Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Odkrywanie Boga
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Modlitwa i człowiek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duśka
Gość






PostWysłany: Nie 20:29, 22 Maj 2016    Temat postu:

Martinus napisał:
Proszę o zapoznanie się z tym [link widoczny dla zalogowanych] i o udzielenie komentarza w sposób prosty i zrozumiały bez cytowania Pisma Świętego.

Takich ''smieci'' ja nie czytam . Weż do ręki Pismo święte.
Powrót do góry
Martinus
Optio
Optio



Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:49, 22 Maj 2016    Temat postu:

Duśka napisał:

Takich ''smieci'' ja nie czytam . Weż do ręki Pismo święte.


Prosiłem o sensowny komentarz a nie papugowanie wypowiedzi które już były.

Duśka napisał:
Strasznie chaotycznie piszesz . Wiele zarzutów . Nic konkretnego .


Nie irytuj się że nie rozumiesz a konkrety masz w linku.Tak poza tym nie zmuszam żebyś próbowała cokolwiek dla mnie robić ale jeśli już to może nie w formie ataku a bardziej w formie jakiegoś zrozumienia ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:53, 22 Maj 2016    Temat postu:

Martinus napisał:
Proszę o zapoznanie się z tym [link widoczny dla zalogowanych] i o udzielenie komentarza w sposób prosty i zrozumiały bez cytowania Pisma Świętego.
Zgodzę sié z Duśką i napiszę ci dlaczego.

Kładąc tu za wzór mojego śp. nauczyciela o. prof. M.A.Krąpca powiem ci tylko tyle, że zaproponowałeś artykuł, w którym cały, omawiany system nie bazuje na realistycznej wizji człowieka, lecz bazuje na idei człowieka, która przeczy jego dotychczasowej koncepcji realistycznej.

Oznacza to, że podany tam system nie bada czlowieka istniejącego-realnego, lecz jego ideę - a więc sztucznie wydzieloną istotę za pomocą pojęć jednoznacznych - naukowych. Tymczasem do rozmowy o bycie, trzeba użyć transcendentaliów, a jeśli już nie ich (w przypadku ujęcia bytu, jako konkretu), to koniecznie pojęć analogicznych. Dzieje się tak dlatego, ponieważ uchwycenie bogactwa osoby ludzkiej nigdy nie będzie adekwatne, jeśli będzie ujmowana w obszarze sztucznie wydzielonej istoty. Zresztą, takie wydzielanie selektywne obszaru istoty ludzkiej nie daje zadowalających wyników, a to dlatego, ponieważ "naga istota" jest niepoznawalna, bo niedefiniowaln .

Tymczasem autor" definiuje" wiele zjawisk i relacji "od - do" zapomibając, iż podjął się badania człowieka pojętego, jako grupę definicji użytecznych. Znaczy to, że autor roztrząsa nieustannie same definicje, nie wychodząc poza te definicje - to po pierwsze .

Po drugie - definicje, które tam są opracowywane, w niczym nie należą do opisu człowieka, lecz opisują zjawiska, których geneza okazuje się być zbiorem domniemań.

Autor milcząco powiela katastrofalny błąd Kanta, mieszając przedmiot poznania ze sposobem poznania. Innymi słowy - konkretniej, w tym przypadku - autor analizuje idee i to oderwane od rzeczywistości, miast analizować realnego człowieka za pomocą idei i to nieoderwanej od istnienia.

Człowieka w pełni opisać można jedynie za pomocą pojęć analogicznych i transcendentalnych - a więc proporcjonalnie, nie zaś jednoznacznie.

Taka tendencja uściślania językowego ,sztucznie wrzucona w obszar kompetencji metafizyki, wzięta ze wspomnianego Kanta, nie tylko nie przyniosła oczekiwanego skutku, ale przeciwnie : dokonało się oderwanie bytu od jego źródła i sprowadzenie realności bytowania duchowego do kategorii umysłu.

Taki zabieg, gdzie w sposób nieuzasadniony zawłaszcza i implementuje magisterium metafizycznych wysiłków na pole psychologii, prowadzi do przekreślenia dobrego imienia tej nauki, sprowadzając ją do psychologizmu.

Autor jest więc siewcą niedorzecznych twierdzeń, bo będących zbiorem własnych wizji na temat wydumanej relacji pomiędzy nerwicą, a aktem duchowym, która zdradza porażającą ignorancję w zakresie metafizyki bytu realnego, teologii i nawet współczesnej filozofii nauki.

Tedy ponawiam propozycję, aby wiarę w psychologizm, zamienić w wiarę w Słowo Boże.

Po raz kolejny i ty sam objawiasz swój błąd poznawczy, oskarżając i Boga Samego i dzieła Jego sług za wymysły, nie rozwijając jednak swego wysiłku ku zgłębieniu tego, czego nie znasz - co zresztą widać wyraźnie (ale każdy tu się zaprze na twoim miejscu, że przeczytał wystarczająco dużo).

Wróć, kiedy pojmiesz, co ci napisano. exe


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Nie 22:02, 22 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Philip
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 21 Mar 2014
Posty: 1343
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:24, 22 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
Proszę o zapoznanie się z tym wywiadem i o udzielenie komentarza w sposób prosty i zrozumiały bez cytowania Pisma Świętego.


Strach przed Bogiem wynika tylko i wyłącznie z niezrozumienia pewnych kwestii na Jego temat. Częstym problemem, który widzę jest patrzenie na Boga przez ST, tj przez takie ówczesne myślenie żydowskie m.in. patrzenie na Boga jako srogiego ojca który sprawia wszystko nawet i zło ... a jak jest zło to można pomyśleć, że spotkała nas kara od Niego ... No nic bardziej mylnego.

Postrzeganie Boga w starożytności było nieco zacofane i wynikało w ówcześnie panującej moralności. Nie wińmy ich za to.
Bóg nie chce twojego cierpienia. Nie jest mu ono również obce, więc jeśli Cię dotyka, to wierz mi, że On dobrze wie co czujesz i potrafi Ci pomóc.
Wystarczy zaufać i dać się poprowadzić. Tak po prostu.

Większa religijność tak naprawdę leczy z tej mentalności a nie sprawia jakąś nerwicę ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Duśka
Gość






PostWysłany: Pon 3:45, 23 Maj 2016    Temat postu:

Nikt tutaj nie atakuje , i ja także , jednak każdy sprzeciw, próba racjonalnego wyjaśnienia jest odbierana u ciebie jako atak. Nie czytuje się każdego napotkanego artykułu tylko sprawdza się go na ile w nim jest prawdy , a na ile manipulacji ludzkim umysłem .
Błogosławionego dnia życzę .


Ostatnio zmieniony przez Duśka dnia Pon 3:46, 23 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Duśka
Gość






PostWysłany: Pon 17:04, 23 Maj 2016    Temat postu:

Chciałam jeszcze napisać , że Bóg oczyszcza nas poprzez cierpienia , również i ciebie Martinus . Problem jest w tym ,że cierpienie trudno nam zrozumieć , dlatego rodzi bunt , jednak przychodzi z czasem akceptacja i pogodzenie się . Poprzez cierpienie Bóg do nas przemawia, naucza nas i prowadzi.
Z łatwością zrozumiemy problem cierpienia, jeśli wnikniemy w słowa Pisma Świętego: „Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi.” (Iz 55, 8-9).
Z początku też wogóle tego nie rozumiałam, latami . Cierpienie jest takim napomnieniem: - wróć do Mnie, bo jesteś na złej drodze!
Gdybyś nie cierpiał , to pomyslałbyś o Bogu ? . Raczej nie . Musimy przyznać, że często nie rozumiemy Bożych planów względem nas. Miałam wielkie marzenie i niewiele brakowało mi to tego , juz się cieszyłam , aż tu nagle trach!. Otrzymałam ''chorobę ''. Z początku sie wściekłam , trochę czasu minęło , zanim zrozumiałam dlaczego . Co moge powiedzieć w takich sytuacjach tylko tyle „Bądź wola Twoja Panie ” .
Powrót do góry
Martinus
Optio
Optio



Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:02, 23 Maj 2016    Temat postu:

exe napisał:

Tymczasem autor" definiuje" wiele zjawisk i relacji "od - do" zapomibając, iż podjął się badania człowieka pojętego, jako grupę definicji użytecznych. Znaczy to, że autor roztrząsa nieustannie same definicje, nie wychodząc poza te definicje - to po pierwsze .
Autor jest więc siewcą niedorzecznych twierdzeń, bo będących zbiorem własnych wizji



Być może nie rozumiem twojego przekazu w związku z źródłem powstawania lękotwórczych obrazów Boga ich utrzymywania się i w ogóle wielu innych spraw o których dyskusja ale nie akceptuję takiego ataku jaki tu przedstawiłeś.
Linków nie podałem po to żeby komuś coś udowodnić albo zmusić do ubóstwiania a jedynie po to żeby było wiadomo o czym chciałem rozmawiać gdyż miałem wątpliwości że wiele osób może nie rozumieć. Może trzeba było przekazać to w inny sposób nie wiem , wybrałem takie źródło i tyle, myślę że cokolwiek innego bym podał lub zacytował to exe i tak to podważy a przynajmniej takie odnoszę wrażenie.

Skoro uważasz że autor definiuje jakieś relacje i jest to czymś niedorzecznym to zapraszam do wysłuchania jednej z audycji tym razem Pana Marcina Gajdy
[link widoczny dla zalogowanych] , można rozpocząć od 18 minuty gdzie mowa jest o przeszłości i początku kształtowania się religijności neurotycznej a jeżeli dysponujesz czasem to również audycję nr 4 , dostępna na tej samej stronie.

Może jestem ułomny i szukam rozwiązania swoich problemów nie tam gdzie należy ale to że absolwenta psychologii i religioznawstwa określasz mianem siewcy niedorzecznych twierdzeń jest nieco oburzające.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:17, 23 Maj 2016    Temat postu:

Cieszę się, że jesteś nieco oburzony. Ta burza pozwoli nam na jakiś głębszy kontakt.

W czasie 9.14 jest powiedziana istota sprawy: "problemy wewnętrzne objawiają się religijnością neurotyczną".

Owszem: problem jest w poznaniu rzeczywistości.

Trzeba nam też posiłkować się stwierdzeniem B. Pascal, które pięknie wplata w dwą mowę o. Leon Knabit OSB:

"Pascal powiedział: Trochę wiedzy oddala od Boga, więcej kieruje ku Niemu z powrotem. Może by więc tak więcej solidnej, obiektywnej wiedzy? A wtedy wiele problemów naukowych, związanych z Kościołem, okazałoby się nie tak groźnymi."

Porzućmy więc nowinki i zatrzymajmy się na mędrcach:

" "8 Pytaj no dawnych pokoleń,
zwróć uwagę na doświadczenie przodków.
9 My, wczorajsi, znamy niewiele,
bo wiek nasz jak cień jest na ziemi.
10 Lecz oni pouczą, wyjaśnią
słowami, co płyną z rozsądku.

11 Czyż rośnie papirus bez błota,
czy się krzewi sitowie bez wody?
12 Jeszcze świeże, niezdatne do ścięcia,
[a już] usycha, prędzej od trawy.

13 Tak z drogą niepomnych na Boga;
nadzieja nieprawych zaginie,
14 na krótko im [starczy] nadziei,
ich ufność jak nić pajęczyny.
15 Kto się jej uchwyci, ten nie ustoi,
upadnie szukając oparcia.
16 On wprawdzie w słońcu soczysty,
pędy swe puszcza w ogrodzie,
17 korzenie umacnia we żwirze,
pośród kamieni zakwita.
18 Gdy utniesz go z jego podłoża,
ono się zaprze: "Ja go nie widziałem".
19 Oto wesele z tej drogi.
A z pyłu wyrośnie ktoś inny."
(Hi 8, 8-19)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pon 20:24, 23 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:20, 29 Maj 2016    Temat postu:

Martinus napisał:
może nie rozumiem twojego przekazu w związku z źródłem powstawania lękotwórczych obrazów Boga ich utrzymywania się i w ogóle wielu innych spraw o których dyskusja ale nie akceptuję takiego ataku jaki tu przedstawiłeś.
Bracie, nie pochlebiaj sobie wmawiając sobie, aby jakoś z tego swego marazmu wyjść, a zastanów się nad różnicą pomiędzy przyjmowaniem prawdy, a jej uznaniem. Nad uznanien faktów. Powielasz błąd faryzeuszy i zechciałeś w nim trwać. Spójrz więc na zagadnienie [link widoczny dla zalogowanych]
Fakty są ci postawione przed oczyma, ale cóż ... To ty koniecznie chcesz wiedzieć, jakim prawem piszę to, co piszę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martinus
Optio
Optio



Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:27, 29 Maj 2016    Temat postu:

Czy ta wypowiedź to wynik troski o mój stan ? :wink:
Czas milczenia tutaj był czasem na przemyślenia i wyciągnięcie wniosków. Opieram się też na książkach ks.Stanisława Biela i pozbycie się wielu udręczeń sprowadza się w sumie do tego o czym dziś wspominasz czyli do uznania prawdy i przyjęcia Bożej miłości.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Martinus dnia Nie 15:31, 29 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:31, 29 Maj 2016    Temat postu:

Martinusie, niech łaska Boża okryje twą osobę i uzdatni do uznania prawdy.

Tak ... Ileż można szukać Tego, którego już się znalazło niegdyś Question

Bóg z tobą !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Modlitwa i człowiek Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin