Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Transplantacja narządów

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> (Bio)etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:45, 27 Sie 2013    Temat postu: Transplantacja narządów

Wiele się na ten temat mówi. Jedni się oburzają, ponieważ twierdzą , że pobieranie narządów to bezczeszczenie zwłok. Inni zaś obstają przy tym, że pobieranie narządów do transplantacji jest zbożne. Kto więc ma rację?

Moja opinia w tej materii oscyluje wokół opcji pozytywnego wydźwięku takiej postawy.

Wydaje się, że należy pójść za retoryką świętego Tomasza z Akwinu, który stwierdza wyraźnie - nie bez wpływu poglądów świętego Augustyna - że każdy otrzyma ciało takie, jakie miał w tym sensie, że to jego ciało będzie takim, jakim pamiętał, że było jego, lecz nie będzie miało skazy i będzie przeduchowione. Nie będzie to więc ciało na przykład Donalda Tuska u Jarosława Gowina Laughing

Idąc dalej, należy powiedzieć, że zniszczalność ciała - jako substancji materialnej - wpływa również na zastrzeżenie, jakie wypowiedział Pan Jezus do słuchaczy :

"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle."
(Mt 10, 28 ).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Śro 23:27, 19 Lut 2014    Temat postu: Re: Transplantacja narządów

exe napisał:
Wiele się na ten temat mówi. Jedni się oburzają, ponieważ twierdzą , że pobieranie narządów to bezczeszczenie zwłok. Inni zaś obstają przy tym, że pobieranie narządów do transplantacji jest zbożne. Kto więc ma rację?

Moja opinia w tej materii oscyluje wokół opcji pozytywnego wydźwięku takiej postawy.

Wydaje się, że należy pójść za retoryką świętego Tomasza z Akwinu, który stwierdza wyraźnie - nie bez wpływu poglądów świętego Augustyna - że każdy otrzyma ciało takie, jakie miał w tym sensie, że to jego ciało będzie takim, jakim pamiętał, że było jego, lecz nie będzie miało skazy i będzie przeduchowione. Nie będzie to więc ciało na przykład Donalda Tuska u Jarosława Gowina Laughing

Idąc dalej, należy powiedzieć, że zniszczalność ciała - jako substancji materialnej - wpływa również na zastrzeżenie, jakie wypowiedział Pan Jezus do słuchaczy :

"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle."
(Mt 10, 28 ).


Tak, wygląda to jak zbeszczeszczenie zwłok, widok jest odrażający jak po masowym mordzie , pełno krwi , ciało rozkrojone , ekipa medyczna potrzebują jak najszybciej pobrać organy i nie ma czasu na poszanowanie zwłok , a jest w tym cel to uratować życie innego człowieka i liczy się każda sekunda .


Ostatnio zmieniony przez Magnolia dnia Śro 23:29, 19 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
pitong
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ŁÓDŹ
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:17, 22 Lut 2014    Temat postu:

Jak dla mnie sama idea jest bardzo pozytywna, o ile nie ma wypaczeń, które obecnie mają miejsce. Słyszałem, że ze względu właśnie na transplantancje (potrzebę zdobycia organów) ludzi, którzy są w stanie "śmierci" mózgowej traktuje się jak umarłych i się ich dobija, podczas gdy niezależni naukowcy przeczą, jakoby rzekoma śmierć, czyli najczęściej po prostu brak czynności mózgu był równy ze śmiercią człowieka (ludzie z takiego stanu niekiedy wychodzą, co przeczy przyjętej opinii).
Ale bynajmniej nie jestem skłonny do postawy świadków jehowy ;) Podsumowując - sprawa dobra w ogóle choć w poszczególnych przypadkach może być z tym różnie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pitong dnia Sob 13:18, 22 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Sob 13:21, 22 Lut 2014    Temat postu:

pitong napisał:
Jak dla mnie sama idea jest bardzo pozytywna, o ile nie ma wypaczeń, które obecnie mają miejsce. Słyszałem, że ze względu właśnie na transplantancje (potrzebę zdobycia organów) ludzi, którzy są w stanie "śmierci" mózgowej traktuje się jak umarłych i się ich dobija, podczas gdy niezależni naukowcy przeczą, jakoby rzekoma śmierć, czyli najczęściej po prostu brak czynności mózgu był równy ze śmiercią człowieka (ludzie z takiego stanu niekiedy wychodzą, co przeczy przyjętej opinii).
Ale bynajmniej nie jestem skłonny do postawy świadków jehowy ;) Podsumowując - sprawa dobra w ogóle choć w poszczególnych przypadkach może być z tym różnie

Właśnie i tu się kłania eutanazją , przyspieszenie śmierci ,jeszcze w momencie jak organ do przeszczepu jest na tyle przydatny ,żeby móc go pobrać dla kogoś .Gdyż wiadomo ,że jak śmierć mózgowa trwa zbyt długo to organy potem nie nadają się do przeszczepu .
Powrót do góry
pitong
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ŁÓDŹ
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:20, 22 Lut 2014    Temat postu:

Magnolia napisał:
pitong napisał:
Jak dla mnie sama idea jest bardzo pozytywna, o ile nie ma wypaczeń, które obecnie mają miejsce. Słyszałem, że ze względu właśnie na transplantancje (potrzebę zdobycia organów) ludzi, którzy są w stanie "śmierci" mózgowej traktuje się jak umarłych i się ich dobija, podczas gdy niezależni naukowcy przeczą, jakoby rzekoma śmierć, czyli najczęściej po prostu brak czynności mózgu był równy ze śmiercią człowieka (ludzie z takiego stanu niekiedy wychodzą, co przeczy przyjętej opinii).
Ale bynajmniej nie jestem skłonny do postawy świadków jehowy ;) Podsumowując - sprawa dobra w ogóle choć w poszczególnych przypadkach może być z tym różnie

Właśnie i tu się kłania eutanazją , przyspieszenie śmierci ,jeszcze w momencie jak organ do przeszczepu jest na tyle przydatny ,żeby móc go pobrać dla kogoś .Gdyż wiadomo ,że jak śmierć mózgowa trwa zbyt długo to organy potem nie nadają się do przeszczepu .


No niestety - dla niechrześcijanina, a szczególnie dla ateizmu eutanazja jest logiczną konsekwencją braku wiary w jakąkolwiek duchowość i nadprzyrodzonośc (czyli duszę i życie po śmierci, zwłaszcza w takiej formie, w jakiej wierzymy) w wyniku czego rodzi się utylitaryzm i chłodna kalkulacja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kerstin
Optio
Optio



Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:46, 23 Lut 2014    Temat postu:

A nie pomyślcie o tym, że narządy można oddać, za życia?
np. nerkę? człowiek bez jednej nerki dobrze może żyć?
A drugiemu uratować życie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:20, 23 Lut 2014    Temat postu:

Kerstin napisał:
A nie pomyślcie o tym, że narządy można oddać, za życia?
np. nerkę? człowiek bez jednej nerki dobrze może żyć?
A drugiemu uratować życie?
To prawda. Tak uczynił Przemysław Saleta, kickboxer dla swojej córki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Nie 23:22, 23 Lut 2014    Temat postu:

Ale innych narządów już nie odda się za życia , ma na myśli serca :D

Ostatnio zmieniony przez Magnolia dnia Nie 23:23, 23 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Kerstin
Optio
Optio



Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:40, 23 Lut 2014    Temat postu:

Magnolia napisał:
Ale innych narządów już nie odda się za życia , ma na myśli serca :D

Zgadza się, ale można oddać krew, a u nas Magnolia nie ma z tym problemu. Fakt dzisiaj nie płacą.
Ale jest ważne życie ludzkie, niż pieniądze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Nie 23:47, 23 Lut 2014    Temat postu:

Kerstin napisał:
Magnolia napisał:
Ale innych narządów już nie odda się za życia , ma na myśli serca :D

Zgadza się, ale można oddać krew, a u nas Magnolia nie ma z tym problemu. Fakt dzisiaj nie płacą.
Ale jest ważne życie ludzkie, niż pieniądze.

Ale tutaj jest temat o przeszczepie narządów a nie oddawaniu krwi , mylisz istote rzeczy .Co ma piernik do wiatraka ?


Ostatnio zmieniony przez Magnolia dnia Nie 23:48, 23 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Kerstin
Optio
Optio



Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:11, 24 Lut 2014    Temat postu:

Magnolia napisał:
Kerstin napisał:
Magnolia napisał:
Ale innych narządów już nie odda się za życia , ma na myśli serca :D

Zgadza się, ale można oddać krew, a u nas Magnolia nie ma z tym problemu. Fakt dzisiaj nie płacą.
Ale jest ważne życie ludzkie, niż pieniądze.

Ale tutaj jest temat o przeszczepie narządów a nie oddawaniu krwi , mylisz istote rzeczy .Co ma piernik do wiatraka ?


Dużo, bo czepiasz się wszystkiego, narządy swoją drogą, ale krew jest też ważna, czy Ty kiedykolwiek oddałaś krew swojemu bratu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Pon 12:15, 24 Lut 2014    Temat postu:

Kerstin napisał:
Magnolia napisał:
Kerstin napisał:
Magnolia napisał:
Ale innych narządów już nie odda się za życia , ma na myśli serca :D

Zgadza się, ale można oddać krew, a u nas Magnolia nie ma z tym problemu. Fakt dzisiaj nie płacą.
Ale jest ważne życie ludzkie, niż pieniądze.

Ale tutaj jest temat o przeszczepie narządów a nie oddawaniu krwi , mylisz istote rzeczy .Co ma piernik do wiatraka ?


Dużo, bo czepiasz się wszystkiego, narządy swoją drogą, ale krew jest też ważna, czy Ty kiedykolwiek oddałaś krew swojemu bratu?

Mamy osobny temat o krwi ,tam mozesz pisać , szukanie okazji do sporu nie leży w moim interesie ale są inne fora gdzie jest ciekawie i zarazem ostre dyskusje się toczą :D
Powrót do góry
benedykt
Signifer
Signifer



Dołączył: 26 Sty 2014
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:13, 24 Lut 2014    Temat postu:

Kochani mysle, ze wszystkie czynniki i takie, jak krew czy organy do transplantacji sa b.Wazne dla uratowania zycia czlowieka... Bo sam organ bez krwi, nie wystarczy by zyc...ale, jak widzi to Pan Bog ? tego juz nikt z nas nie wie.

Jedno jest Pewne, ze przeciez musimy okazac sobie wszyscy razem wiecej serdeczności ...Niz nienawiści....( w rozmowach ze sobą.)


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez benedykt dnia Pon 13:16, 24 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kerstin
Optio
Optio



Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:07, 24 Lut 2014    Temat postu:

Magnolia napisał:
Kerstin napisał:
Magnolia napisał:
Kerstin napisał:
Magnolia napisał:
Ale innych narządów już nie odda się za życia , ma na myśli serca :D

Zgadza się, ale można oddać krew, a u nas Magnolia nie ma z tym problemu. Fakt dzisiaj nie płacą.
Ale jest ważne życie ludzkie, niż pieniądze.

Ale tutaj jest temat o przeszczepie narządów a nie oddawaniu krwi , mylisz istote rzeczy .Co ma piernik do wiatraka ?Nie warto stawiać w tej formie pytania, ponieważ jego forma może urazić rozmówcę. Pokornie proszę o stonowanie swych emocji, które nie służą wzajemnemu wzrostowi ducha.


Dużo, bo czepiasz się wszystkiego, narządy swoją drogą, ale krew jest też ważna, czy Ty kiedykolwiek oddałaś krew swojemu bratu?Zadawanie osobistych pytań nie stanowi argumentacji. Proszę pokornie o unikanie tego sposobu prowadzenia rozmowy.

Mamy osobny temat o krwi ,tam mozesz pisać , szukanie okazji do sporu nie leży w moim interesie ale są inne fora gdzie jest ciekawie i zarazem ostre dyskusje się toczą :D


To podaj link do niego, a nie wymądrzaj się. Inne fora ja nie znam jestem na katolickim, jeżeli ci się nie podoba, zgłoś do ExePokornie proszę o unikanie zbędnych emocji, niesłużących dobru dialogu między nami. EXE


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Pon 21:27, 24 Lut 2014    Temat postu:

Wracając do tematu to tak naprawde niewiele osób w Polsce wie, że w naszym kraju istnieje tak zwana „domniemana zgoda” na pobranie narządów do przeszczepu. Oznacza to, że jeśli nie wypełnimy odpowiedniego formularza i nie wyślemy go na adres Poltransplantu, jesteśmy potencjalnymi dawcami – czy tego chcemy, czy nie.
Powrót do góry
pitong
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ŁÓDŹ
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:41, 24 Lut 2014    Temat postu:

jak dla mnie to by było pozytywne, gdyby nie szansa, że uznają cię za zmarłego zanim jeszcze będziesz na tym świecie. Ale cóż - jeśli tak jest, wolę zaryzykować :)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Pon 23:10, 24 Lut 2014    Temat postu:

pitong napisał:
jak dla mnie to by było pozytywne, gdyby nie szansa, że uznają cię za zmarłego zanim jeszcze będziesz na tym świecie. Ale cóż - jeśli tak jest, wolę zaryzykować :)

Może i tak się zdarzyć , stwierdzą śmierć pnia mózgu i to może być pretekst do odłączenia aparatury a mogą przyspieszyc gdy będa na szybko szukać dawcy :D
Powrót do góry
niewierzący
Tiro



Dołączył: 21 Kwi 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa, Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:56, 22 Kwi 2014    Temat postu:

A można żyć bez mózgu?
Słyszałem tylko o jednym takim przypadku gdzie człowiek prawie, ale prawie nie miał mózgu i normalnie funkcjonował.
Ale wcale nie mieć mózgu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magnolia
Gość






PostWysłany: Wto 8:47, 22 Kwi 2014    Temat postu:

niewierzący napisał:
A można żyć bez mózgu?
Słyszałem tylko o jednym takim przypadku gdzie człowiek prawie, ale prawie nie miał mózgu i normalnie funkcjonował.
Ale wcale nie mieć mózgu?

Jeszcze jeden taki ''głupi ''post a doigrasz się :D
Powrót do góry
niewierzący
Tiro



Dołączył: 21 Kwi 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa, Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:33, 22 Kwi 2014    Temat postu:

Uzasadnij, że głupi.
Wink
Jak na razie tylko rzucasz słowa na wiatr.
:-D

Cytat:

Francuscy lekarze ze zdumieniem dowiedzieli się, że 44-letni normalnie funkcjonujący mężczyzna niemal nie ma... mózgu. Obrazowanie medyczne wykazało, że czaszkę prawie całkowicie wypełniał płyn mózgowo-rdzeniowy.

W czaszce zdrowego człowieka znajdują się cztery niewielkie komory, wypełnione płynem. U Francuza były one tak powiększone, że prawie nie było miejsca na mózg. Została mu tylko cienka warstwa komórek mózgowych.

- Ma żonę, czworo dzieci i pracuje jako urzędnik państwowy - napisali lekarze w piśmie do specjalistycznego pisma medycznego "Lancet".
Reklama

Mężczyzna trafił do szpitala, gdyż skarżył się na bóle nogi. Lekarze, którzy czytali jego kartę choroby, dowiedzieli się, że jako dziecko miał on założony dren, który odprowadzał z czaszki nadmiar płynu i dren ten został usunięty, gdy mężczyzna miał 14 lat.

Lekarze najpierw przeprowadzili tomografię komputerową, a następnie rezonans magnetyczny. Byli zdumieni tym, co zobaczyli. Najbardziej zdumiewa mnie to, jak tak niewielki mózg poradził sobie z czynnościami życiowymi. - On nie powinien żyć - mówi doktor Max Muenke, specjalista ds. uszkodzeń mózgu w Narodowym Instytucie Badań Ludzkiego Genomu.

U mężczyzny przeprowadzono testy na inteligencję, które wykazały IQ na poziomie 75 punktów. To mniej niż średnie 100 punktów, jednak nie można mężczyzny uznać za upośledzonego.

- Jeśli jakiś proces zachodzi bardzo powoli, prawdopodobnie przez dziesięciolecia, różne części mózgu mogą przejąć rolę tych obszarów, które zostały zredukowane - mowi Muenke.


Mariusz Błoński


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez niewierzący dnia Wto 15:34, 22 Kwi 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prostaczek
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 03 Paź 2013
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:53, 22 Kwi 2014    Temat postu:

Nazywasz się Mariusz Błoński?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
niewierzący
Tiro



Dołączył: 21 Kwi 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa, Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:55, 22 Kwi 2014    Temat postu:

Nie, ale trzeba podać źródło jak się cytuje.
Poza tym to nie jedyne źródło na temat, jak wpiszesz w google to dość wiele ich jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prostaczek
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 03 Paź 2013
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:58, 22 Kwi 2014    Temat postu:

Ok ok po prostu mam takie samo nazwisko i dlatego mnie zaciekawiło , dzięki :D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mała czarna
Gość






PostWysłany: Wto 13:21, 24 Mar 2015    Temat postu:

A wracając do tematu to w Encyklice „Evangelium Vitae” Jan Paweł II przypomniał, że „Stwórca powierzył życie człowieka jego odpowiedzialnej trosce nie po to, by nim samowolnie dysponował, ale by go mądrze strzegł oraz zarządzał nim wiernie i z miłością” (EV 76), ale też podkreślił, że „na szczególne uznanie zasługuje oddawanie organów, zgodnie z wymogami etyki, w celu ratowania zdrowia, a nawet życia chorym, pozbawionym niekiedy wszelkiej nadziei”, umieszczając oddanie swojego organu na przeszczep wśród gestów heroicznych, które są „najbardziej uroczystym wysławianiem Ewangelii życia, ponieważ głoszą ją poprzez całkowity dar z siebie; są chwalebnym objawieniem miłości największej, która każe oddać życie za ukochaną osobę” (EV 86).

„Przeszczep narządów jest zgodny z prawem moralnym, jeśli dawca wyraża zgodę i nie grozi mu zbyt duże niebezpieczeństwo i ryzyko. Szlachetny czyn oddawania narządów po śmierci może mieć miejsce wtedy, gdy została w całej pełni stwierdzona rzeczywista śmierć dawcy” (KomKKK 476).


Ostatnio zmieniony przez mała czarna dnia Wto 13:21, 24 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> (Bio)etyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin