Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zniknąć dla świata

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Modlitwa i człowiek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:44, 19 Wrz 2013    Temat postu: Zniknąć dla świata

Pustynia duchowa - stan kontemplacji Boga, nie jest miejscem gościnnym, ba : jest pozbawionym życia. W tym to stanie człowiek instynktownie boi się przebywać - sam na sam ze sobą. Wszelkie wykręty, odkładanie ogołocenia siebie z miłości własnej spełzną na niczym i będą tylko bardziej bolały i sprowadzą niebezpieczeństwo tego, że Bóg drugi raz tak otwarcie już nie przyjdzie.
Pustynia duchowa kryje się w milczeniu, tym pokoju ducha, którego należy bronić przed innymi. Jest tak dlatego, ponieważ tam, gdzie nie ma człowieka, tam nie ma i grzechu. Ta dziewiczość jest tą poszukiwaną, opisaną w Rdz 1,2 :

"Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. "


oraz w Jr 2,6 :

Nie mówili zaś: "Gdzie jest Pan,
który nas wyprowadził z kraju egipskiego,
wiódł nas przez pustynię,
przez ziemię bezpłodną, pełną rozpadlin,
przez ziemię suchą i ciemną,
przez ziemię, której nikt nie może przebyć ani w niej zamieszkać?"


Bóg zaprasza nas do Siebie:

"Chcę ją [duszę] przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić jej do serca" ( Oz 2, 16 ).

Jednak zniknąć nawet na pustyni nie jest łatwo, ponieważ pozostały nasze namiętności , wspomnienia i obrazy, którymi demon pragnie się posługiwać, by wzburzać spokojnym zwierciadłem tafli jeziora ducha, by wywołać jak największe jej marszczenie. Gdybyśmy się poddali takiemu poruszeniu żądz, szybko nasz erem w swej surowej prostocie dokonał by w nas zniechęcenia i myśli o ucieczce.

Pan Bóg pragnie od nas, abyśmy wyciszyli wszystkie żądze i zdali się we wszystkim na Niego, a pozostawili tylko jedno pożądanie : pożądanie Miłości Bożej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pią 19:47, 18 Lis 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hejal
Vexillarius
Vexillarius



Dołączył: 10 Wrz 2013
Posty: 213
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 6:24, 20 Wrz 2013    Temat postu:

"Tam, gdzie nie ma człowieka nie ma grzechu".
W takim razie pustelnicze życie może być też grzeszne bo nawet człowiek na pustyni jest jeśli jest pustelnikiem. Musiało by go tam nie być by nie było grzechu.
Robiłem kiedyś eksperyment, zamknąłem się w domu, mało jadłem nie wychodziłem przez miesiąc. W takim stanie łatwo postradać zmysły i kiedyś trzeba wyjść do ludzi. Gada się już nawet wtedy ze ścianami bo człowiek potrzebuje drugiego człowieka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:18, 20 Wrz 2013    Temat postu:

Słusznie. Pustelnik nie ucieknie od grzechu, ponieważ nie ucieknie od swojej zranionej natury. Jego walka z grzechem ma jednak zakres , rozciągający się na wszystko, co świadome i możliwe do osiągnięcia.

Jeśli ktoś zamyka się w samotni i odrzuca jedzenie, picie, wówczas nie czyni dobrze. Post , aby był skuteczny, musi :

1. Minimalnie się odżywiać ,
2. Musi zapomnieć o sobie
3. Musi się nieustannie modlić.

Na pustyni trzeba ciągle walczyć o życie. Tak też musi robić pustelnik.

Gdy dopuści do siebie tęsknotę za żywnością, dobrami i wygoda, wówczas zapomni, po co poszedł na pustynię. Wtedy rzeczywiście nie wytrzyma.

Tylko prawdziwa ofiara z siebie jest gwarantem zjednoczenia z Bogiem.

Przyznasz, że zasada ta dotyczy nie tylko pustyni w sensie dosłownym ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:02, 18 Lis 2016    Temat postu:

Hejal napisał:
"Tam, gdzie nie ma człowieka nie ma grzechu".
W takim razie pustelnicze życie może być też grzeszne bo nawet człowiek na pustyni jest jeśli jest pustelnikiem. Musiało by go tam nie być by nie było grzechu.
Robiłem kiedyś eksperyment, zamknąłem się w domu, mało jadłem nie wychodziłem przez miesiąc. W takim stanie łatwo postradać zmysły i kiedyś trzeba wyjść do ludzi. Gada się już nawet wtedy ze ścianami bo człowiek potrzebuje drugiego człowieka.

Trzeba jednak uważać Hejalu, aby nie zboczyć ze ścieżki umiarkowania:
"okazujemy się sługami Boga przez wszystko:
(...)
przez oręż sprawiedliwości zaczepny i obronny."
(2 Kor 6, 4;7)

Doskonałości i wyrzeczenia z nimi związane, układające się jakby w stopnie;

1. wyzbycie się przywiązania do skarbów zewnętrznych,
2. Wyzbycie się przywiązania się do skarbów wewnętrznych,
3. oderwanie się od zanurzenia intelektualnego w czystej naturze), są dla nas elementem naturalnego powołania do kontemplacji, której najdoskonalszy wyraz znajduje się w Kościele zbawionych już (wieczna szczęśliwość).

Aby doświadczyć doskonałości najwyższej, to jest oderwania naszego umysłu od od wszelkich rzeczy teraźniejszych i widzialnych i wpatrywania się jedynie w to, co przyszłe i niewidzialne, możemy wówczas, musimy rozpocząć żyć jak Henoch:
"Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg." (Rdz 5, 24)
Musimy zniknąć dla świata, aby żyć w Bogu, bo wtedy śmierć staje sie już tylko jakimś epizodem:
" 5 Przez wiarę Henoch został przeniesiony, aby nie oglądał śmierci. I nie znaleziono go, ponieważ Bóg go zabrał. Przed zabraniem bowiem otrzymał świadectwo, iż podobał się Bogu. 6 Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Przystępujący bowiem do Boga musi uwierzyć, że [Bóg] jest i że wynagradza tych, którzy Go szukają." (Hbr 11, 5-6)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Nie 9:09, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:30, 06 Maj 2018    Temat postu:

Wyrzeczeniem, do którego częstokroć powraca nasz boski Mistrz, Jezus Chrystus, trzeba się naprawdę przejąć. Dlaczego trzeba się przejąć tą kwestią?

Ano dlatego chociażby, że ten zespół niezwykle głębokich aktów wprowadza nas w tajemnice, które dzięki łasce Bożej możemy powoli rozumieć. Dziś obserwuje się coraz jaskrawiej (cóż za bezczelność szatańska) kryzysy powołań (szeroko rozumiane), ponieważ lud konsekrowany został zapłodniony (niestety dość skutecznie w pewnych przypadkach) ideą zamiany kenozy na rozwój ...

Ów rozwój ("samorozwój", "samodoskonalenie") zakłada usadowienie się, urządzenie się, znajdowanie tzw. "własnego miejsca w świecie", a tymczasem, jak wiemy, nasz Pan Jezus Chrystus nie zatrzymuje się nigdzie:
" Jezus mu odpowiedział: "Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć". (Mt 8, 20)
Dlatego i my nie możemy się zatrzymywać, ponieważ tzw. święty spokój jest znakiem nadchodzącej burzy szatańskiej.
Pan Jezus Chrystus całe swe życie szedł do Ojca, więc i my winniśmy Go naśladować, spożywając Baranka, stojąc gotowi do marszu, z kijami podróżnymi w dłoniach.

Czyż i lud Boży nie wędrował przez pustynię?:
"Tak zaś spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana." (Wj 12, 11)

Dlatego też manna stanowi wiatyk ....

Ci, którzy nie żyją marnością własnej chwały i żądzą zaspokajania doczesnych pragnień utyskują nieustannie, ponieważ nie szukają Boga, lecz siebie samych:
"2 I zaczęło szemrać na pustyni całe zgromadzenie Izraelitów przeciw Mojżeszowi i przeciw Aaronowi.
3 Izraelici mówili im: "Obyśmy pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdzieśmy zasiadali przed garnkami mięsa i jadali chleb do sytości! Wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby głodem umorzyć całą tę rzeszę".
(Wj 16, 2-3)

Boga znajdują tylko wytrwali na pustyni:
"Wtedy próbował Kaleb uspokoić lud, [który zaczął się burzyć] przeciw Mojżeszowi, i rzekł: "Trzeba ruszyć i zdobyć kraj - na pewno zdołamy go zająć". (Lb 13, 30)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Nie 9:31, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1451
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 53 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:33, 06 Maj 2018    Temat postu:

Ja jestem zdania, że Pan Bóg zaprasza do relacji i miłości blizniego.
Gdy wychodzimy na pustynię, to diabeł atakuje ze zdwojoną siłą.
Przykładem ... ? Jezus - nawet samego Boga diabeł postanowił kusić,
Jest to miejsce niebezpieczne, dla prawdziwych duchowych wymiataczy;)
ale faktycznie stworzone po to, żeby hartować ducha.
To taka duchowa siłownia, tylko naszą pracę mamy wykonywać w polu, a tam tylko udajemy
się, żeby się wzmocnić :)
Mam nadzieję, że moja analogia zabrzmiała zrozumiale, pozdrawiam Bracia i Siostry:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:18, 06 Maj 2018    Temat postu:

Jak najbardziej zgadzam się z Tobą, Water-mix , że pustynia to miejsce największej walki duchowej. Myślę tak, ponieważ to w takich warunkach człowiek jest nagi, a zarazem jego słabość możeo okazać się wielką mocą w Bogu.

Pozdrawiam serdecznie naszego Brata, który ciężko pracuje w innej strefie sieci.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Nie 21:19, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Modlitwa i człowiek Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin