Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sprzeczne sygnały ze strony Kościoła-NIEPOKÓJ

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Świeccy i kapłani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pielgrzym
Gość






PostWysłany: Wto 13:38, 02 Lut 2016    Temat postu: Sprzeczne sygnały ze strony Kościoła-NIEPOKÓJ

Odnoszę wrażenie, może mylne, że współczesny Kościół, jako instytucja, przekazuje mi i innym sprzeczne sygnały w wielu istotnych sprawach. Uchodźcy czy problem intronizacji Jezusa Chrystusa to przykłady ze spraw bieżących, ale są i znacznie głębsze, bardziej dla mnie poważne. Nawet te bieżące sprawy wprowadzają chaos: w czasach, gdy rośnie liczba mordowanych chrześcijan, gdy panuje strach przed kolejnymi zamachami w Europie, ziemska głowa kościoła zachęca do przyjmowania islamistów. Gdy kościół zachodu gwałtownie się laicyzuje, papież zajmuje się emisją CO2 a my "świętujemy" dzień islamu czy tydzień judaizmu.

Nie tak dawno przeczytałem po raz kolejny "Naśladowanie Chrystusa". Jest tam nieustannie mowa o krzyżu, cierpieniu i Bożej pomocy, która najczęściej nie likwiduje wszystkich cierpień, tylko pomaga w ich znoszeniu. Podobnie pisało mnóstwo Świętych i Doktorów Kościoła: Jan od Krzyża, Teresa od Jezusa, Faustyna, Katarzyna ze Sieny i inni.

A z drugiej strony trafiłem na kanał "Dotyk Boga", powiązany ze Szkołą Nowej Ewangelizacji (SNE), który promuje naukę dokładnie przeciwną: Jezus jest po to, aby uzdrawiać fizycznie i gdy tylko mamy dość wiary, to likwiduje choroby na zawołanie. SNE jest oficjalnie katolicką instytucją, w filmach występują księża, natomiast metody są stricte protestanckie, żywcem wzięte od protestanckich teleewangelistów. Przykłady: opowieści o wydłużających się nogach, uzdrawianie na antenie radiowej ["czuję, że osoba z bólem w lewej skroni został uzdrowiona"] itp.

Tutaj próbka: https://www.youtube.com/watch?v=h5akz_zb7H4

Pytam się zatem: jak to możliwe, że w obrębie jednego Kościoła głosi się zarówno tradycyjne nauczanie katolickie o niesieniu krzyża, jak i protestancką ewangelię "health&wealth", gdzie zasadniczym celem jest bycie zdrowym i bogatym. Jako katolik będę trzymał się tego, co jest sprawdzone przez tysiące lat i spójne w nauczaniu wielu Świętych, niemniej jednak odczuwam ogromny dyskomfort, gdy oficjalnie głosi się nauczanie całkiem przeciwne.

Dwugłos w Kościele jest wszechobecny - wystarczy zaglądać do największych portali katolickich a można całkowicie się pogubić. Czy to jest stan normalny, pożądany, czy może dowodzi kolosalnego kryzysu?
Powrót do góry
ŻycieJestPiękne
Vexillarius
Vexillarius



Dołączył: 24 Lis 2015
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Witnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:50, 02 Lut 2016    Temat postu:

Sama ostatnimi czasy sie nad tym zastanawiam choc nie do konca w takich kategoriach - bardziej od strony fałszywych proroków o których mowil Jezus, o tych machlojkach Złego który za pozorami dobra manipuluje ludźmi. Jestem za cudami uzdrowieniami, nie zaprzeczam ale tez nie dowierzam... Jezus kazał badać duchy... wiec tym samym nie czuje potrzeby takich wyjazdów - "zwykla" Msza też a moze przede wszystkim dziala cuda (chociażby animacja oparta o objawienia - Największy z Cudów - dla mnie bardzo dosadnie...) Za caly Kosciol Święty trzeba sie poprostu gorąco modlić o Swiatlo Ducha Świętego...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11559
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:24, 02 Lut 2016    Temat postu:

Witaj Bracie !!!

Pielgrzym napisał:
A z drugiej strony trafiłem na kanał "Dotyk Boga", powiązany ze Szkołą Nowej Ewangelizacji (SNE), który promuje naukę dokładnie przeciwną: Jezus jest po to, aby uzdrawiać fizycznie i gdy tylko mamy dość wiary, to likwiduje choroby na zawołanie.
Bracie, to niestety jest możliwe i się dzieje!

Rzeczywiście nie wydaje się to zgodnym z nauczaniem Jezusa, aby likwidować choroby fizyczne na zawołanie, bo przecież:

"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle." (Mt 10, 28 ).

Przykład najbliższy: Wystarczy więc, że tu na forum ujrzysz, że znany w sieci obrońca Kościoła w aspekcie "zdroworozsądkowym" - Marek MRB - wmawiał mi , że moje stwierdzenia kreacjonistyczne o dinozaurach, jako zwierzętach współczesnych człowiekowi, są niezgodne z nauczaniem Kościoła. Nie mógł znieść mojego widoku i "bredni", że zażądał usunięcia konta.

Tak więc wszystko niestety jest możliwe.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Wto 14:26, 02 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pielgrzym
Gość






PostWysłany: Wto 15:10, 02 Lut 2016    Temat postu:

Długo mnie nie było na forum, ale po powrocie rzeczywiście zobaczyłem ten wasz smutny spór o ewolucję. Osobiście za mało wiem od strony naukowej, żeby się odnieść.

Fakt, że i w kwestii ewolucja-kreacjonizm głosy są bardzo rozbieżne. Ale mimo wszystko bardziej istotne dla wiary jest to, jak podchodzić do cierpienia i przeciwności losu: czy np. Św Faustyna cierpiała, bo miała marną wiarę i nie pozwoliła Panu Jezusowi się uzdrowić? Czy Św. Teresa od Jezusa z tego samego powodu cierpiała na bóle głowy, problemy z pamięcią a długo także na paraliż?

Osobiście jestem przerażony, że widzę te same protestanckie kłamstwa jak:
- hipnoza sceniczna ["padanie w duchu"],
- mamrotanie ["mówienie językami"],
- opowieści o wydłużających się nogach [bo krótsze nogi to faktycznie masowy problem :wink: - w praktyce "wydłużanie nogi" łatwo podrobić zsuwając but i odpowiednio układając nogi],
- masowe uzdrawianie przez radio/telewizję [bo kto jest w stanie zweryfikować, czy jakiś słuchacz/telewidz faktycznie został uzdrowiony]

są sankcjonowane przez władze Kościoła.

To nie jest ta sama duchowość, co u Św. Franciszka Salezego, Katarzyny ze Sieny, Jana od Krzyża i innych, najwybitniejszych postaci Kościoła. Jak można to godzić w obrębie jednej instytucji?

7 lat byłem protestantem i znam protestancką specyfikę bardzo dobrze. Szkoła Nowej Ewangelizacji to nic innego, jak protestancki charyzmatyzm - podobnie jak Odnowa w Duchu Świętym, tylko bardziej ukierunkowana na zdrowie i bogactwo.

Co gorsza, to tylko jeden z mnóstwa sprzecznych komunikatów. Kto chce więcej, niech czyta np. na zmianę portal deon.pl oraz Gościa Niedzielnego. Co problem, to inne kierunki.


Ostatnio zmieniony przez Pielgrzym dnia Wto 15:12, 02 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
ŻycieJestPiękne
Vexillarius
Vexillarius



Dołączył: 24 Lis 2015
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Witnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:25, 02 Lut 2016    Temat postu:

Wybaczcie troche na temat i troche poza tematem... Miałam kiedys przypadek na gg z jednym rozmówca (podejrzewam tradycjonalista) do którego nawet to ze Krzyż jest Blogoslawienstwem, i ze codziennoscis mozna chwalić Boga - zalatywalo o myślenie protestanckie - to wybaczcie ale nie rozumiem czy to brak znajomości czy proba wyższości...

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11559
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:03, 02 Lut 2016    Temat postu:

Pielgrzym napisał:
Osobiście za mało wiem od strony naukowej, żeby się odnieść. (...) Ale mimo wszystko bardziej istotne dla wiary jest to, jak podchodzić do cierpienia i przeciwności losu (...)
Sprawdź Bracie moje informacje o tym, czy rzeczywiście te kwestie przyrodnicze nie mają dużego znaczenia dla wiary.
Pielgrzym napisał:
Jak można to godzić w obrębie jednej instytucji?
Odróżnijmy Tradycję Kościoła od koniecznych błędów wynikających z "technicznego" aspektu funkcjonowania instytucji, jako struktury.
Pielgrzym napisał:
Kto chce więcej, niech czyta np. na zmianę portal deon.pl oraz Gościa Niedzielnego. Co problem, to inne kierunki.
Dlatego dostałem "po łapach" od pana Marka MRB za to, że myślę krytycznie tutaj, jak zresztą i inne osoby.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11559
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:06, 02 Lut 2016    Temat postu:

ŻycieJestPiękne napisał:
Wybaczcie troche na temat i troche poza tematem... Miałam kiedys przypadek na gg z jednym rozmówca (podejrzewam tradycjonalista) do którego nawet to ze Krzyż jest Blogoslawienstwem, i ze codziennoscis mozna chwalić Boga - zalatywalo o myślenie protestanckie - to wybaczcie ale nie rozumiem czy to brak znajomości czy proba wyższości...
O tym trzeba koniecznie pamiętać, że oficjalny katolicyzm tradycjonalistyczny preferuje myślenie o Piśmie Świętym, jako stricte symbolicznym.
W obliczu tak stawianej sprawy cieszę się, że choć wierzy się, że z boku Jezusa rzeczywiście wypłynęła Krew i Woda ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11559
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:05, 09 Lut 2016    Temat postu:

Po jakimś czasie muszę wrócić do twojej rozprawy krytycznej o Kościele.

Jest prawdą, że ten porządek, o którym byli przekonani nasi przodkowie, rozpada się - wręcz panuje wszędzie niepokój. Nagle znajduje się nasze pokolenie w jakiejś dżungli spraw, problemów, pomieszanych z sukcesami ...

Wszyscy chcemy powrócić do poczucia bezpieczeństwa wiary i zanosimy w tej intencji nasze wzdychania i modlitwy.

Jednak, czy aby na pewno jest tak, że w królestwie Bożym panuje z urzędu porządek Question Czy aby on jest dobrem oczywistym samo przez się Question

Żądamy, aby prawo kanoniczne regulowało życie duchowieństwa w każdym punkcie, aby liturgia była ujednolicona, aby ludzie nie śmiali nawet wspominać o tym, że może mówić do nich Jezus ... Całe wieki już duchowni wszystkich poziomów hierarchii, myśliciele i cały lud odkupiony - pracowali nad tym porządkiem, aby wszystko było jasne.

Nie można powiedzieć, aby zamęt był całkowity, ponieważ mamy silne podstawy w postaci Credo.

Ja mam nadzieję, że Bóg nie wysłucha jednak modlitw o taki porządek, jaki marzy sie na przykład tobie - Pielgrzymie - ponieważ niepokój i jakiś taki zamęt, o którym mówisz krytycznie - być musi. Myślę, że naleciałości fałszywego porządku w denominacjach nadal żyją w twej głowie.

Istota bycia chrześcijaninem jest tworzyć porządek, żyjąc zarazem w niepokoju.

To właśnie Bóg stworzył dżunglę, On stworzył gwiazdozbiory - czy one są stworzone more geometrico Question

Bóg jest poetą i artystą i nie da się zamknąć w nierealnych marzeniach o poczucia konformistycznego ładu, o jakim marzysz.

Jeśli istniał chaos, istniał też Duch Boży, który nadał tym wszystkim rzeczom piękno i ruch.

Spójrzmy: czy Chrystus pozostawił swym uczniom podręczniki teologii Question
Dobrze wiemy, że w Biblii nie ma wielu pojęć dostatecznie ścisłych, aby posiąść swój własny światek pewności interpretacji, dlatego ten fałsz oferuja tylko sekty i denominacje - de facto też sekty - ale w trakcie rodzenia się - in statu nascendi.

Nie pozostawił również nasz Boski Mistrz katalogu grzechów i praw, ale zesłał nam Ducha Świętego, który nam towarzyszy pomaga i pociesza w obliczu porcji niepokoju, jaką pozostawił nam Zbawiciel.

Dzięki tej porcji niepokojów i rozterek, rozdarć, Bóg zapewnił nam możliwość kształcenia swej ufności za pomocą Swej łaski.

Kościół pielgrzymujący powinien iść w takt wielu bębnów, nie zaś tworzyć coś, czego Chrystus w zamyśle nie utworzył, czyż nie Question


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 910
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:17, 09 Lut 2016    Temat postu:

Wiernosc w Boze obietnice wyklucza poglad o Kosciele jako czyms niepewnym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11559
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:53, 09 Lut 2016    Temat postu:

inquisitio napisał:
Wiernosc w Boze obietnice wyklucza poglad o Kosciele jako czyms niepewnym.
Juści, że tak jest, Bracie - Przyjacielu Exclamation

Twierdzę tu, że sam Kościół jest pewnym, za to opiera się na naszej niepewności, wymagającej [b[ufności[/b].

Wiele lat temu, w latach 80-tych XX wieku, gdy uczestniczyłem w życiu Kościoła, przeważało poczucie pewności (ja mówię tutaj o stanie ludzkich dusz). Ludzie, a i ja sam, mieli pewność, że jeśli coś problematycznego pojawiało się w życiu Kościoła, to na pewno to musiała być choroba, która z góry jest skazana na przesilenie.

Okazuje się, że po wielu dekadach takiego trwania w pewności, wspólnoty mogą sobie zadawać pytanie nie o to, kiedy choroba minie, ale o to, czy Kościół przetrwa Question

Nad samym Kościołem Katolickim wisi proroctwo Gamaliela: "38 Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, 39 a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem". Usłuchali go." (Dz 5, 38-39).

Nie dziwne, że nie rozumieją nas innowiercy i ateiści, bo przecież nasz Kościół chrześcijański jest oparty na "paradoksie" Boga -Człowieka.

Jeśli więc, nasz Kościół prowadzi Bóg, ocaleje.

Pewność, o której mówi inquisitio jest jak najbardziej zasadną, ponieważ Kościół, o który drżymy, nie należy do nas, lecz do Chrystusa, który osobiście zdecydował o tym nad jeziorem Genezaret, zaś niepewność, o której ja mówię, tworzy przestrzeń dla łaski Bożej.

Przetrwanie zależy jak najbardziej od Bożej łaski i właśnie tutaj widzimy, że pobieżnym byłoby wnioskowanie, że na podstawie wcześniejszych zdań, rzekłem o nieistotności ludzkiej troski o Kościół - przeciwnie Exclamation

Bóg wręcz potrzebuje naszej współpracy, bo gesty Chrystusa tylko tak mogły być powtarzanymi w historii na sposób widzialny. Mało tego: Bóg pragnie naszej służby, ponieważ dzięki temu czynimy Go znanym.

Myliłby się jednak ten, kto przyjąłby postawę wojownika wiary, oddającego wszystko w obronie Królestwa: " 52 Wtedy Jezus rzekł do niego: "Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną. 53 Czy myślisz, że nie mógłbym poprosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów? (Mt 26, 52-53) ,

jako że Chrystus wymaga służby cichej i pokornej, w wierze, nadziei i miłości.

"Trzeba więc nam bardziej świętych, niż reformatorów" - jak wyraził się św. Jan Paweł II.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 910
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:20, 09 Lut 2016    Temat postu:

Kto nie słucha Kościoła - błądzi
Dobrym przykladem wierności Kościołowi jest św.Franciszek.
W czasach, kiedy żył i działal byli też i inni, którzy chcieli odnowić życie religijne w Kościele, żyjąc gorliwie według Ewangelii, stawiając sobie bardzo wysokie wymagania moralno–ascetyczne. I nie udało się im. Dlaczego? Bo robili to na własną rękę, nie
pytając Kościoła, czy tak można żyć. Wpadli w herezję. Między innymi
byli to katarzy i waldensi. Takich ruchów heretyckich było więcej. W tym
miejscu skupimy uwagę na jednym, by pokazać, że można zacząć dobrze,
a skończyć źle.
Mniej więcej w tym czasie, co Franciszek, troszeczkę wcześniej,
żył człowiek, który stworzył cały ruch ewangeliczny nazwany „ubogimi
ewangelistami z Lyonu”. Człowiek ten miał na imię Waldo, stąd nazwa
ruchu – waldensi. Idea była taka, że oto pojawił się człowiek, od którego
zaczyna się Kościół. Jest jak Piotr. To jest coś, co nawet Franciszkowi
do głowy nie przyszło. Bo idea Franciszka jest taka: żyję Ewangelią, ale
w jedności z Piotrem. Piotr jest w Rzymie, ja nie jestem Piotrem. Piotr jest
w Kościele. Waldo tymczasem był uważany za Piotra, za skałę. Był w wielu
kwestiach podobny do Franciszka – jeden i drugi był kupcem, jeden i drugi
rozdał majątek, jeden i drugi głosił proste kazania pokutne, jeden i drugi
zgromadził uczniów. Oni są uderzająco podobni! Jedna i jedyna różnica
jest ta, że Franciszek uważał, że da się żyć radykalnie Ewangelią w takim
Kościele, jakim był: pogrążonym w kryzysie, w dramatach, podzielonym,
bogatym, rozdartym przez schizmy. Franciszek uważał, że się da. Co
więcej, papieża kierującego takim Kościołem, Franciszek pyta, czy może
żyć według Ewangelii. Natomiast Waldo nigdy nie pytał Kościoła o zdanie.
Jeśli na przykład biskup zabronił mu głosić w danym miejscu słowo, to
Waldo nie przejmował się tym zakazem i nadal je głosił. A różnica między
nimi jest taka, że Franciszek był posłuszny biskupowi, a Waldo, nie.
Franciszek przez swój sposób życia chciał pokazać waldensom: możesz
być gorliwy, możesz być ubogi i możesz słuchać Kościoła, nawet wtedy,
kiedy ten Kościół wydaje ci się nie dość radykalny. I tak warto słuchać
Kościoła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sie 2015
Posty: 2591
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 47 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: POLSKA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:31, 09 Lut 2016    Temat postu:

Pielgrzym napisał:
Osobiście jestem przerażony, że widzę te same protestanckie kłamstwa jak:
- hipnoza sceniczna ["padanie w duchu"],
- mamrotanie ["mówienie językami"],
- opowieści o wydłużających się nogach [bo krótsze nogi to faktycznie masowy problem Wink - w praktyce "wydłużanie nogi" łatwo podrobić zsuwając but i odpowiednio układając nogi],
- masowe uzdrawianie przez radio/telewizję [bo kto jest w stanie zweryfikować, czy jakiś słuchacz/telewidz faktycznie został uzdrowiony]


Zauważ jak bardzo od wielu już lat Kościół jest atakowany przez przeciwników, ale w obecnych czasach jeszcze bardziej atakowany jest przez diabła, który po przez przeciwników kościoła oraz po przez kapłanów stara się rozwalać Kościół. dlatego ta modlitwa za Kościół jest bardzo potrzebna.

Co do wymienionych punktów to ja osobiście mam duży dystans do takich spraw.
Całkowicie nie uznaję żadnego uzdrawiania przez sieć, telewizje czy inne media.
Nie uznaję także żadnej adoracji Najświętszego Sakramentu przez internet oraz takiej samej formy spowiedzi. To jest chore a jeśli Kościół uznawałby takie formy to świadczyłoby to tylko o tym, że bardzo nisko upada.

Niektóre dary takie jak uzdrawianie, mówienie różnymi językami były udzielane osobom wybranym przez samego Chrystusa, tak więc nie ma co wierzyć w te medialne uzdrowienia. Takie cuda się zdarzają, ale dokonują ich osoby, które w szczególny sposób są w łączności z Chrystusem, żyją pobożnie, ale takich osób jest naprawdę bardzo mało.Większość przypadków uzdrowień to uzdrowienia za wstawiennictwem świętych, błogosławionych lub kandydatów na ołtarze - żyjących za życia pobożnie, w opinii świętości.

To co mnie najbardziej uderza w obecnym Kościele to co raz większa liczba upadających księży, biskupów, szczególnie z innych Kościołów, którzy dopuszczają się ciężkich grzechów udzielając sakramentów osobom grzeszącym (homoseksualistom, rozwodnikom, którzy wchodzą w kolejne związki, popierający homoseksualizm, in vitro czy inne zgorszenia tego świata. Diabeł działa i sprowadza ich na dno przez co niszczy Kościół od środka powodując rozłamy.

Nauka Kościoła jest jedna i stała, ale to co tworzy sie teraz to często jakieś herezje pod wpływem pokus. Dlatego kapłani powinni być bardzo ostrożni i wyczuleni na to zło, które ciągle ich atakuje, bronić się modlitwą, gdyż oni mają prowadzić wiernych do Boga. Gdy sami kapłani zaczną upadać to kto będzie troszczył się o wiarę wiernych? Kapłan, który ma służyć Chrystusowi a głosi herezje, czyniąc zło zamiast dobra?

MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ, ZA KAPŁANÓW to ochrona dla tych, którzy rzeczywiście chcą służyć Chrystusowi,


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1414
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:59, 09 Lut 2016    Temat postu:

Cały problem rozbija sie o nauczanie odgórne [wskazówki od Ducha Bozego] a nauczanie indywidualne, ktore w skrajnych przypadkach mogą być nawet szatańśkie
jak te ktore powodują nienawiść lub strach do wybranej grupy Synów Bożych
Niestey nie kazdy kto wystepuje jako nauczyciel głosi bez udziału swoich pragnień.
Ale jedno na pocieszenie wam powiem - co jest pewne - zawsze głosi cząstkę nauki Jezusa , czyli nawet jak jego szkodliwe środki zaradcze są wyniesione na ołtarz, to jest treść - cośtam daje do myslenia.
Nie zazdroszcze nam w rozpoznaniu tego, znowu bez Ducha Bozego nie rady
i wszystko sie o to rozbija.
O dary Ducha Świętego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Water-mix dnia Śro 0:01, 10 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pielgrzym
Gość






PostWysłany: Pią 8:45, 12 Lut 2016    Temat postu:

Miałem coś napisać, ale skasowałem, bo nie podoba mi się postawa gospodarza tego forum, który pod maską pokory i uduchowienia narzuca w sposób bezwzględny swoje poglądy i w sposób nieuprawniony szufladkuje rozmówców [ja zostałem tradycjonalistą, chociaż nigdy nie byłem nawet na Mszy po łacinie]. Sprawa z Markiem Piotrowskim pokazała, że gospodarz toleruje tylko poglądy zgodne z jego stanowiskiem [przypomnę - stosunek do ewolucjonizmu to zdaniem exe fundamentalna kwestia dla duchowości człowieka a nawet miara jego wiary]. Szkoda mi nerwów na szarpanie się i proszę o usunięcie konta.
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11559
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:56, 12 Lut 2016    Temat postu:

Pielgrzym napisał:
Miałem coś napisać, ale skasowałem, bo nie podoba mi się postawa gospodarza tego forum, który pod maską pokory i uduchowienia narzuca w sposób bezwzględny swoje poglądy i w sposób nieuprawniony szufladkuje rozmówców [ja zostałem tradycjonalistą, chociaż nigdy nie byłem nawet na Mszy po łacinie]. Sprawa z Markiem Piotrowskim pokazała, że gospodarz toleruje tylko poglądy zgodne z jego stanowiskiem [przypomnę - stosunek do ewolucjonizmu to zdaniem exe fundamentalna kwestia dla duchowości człowieka a nawet miara jego wiary]. Szkoda mi nerwów na szarpanie się i proszę o usunięcie konta.
Nietolerancją innych poglądów nazwałeś brak dowodów ze strony oponentów. Powiedziałbym, że to neurotyzm z twojej strony.

Rzeczywiście szkoda twoich nerwów, bo ja jestem spokojny o to, że nie udowodniłeś mi ty, ani Marek jakiegoś mojego kłamstwa, ponieważ opieram się na dowodach - oponenci jednak już nie.

Co do zarzutów wobec Kościoła - boli brak zgody na twoje narzekanie? Poglądy chcesz mieć katolickie, a mentalność protestancką. Tak się nie da. Wink

Bywaj, jestem przyzwyczajony do obrzucania błotem.

Konto usuwam zgodnie z życzeniem.exe


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pią 9:50, 12 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ŻycieJestPiękne
Vexillarius
Vexillarius



Dołączył: 24 Lis 2015
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Witnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:38, 12 Lut 2016    Temat postu:

Pielgrzym napisał:
Miałem coś napisać, ale skasowałem, bo nie podoba mi się postawa gospodarza tego forum, który pod maską pokory i uduchowienia narzuca w sposób bezwzględny swoje poglądy i w sposób nieuprawniony szufladkuje rozmówców [ja zostałem tradycjonalistą, chociaż nigdy nie byłem nawet na Mszy po łacinie]. Sprawa z Markiem Piotrowskim pokazała, że gospodarz toleruje tylko poglądy zgodne z jego stanowiskiem [przypomnę - stosunek do ewolucjonizmu to zdaniem exe fundamentalna kwestia dla duchowości człowieka a nawet miara jego wiary]. Szkoda mi nerwów na szarpanie się i proszę o usunięcie konta.



nie będę bronić żadnej ze stron bo to zostawiam Wam do rozeznania - ale po co to skoro sam ten temat zaczałeś - każdy chyba ma prawo do posiadania swojego stanowiska...
człowiek błądzi a Kościół to ludzie i przez pryzmat wieków wstawał i upadał ale wciąż trwa w swoich fundamentach - rozbieżności uczą tego aby badać jak już wcześniej wspomniała duchy... nie iść w coś ślepo (bez rozumnie) ale umieć trwać w tym bez doszukiwania się blędów sprzeczności - bo to tylko bardziej wprowadza niepokój w ducha - a o to chodzi szatanowi...
a człowiek jest tylko człowiekiem - błądzi/upada i uczy sie całe życie Boga i siebie samego - nie da się tak w banalny sposób dojść do Świętości - jeśli nie przez "krew i pot" duchowy...
bywa że im bardziej chcemy coś wiedzieć/zrozumieć - szatan w tym manipoluje jak może - pewne sprawy trzeba oddać Bogu i "czasowi" na rozwiązanie... to uczy cierpliwości i zaufania Bogu... a chyba zawsze miłość powinna kierować nawet upominaniem drugiego... :)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ŻycieJestPiękne dnia Pią 9:41, 12 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Duśka
Valentidunarium (Szpital polowy)
Valentidunarium (Szpital polowy)



Dołączył: 28 Sie 2015
Posty: 6697
Przeczytał: 83 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:27, 12 Lut 2016    Temat postu:

Protestantyzm zaczął rozkwitać się w bardzo szybkim tempie w wielu państwach, a pewne narody takie ,jak np. Francja w szczególnośći, wyglądały na to, że niebezpieczeństwo utracenia katolickiej większości jest niezwykle realne. Zatem zaczęto do tego dążyć i widzimy tego skutki teraz. Podejmuje się stale ataki z zewnątrz i również od wewnątrz, by podzielić Kościół katolicki . Niejeden z nas teraz staje coraz częściej przed dylematem, co zrobić, gdy w naszej obecności atakowany jest Święty Kościół Katolicki. Reformatorzy Kościoła poddgrzegają do tego ujawniając grzechy , które stają się pretekstem do ''manifestowania'' Ojcu Świętemu i całemu Kościołowi takich m.in. postulatów, mających być rzekomo „lekiem na całe zło”, jak zniesienie celibatu, wprowadzenie kapłaństwa kobiet, zmniejszenie i ograniczenie roli papieża, uzależnienie hierarchicznego Kościoła od demokratycznej woli większości świeckich czy rezygnacja z części nauczania Kościoła w kwestiach moralnych, takich jak aborcja, antykoncepcja oraz homoseksualizm. Jednak pamiętajmy ,że o niezniszczalności zapewnił nas przecież sam Pan Jezus, kiedy przekazał św. Piotrowi władzę nad Kościołem mówiąc jednocześnie, że bramy piekielne Go nie przemogą. I to każe nam pozostać wiernymi ,nawet wówczas, gdyby wszyscy dokoła zwątpili, uciekli w przerażeniu lub ulegli presji rozwścieczonego tłumu. :wink:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 661
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:31, 28 Lut 2016    Temat postu:

Pielgrzym napisał:


Osobiście jestem przerażony, że widzę te same protestanckie kłamstwa jak:
- hipnoza sceniczna ["padanie w duchu"],
- mamrotanie ["mówienie językami"],
- opowieści o wydłużających się nogach [bo krótsze nogi to faktycznie masowy problem :wink: - w praktyce "wydłużanie nogi" łatwo podrobić zsuwając but i odpowiednio układając nogi],
- masowe uzdrawianie przez radio/telewizję [bo kto jest w stanie zweryfikować, czy jakiś słuchacz/telewidz faktycznie został uzdrowiony]

To nie jest ta sama duchowość, co u Św. Franciszka Salezego, Katarzyny ze Sieny, Jana od Krzyża i innych, najwybitniejszych postaci Kościoła. Jak można to godzić w obrębie jednej instytucji?

7 lat byłem protestantem i znam protestancką specyfikę bardzo dobrze. Szkoła Nowej Ewangelizacji to nic innego, jak protestancki charyzmatyzm - podobnie jak Odnowa w Duchu Świętym, tylko bardziej ukierunkowana na zdrowie i bogactwo.

Co gorsza, to tylko jeden z mnóstwa sprzecznych komunikatów. Kto chce więcej, niech czyta np. na zmianę portal deon.pl oraz Gościa Niedzielnego. Co problem, to inne kierunki.


Myślę, że pozorne podobieństwo wizualne pewnych zjawisk nie musi oznaczać , że są dokładnie tym samym .

Zjawiska przypominające optycznie upadki możesz znaleźć u protestantów, u mistrzów wschodnich sztuk walki , posługujących się energią chi lub KI , w niektórych wierzeniach hinduistycznych i licho wie , gdzie jeszcze. Sami katoliccy księża mówią, że nie każdy upadek, musi być rzeczywiście upadkiem, a roztropność w ocenie zjawiska jest ważna.

Np. .ks. Glas, którego opowieści na yutubie sporo, sam mówi o przypadkach, kiedy demaskował osoby lub sytuacje, które z pozoru wyglądały na spoczynki, a w rzeczywistości nimi nie były. Ksiądz jest egzorcystą, prowadzi też nabożeństwa z modlitwą o uzdrowienie, zatem dotyka tych tematów.

Co do hipnozy, to nie wiem, jak jest na bank, ale z tego, co wiadomo, osoby po spoczynku w Duchu Św. są świadome tego, co się działo, w przypadku np. hipnozy chyba tak nie jest.

Zatem , tak jak nie roztropnie jest mówić, że upadek musi być spoczynkiem w Duchu Św. , bo nie o upadek tu w rzeczywistości chodzi, tak samo jest nieroztropnie jednoznacznie twierdzić, że każdy upadek z jakim mamy związek w KK musi mieć pochodzenie z pogaństwa, protestantyzmu i dotyczyć nie wiadomo czego.

Gdzieś napisano, że trzeba badać duchy.

Co do mamrotania i uzdrowień, same w sobie nie są niezgodne z biblią. NT mówi o charyzmatach, które Duch daje tak jak się mu podoba.

Przykład:

„Różne są dary, ale Duch jest jeden. Różne są posługi, ale Pan jest jeden. Różne
są działania, ale jeden jest Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich. W każdym uwidacznia się działanie Ducha dla wspólnego dobra. Jednemu Duch daje słowo mądrości, innemu ten sam Duch daje rozumienie słowa. Jednego Duch obdarza wiarą, innemu ten sam Duch udziela daru uzdrawiania. Jeszcze innym daje natomiast moc czynienia cudów, dar prorokowania, dar rozróżniania duchów, dar języków, dar tłumaczenia języków. A wszystko to daje jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu, jak chce”. (1 Kor 12, 4-11)

Zatem wygląda na to, że ani dar uzdrawiania, ani dar języków nie jest czymś niezgodnym z biblią. Inną kwestią jest, czym jest w danym przypadku.

Nie należy rozumieć, że jestem adwokatem w sprawie, po prostu zwracam uwagę, że trzeba być ostrożnym w ocenie. Zły lubi się podszywać

Piszesz o SNE , że to protestancki charyzmatyzm. Powiedz, czym wg Ciebie cechuje się protestancki charyzmatyzm i jak ma się , to do charyzmatyzmu SNE i tego z biblii.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Nie 9:46, 28 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 661
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:02, 28 Lut 2016    Temat postu: Re: Sprzeczne sygnały ze strony Kościoła-NIEPOKÓJ

Pielgrzym napisał:


A z drugiej strony trafiłem na kanał "Dotyk Boga", powiązany ze Szkołą Nowej Ewangelizacji (SNE), który promuje naukę dokładnie przeciwną: Jezus jest po to, aby uzdrawiać fizycznie i gdy tylko mamy dość wiary, to likwiduje choroby na zawołanie. SNE jest oficjalnie katolicką instytucją, w filmach występują księża, natomiast metody są stricte protestanckie, żywcem wzięte od protestanckich teleewangelistów. Przykłady: opowieści o wydłużających się nogach, uzdrawianie na antenie radiowej ["czuję, że osoba z bólem w lewej skroni został uzdrowiona"] itp.



Co do wiary i uzdrowień.

,,17 Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; 18 węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie". [Mk 16:17]

Tu ciśnie się pytanie. Czy wierzysz w charyzmaty i w to, że dzięki modlitwie i wierze można wyprosić pewne łaski? O czym mówi powyższy cytat w kontekście zdrowia i wiary?

Ponownie nie jestem adwokatem i dostrzegam pewne podobieństwa z innych kręgów religijnych , o których piszesz, jednak nie jestem przekonany, że zawsze musi chodzić o to samo.

Wielu naszych księży charyzmatyków, o których gdzieś słyszałem, podkreśla np. że nie uzdrowienie fizyczne jest najważniejsze, ale duchowe.

NA kwestie zamieszania tworzonego przez niektóre ruchy charyzmatyczne wypowiada się ks. Glas na yutubie. Dostrzega rzeczy, o których piszesz jako fakt, jednak nie neguje, że charyzmaty są , że uzdrowienia są itp.

Z wszystkiego trzeba korzystać , ale z rozwagą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1414
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:54, 29 Lut 2016    Temat postu:

ja to powiem, ze zawsze należy obserwować owoce
Jeżeli grupa charyzmatyczna namawia do lamania Prawa Bożego
lepiej juz z niej natychmiast się ewakuować:

Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" 23 Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"

Miałem (nie)przyjemność czytać pewną panią od protestantów, ktora byla zafascynowana uzdrowieniami niejakiego Torbena (protestant), ktory prowadził szkolę ozdrawiania i ona umiala uzdrawiać . Jak wywdzięczyla sie w zamian za te dary ? Otóż uwazala wszystkich dookola za niechrześcijan, nawet obecnych na forum protestantów miala za opętanych demonami, o katolikach nawet nie wspomnę..
Pytanie tylko czy to skutki nauki tego protestanta, czy lud buńczuczny, tak czy siak w przypadku takiego towarzystwa lepiej opuścić grupę niż zatwierdzać sie w jej praktykach łąmiących V przykazanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maly_kwiatek
Gość






PostWysłany: Nie 5:47, 11 Gru 2016    Temat postu:

Pielgrzym napisał:
Osobiście jestem przerażony, że widzę te same protestanckie kłamstwa jak:
- hipnoza sceniczna ["padanie w duchu"],
- mamrotanie ["mówienie językami"],
- opowieści o wydłużających się nogach [bo krótsze nogi to faktycznie masowy problem - w praktyce "wydłużanie nogi" łatwo podrobić zsuwając but i odpowiednio układając nogi],
- masowe uzdrawianie przez radio/telewizję [bo kto jest w stanie zweryfikować, czy jakiś słuchacz/telewidz faktycznie został uzdrowiony]


Ja bym w ogóle nie przesadzał z emocjami w tych sprawach, bo one nie dotyczą całego Kościoła, tylko jakiejś jego niewielkiej części.
Ta charyzmatyczna część Kościoła jest intensywnie monitorowana przez część bardziej ortodoksyjną i w ramach wspólnoty kościelnej ewentualne patologie się oczyszczają.
Niedawno zauważyłem bardzo mocną krytykę biskupa Czai wobec wspólnoty przy ojcu Danielu Galusie w Czatachowie, która w ogóle jest w innej diecezji niż opolska, którą zawiaduje biskup Czaja. Więc te interwencje - niezależnie czy uzasadnione czy nie - pokonują także granice diecezji. I dobrze bo Kościół jest przecież jeden - Chrystusowy.
W swojej diecezji biskup Czaja, przez nikogo nie powstrzymywany rozwiązał wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym w Krapkowicach.

Wcześniej słyszałem o innych interwencjach biskupów, dokonywanych w razie potrzeby.

Poza tym pierwszy raz słyszę o wydłużających się nogach w wyniku nabożeństw w kościele katolickim (czy innym), a także o masowym uzdrawianiu przez radio i telewizję. Pielgrzym chyba pomylił programy. Takie rzeczy owszem są ale w kościołach protestanckich, w katolickich nie.

ŻycieJestPiękne napisał:
Jestem za cudami uzdrowieniami, nie zaprzeczam ale tez nie dowierzam... Jezus kazał badać duchy...

Zupełnie nie rozumiem tego wpisu.
W jakim sensie jesteś za cudami? Możesz to wyjaśnić?
No a to, że Jezus kazał badać duchy to już w ogóle...
Chyba, że czegoś nie wiem.
Możesz podać jakiś cytat z Pisma Świętego?

Exe, niepokój w kościele zawsze jest i będzie. To wielomiliardowa wspólnota ludzi wolnych, którzy swoją wiarę widzą i akcentują na różne sposoby. Nie dziwi, ze ta różnorodność dotyczy nieraz też biskupów, choć oni szczególnie powinni z pokorą realizować naukę Kościoła przekazywaną przez Papieży.
Bardzo fajnie, że przytoczyłeś Credo jako trwały fundament.
Niestety już kilka lat temu zauważyłem, że Credo też nie jest trwałe ani jednakowe od czasów niepamiętnych. Zmieniało się.

[link widoczny dla zalogowanych]

W ostatnim czasie w jubileuszowym roku 2000 Kardynał Ratzinger po zatwierdzeniu przez Papieża Jana Pawła II wydał dokument Kongregacji Nauki i Wiary Deklaracja o jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła «Dominus Iesus».
Dokument ten w wyznaniu wiary w tekście Credo opuszcza sławne Filioque (i Syna), czym narobił duże zamieszanie w mojej osobistej głowie.
Po takim zamieszaniu musiałem zastanowić się w co ja właściwie wierzę, bo wcześniej myślałem jak Ty: że wierzę w słowa Credo.
No więc nadal wierzę w Credo wraz z Filioque.
Ktoś przytomnie mi uświadomił, że opuszczenie przez Papieży Filioque nie oznacza, że jest ono usunięte doktrynalnie. Podobno opuszczono je aby zaakcentować zbliżenie do braci w wierze na wschodzie, którzy w Filioque nie wierzą. Jednak to nie była zmiana doktryny, Papież nic takiego nie napisał, ani nie powiedział.

I Alleluja i do przodu.
Powrót do góry
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 661
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:00, 11 Gru 2016    Temat postu:

maly_kwiatek napisał:

(...)
Poza tym pierwszy raz słyszę o wydłużających się nogach w wyniku nabożeństw w kościele katolickim (czy innym), a także o masowym uzdrawianiu przez radio i telewizję. Pielgrzym chyba pomylił programy. Takie rzeczy owszem są ale w kościołach protestanckich, w katolickich nie.
(...)
ŻycieJestPiękne napisał:
Jestem za cudami uzdrowieniami, nie zaprzeczam ale tez nie dowierzam... Jezus kazał badać duchy...

Zupełnie nie rozumiem tego wpisu.
W jakim sensie jesteś za cudami? Możesz to wyjaśnić?
No a to, że Jezus kazał badać duchy to już w ogóle...
Chyba, że czegoś nie wiem.
Możesz podać jakiś cytat z Pisma Świętego?
(...)


CO do uzdrowień przez radio i TV, wspomniany przez Ciebie ojciec Daniel, często w swoich przekazach mówi,  że uzdrowień dostąpią osoby słuchające przez internet, a nawet słuchające dawniejszych przekazów, czyli nie bieżących.

Może nie jest to TV i radio, ale jakies tam media są.

Co do wydłużenia nogi, leca na jutubie cyklicznie programy , o ile pamiętam, ludzi z odnowy w Duchu Św, gdzie omawiaja taki przypadek.

https://www.youtube.com/watch?v=suXFoU6Al7Q

Historia kościoła zna też przypadek świętego, któy odzyskal nogę - Miguel Juan Pellicer.

Co do rozeznawania duchów, nie jest to , co prawda z ewangelii, ale jest:

„Umiłowani, nie wierzcie każdemu ducho­wi, lecz rozeznawajcie duchy, czy są od Boga, gdyż wielu fałszy­wych proroków pojawiło się na świecie" (1 J 4,1)


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Nie 14:02, 11 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maly_kwiatek
Gość






PostWysłany: Nie 14:40, 11 Gru 2016    Temat postu:

Dark, dziękuję.
To mi trochę wyjaśnia wątpliwości i niejasności.

I myślę, że te przykłady, nie masowe, tylko incydentalne, są dowodem na działanie Ducha Świętego w charyzmatycznych nabożeństwach.

Co do duchów, św. Jan nie każe badać wszystkich duchów, jak zrozumiałem Życie jest piękne, tylko robić to wtedy, gdy duch coś objawia, aby upewnić się, że ten duch jest posłany od Boga a nie od szatana.
I z tym w pełni się zgadzam, to właśnie czyniła Maryja, gdy nawiedził ją Archanioł Gabriel z Dobrą Nowiną. Tak też i ja czynię, gdy jest to stosowne i potrzebne. Z pewnością nie masowo.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Świeccy i kapłani Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin