko wymyślam przypowieści.Nikt nie potrafi nic wymyślić?
PostWysłany: Sob 15:19, 22 Gru 2012
Bombolinka
Mieszkaniec

 
Dołączył: 12 Gru 2012
Posty: 263
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta


Kiedyś byłam ptakiem,ale o wiele zbyt pysznym niż powinnam i latałam bardzo wysoko wsrod innych ptakow,ktore mnie bardzo akceptowały.Otoczały mnie mewy i piękne niebo.Byłam szczesliwa.Dbałam o swoje skrzydła i dobra byłam w locie.
Pewnego dnia jeden z innych ptaków,zobaczył to ,że świetnie sobie radze i zaczał krążyć wokól mnie i dziobać mnie i moje pisklęta.Uwazał,że nie zasługuje na miłość,ze wszystkiego mam za dużo.
Opadły mi białe skrzydła,zostałam pokaleczona,ale Pan Bóg podniósł mnie z ziemi i wyzdrowiałam.Moge dalej latac,ale wiem tez,ze nie mozna byc az tak pewnym siebie jak kiedys bylam i pysznym,bo kole to innych ludzi w oczy,a poza tym ja sama tez grzesze.Teraz jestem o wiele skromniejsza.
Cierpieniem sie przyblizamy do Boga.Pan Bóg pomógł mi niesc mój krzyz.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 2:10, 04 Sty 2013
agatha93
Mieszkaniec

 
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opalenica
Płeć: Kobieta


To teraz ja:

Jest pasterz i ten pasterz dba i kocha swoje owieczki,te owieczki są zawsze przy nim,ale w śród stada tych owieczek czycha na nie zły wilk,który chcę je odebrać pasterzowi.Te owieczki sa i czarne i białe,każda z nich ma też dzwoneczek-by pasterz mógł je znaleść gdy się zagubią.Wśród tych owieczek jest zły wilk,który chcę je skraść pasterzowi,nie wszystkie dostaną się wilkowi.Tylko te które słyszą głos pasterza będą z nim na zawsze.

I jak?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 7:50, 04 Sty 2013
exe
Gospodarz

 
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 2863
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna


To prawda jest , a i samo życie też ...

Dawno temu w lesie stało drzewo. Rosło i rosło , a z wiekiem miało coraz więcej liści i konarów, a jego pień miał coraz większy obwód. Drzewo było coraz cięższe i twardsze, lecz w miarę upływu czasu zaczęło rzucać coraz większy cień na sąsiednie rośliny .
Po długim czasie roślin, które wytrzymały małą ilość światła, została niewielka grupa.

Drzewo stało się takim wysokim, że straciło kontakt z dawnymi sąsiadami.

Pewnego dnia nadeszła potężna burza z nawałnicami i w środku nocy piorun roztrzaskał pień ....

Drzewo straciło w pożarze większość masy i został prawie sam pień u podstawy ...
Długo porastały go grzyby i mchy...
Dopiero po kilku latach , resztki drzewa odżyły i zaczęły wypuszczać młode pędy, a jego listki stały się świetliście zielone , a wszystkie rośliny otrzymały szansę wzrostu i wydawania owoców.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pią 8:24, 04 Sty 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:59, 04 Sty 2013
Wilczyca
Domownik

 
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gubbio
Płeć: Kobieta


agatha93 napisał:
To teraz ja:

Wśród tych owieczek jest zły wilk


Foch! Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:57, 04 Sty 2013
Hejal
Gość

 


Była sobie pewnego razu pewna bardzo piękna dziewczyna o zjawiskowej urodzie.Chodziła w kufajce i jeździła trabantem a było to gdzieś u arabów.Proponowali jej pracę w biedronce,ale to było dla niej za mało.Chciała szybko się dorobić majątku więc zaczęła zarabiać jako prostytutka.Po niedługim czasie była bardzo majętna i kupiła sobie pałac a także chodziła w drogich futrach i najdroższych ciuchach.Kupowała perfumy za tysiąc dolarów.Miała tyle kasy co szejk,który ma ropociąg.Jak już się dorobiła tyle to postanowiła wyjść za mąż i poślubiła księcia.Pewien zazdrosny klient kiedy chciał skorzystać z jej usług a ona nie chciała bo już miała prawie wszystko oblał jej twarz kwasem.W ciągu chwili stała się ta piękna kobieta szkaradną i brzydką.Cała jej twarz była okropna.Przyszła więc do swojego pałacu,rozrzuciła klejnoty i zaczęła płakać.Książę jak zobaczył jej twarz uciekł.Ona została tylko z tymi klejnotami.Koniec historii możecie sobie dopowiedzieć albo napisać niżej...
Złe wilki hehe Agata niezła przypowieść.Może to była zła Wilczyca?
PostWysłany: Pią 18:11, 04 Sty 2013
Wilczyca
Domownik

 
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gubbio
Płeć: Kobieta


Hejal, nie śmiej się, ale jak w Twojej bajce kończy tak spora część prostytutek, którym się nie udało wyjść z tego zawodu a potem płaczą, że zostają z niczym. Może to nie kwas, ale tryb życia je zabija, brak umiaru w używkach i nieoszczędzanie. Cholernie prawdziwa bajka.
A do Biedronki nie pójdą bo tipsy można na warzywach połamać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:22, 04 Sty 2013
Hejal
Gość

 


Zakończeń może być wiele.Zrobiła za tą kasę co ma operację plastyczną i była nadal ładna i uprawiała wciąż ten nie popularny i najstarszy zawód świata albo rozdała klejnoty i poszła do zakonu gdzie się modliła o cud i Bóg uzdrowił jej twarz,że też była ładna.Inne zakończenia to takie,że mogła chodzić w masce i nadal się jej ciało podobało.Zakończeń jest bardzo dużo a które najlepsze?Może wy macie jakieś oryginalne zakończenie.Chyba dobry the end byłby taki,że przestała być prostytutką i uwierzyła w Boga i przestrzegała 10 przykazań.Może stała się kimś takim dla prostytutek jak Marek Kotański wśród alkoholików i narkomanów.Każdy człowiek jest zagadką.
PostWysłany: Pią 18:33, 04 Sty 2013
Wilczyca
Domownik

 
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gubbio
Płeć: Kobieta


Jak Gloria Pollo po porażeniu przez piorun albo Fiona w Shreku. Fiona miała przestać być ogrzycą, było powiedziane, że zawsze będzie piękna. Ale została ogrzycą na zawsze - z tym, że dla Shreka była piękna.

Tu macie baśń Andersena o Karusi i jej próżności:

http://pl.wikisource.org/wiki/Czerwone_buciki


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:35, 04 Sty 2013
Hejal
Gość

 


Świetne baśnie pisał Hans Christian Andersen.Te bajki mogą nie jednego nauczyć rozumu.Nie znałem tej bajki o czerwonych bucikach i Karusi.To co pisał to są nieraz prawdziwe przypowieści.Jak byłem mały to mi mama czytała.Dzisiaj z chęcią też to czytam.Ciekawe co dla nas jest taką próżnością żeby opuścić matkę albo dobrą kobietę,która nas wychowała w chwili choroby i śmierci?
Mógłbym powiedzieć,że kobieta czy praca ale czy nie mógłbym się zwolnić w chwili jej ciężkiej choroby i śmierci?Dla niektórych ważniejsze mogą być narkotyki,alkohol albo jakaś praca za granicą nie wiem.Zdarzają się przypadki,że ludzie mający dzieci umierają w samotności.Czy wtedy jest ważniejsza praca albo małżonek/małżonka?
PostWysłany: Nie 4:06, 13 Sty 2013
Nocturno19
Mieszkaniec

 
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Głubczyce
Płeć: Mężczyzna


Ave Abba!

Piękne wasze treści! Smile więc i ja spróbuję.


Pewnego razu przechadzał się wilk po polanie. Była piękna, ciemna i ciepła noc, choć powoli zbliżały się chmury z zachodu. Wilk obserwował powoli wyłaniający się zza drzew księżyc - piękna, perłowa i tajemnicza tarcza na niebie, zawsze wzbudzała zachwyt w wilku. Usiadł więc i zaczął jej śpiewać, wyjąc gardłowo przestraszył kilka ptaków, które ćwierkając w przerażeniu, uniosły się daleko za horyzont. Wilk wpatrywał się w piękny księżyc i podgryzał resztki sarenki, którą właśnie upolował. Był bardzo wdzięczny księżycowi, że ten dał mu dobre światło do polowania w nocy.
Następnej nocy wilk znów zgłodniał, więc wyszedł - znowu w pełni światła potężnego księżyca - na polowanie, a skoro było w miarę widno, upolował szybko małego dzika. Pożarł go łakomie i patrząc na księżyc dziękował mu za dobre łowy. Sytuacja powtarzała się cały miesiąc.
Nagle jednak, pewnej nocy przyszły chmury. Księżyc się nie pojawił, a głodny wilk zaczął wyć w stronę ciemnego nieba. Bez światła, nie było pełnego brzucha. Po trzech nocach ciemności, wilk stanął na tylnych łapach i zaczął warczeć:
- Głupi! Nie ma ciebie, prawda?! Twoje światło było ułudą, a nawet jeśli tam w ogóle jesteś, to na pewno nie chcesz mojego dobra! Spójrz, jak schudłem! To twoja wina!
Wtem, zdziwiony poczuł trzepnięcie w głowę i usłyszał ciche "hu - huu!", po czym poznał, gdzie spojrzeć. Na gałęzi siedziała sowa, Strażniczka Wiedzy. Spojrzała ona oschle na wilka i zahuczała dźwięcznym głosem:
- Niemądry wilku! Przez cały miesiąc, Piękne Światło w Ciemności rozświetlało ci drogę w lesie, byś się nie zgubił, ani nie stracił na wadze! Światło chroniło ciebie, byś nie wpadł do ciemnej przepaści, ani byś nie wbił w łapę kolca trującego! Jadłeś i piłeś co chciałeś, nocne podchody odbierały twym ofiarom możliwość ucieczki! A ty teraz, z powodu raptem czterech nocy bez posiłku, bez sytości czy pysznych Wilczych Jagód, grzmisz na Księżyc? Obrażasz go, bluzgasz Jego majestatowi i uznajesz go za złego, lub nie istniejącego? Serce Twe puste, a życie bez sensu!

Wilk z razu pojął, jakim był głupcem i błagalnym tonem rzekł do sowy:
- Sowo! Mądra Wiedzy Strażniczko! Cóżem uczynił! Wyzywałem Światło Nocy, psioczyłem nań i obrażałem! Jakże ono może mi się teraz pokazać i zapełnić mi brzuch pysznościami? Cóż mam zrobić, by nie stracić jego łaski?

Sowa zahukała z radością, ale i mocną przestrogą.
- On Ciebie słyszy wciąż, nawet jak go nie widzisz - jestem jego uszami i oczami, a nawet i beze mnie wie, co czujesz. Przeproś go, poproś o wybaczenie i obiecaj poprawę. Podejdź tutaj do mnie, powiedz mi co złego zrobiłeś. Polecę do Światła Nocy i powiem twoje słowa.

Po odbytej rozmowie, sowa poleciała do Pana Księżyca i przeprosiła go od wilka, który na dole trząsł się z przerażenia własną głupotą.
Po chwili, chmury odeszły, a Pan Księżyc zaświecił potężną łuną, aż po horyzont. Wilk podziękował, a biegnąc w stronę lasu na polowanie poprzysiągł sobie, że nigdy nie zwątpi w mądrość sowy, ani w dobroć swego dobroczyńcy.


co myślicie? Smile
Pozdrawiam!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:50, 20 Sty 2013
Hejal
Gość

 


Widzę,że macie talent do pisania.Fajne przypowieści piszecie.W kilku są nawet wilki.Czekamy na dalsze opowieści,przypowieści czy mądre bajki.Może kiedyś zrobimy konkurs i głosowanie na najlepszą przypowieść.
PostWysłany: Pon 17:39, 21 Sty 2013
agatha93
Mieszkaniec

 
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opalenica
Płeć: Kobieta


Posoba mi si e ten pomysł


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:24, 02 Gru 2013
Magnolia
Moderator

 
Dołączył: 26 Lis 2013
Posty: 745
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Monachium-Bawaria.
Płeć: Kobieta


Przypowieść o zagubionej owcy
(Łk 15)

1Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. 2 Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: "Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi". 3 Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: 4 "Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? 5 A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona 6 i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". 7 Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

To jest moja ulubiona przypowieść Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Ku czci Matki Bożej - Maryi Zawsze Dziewicy.
PostWysłany: Pon 20:21, 06 Sty 2014
exe
Gospodarz

 
Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 2863
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna


Któregoś wieczoru, opuszczałem mieszkanie rodziców i miałem, jak zawsze, przygotowane w słoikach domowe specjały mojej mamy. Nie pomagało to, że wykręcałem się od wzięcia tej masy jedzenia mówiąc, że naprawdę nie trzeba .. . I tak jednak musiałem wziąć, bo mama wkładała mi torby w dłonie...
Tego wspomnianego wieczora, postanowiłem coś bardzo chytrego : udam, że nie zauważę tych przygotowanych specjałów i pokażę całym sobą, że się śpieszę i powiedzie mi się Laughing

Już byłem na dworze, a zimno było przenikliwie i chcę wsiadać do samochodu, gdy z oddali słyszę wołanie znajome : ZAPOMNIAŁEŚ JEDZENIA !!!

Ujrzałem drobną, starszą kobietę, która biegła do mnie , brnąc po kolana w śniegu w kapciach i tylko narzuconym swetrem na koszulę, był taki ziąb ...

Któż by tak mocno kochał swe dziecię, jak właśnie Matka ??? Popłakałem się ... Byłem niegodziwcem.

Tak kocha nas Maryja - Matka Boża !


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pon 20:22, 06 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Tu wymyślamy mądre przypowieści
  Forum KATOLICKIE FORUM JHS-WIRTUALNY KLASZTOR KONTEMPLACJI I MEDYTACJI SŁOWA BOŻEGO Strona Główna » Aforyzmy, myśli, sentencje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin