Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nie wiem co się dzieje... (o pożądliwości)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Pomoc bliźnim w wątpliwościach w wierze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:27, 14 Wrz 2014    Temat postu:

Exe dobrze pisze idąc za ciosem zwrócę uwagę jeszcze na 2 momenty -zasypianie i pobudka!
Po przebudzeniu wstawać z łóżka nie wylegiwać się.Wstać i pościelić łóżko! To ma podwójne znaczenie krótko terminowe-ogranicza czas i miejsce na grzech a drugie uczy ciało dyscypliny!to zasłyszane gdzieś

Ja myślę że Gorzej z wieczorem bo zasypianie czasem trwa...
Mój pomysł-teraz mi przyszło do głowy Jak masz pokój na wyłączność to może muzyka chrześcijańska?po cichu żeby przypominała o obecności Chrystusa,bo przy Bogu głupio tak-tak mnie sie wydaje ale ja sie nie znam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:09, 14 Wrz 2014    Temat postu:

Bardzo słusznie wskazałaś na krytyczne momenty w życiu człowieka uwikłanego w grzech. Bardzo roztropnie i pragmatycznie piszesz !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pergamin
Probatus



Dołączył: 02 Wrz 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 17:18, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Czuje się okropnie myślałem dam rade spróbować wywiac się z masturbacji i pozadliwosci itp, od 3 dni mowie codziennie sobie to koniec a nic nie pomaga nie moge się oderwać , gdy nachodzą mnie mysli nieczyste to nie umiem pomyslec o Bogu o krzyżu tylko myślę o tym ze to przyjemne..... Proszę was o modlitwę o wyjście z grzechu i o to bym się zbliżył do Boga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:06, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Tak jest zawsze, gdy nachodzą takie myśli. Nie załamuj się, lecz idź na przód , Bracie !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 19:28, 18 Wrz 2014    Temat postu:

mam to samo... chyba trzeba zaczac codziennie rozaniec odmawiac.
Powrót do góry
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:05, 18 Wrz 2014    Temat postu:

MODLITWA modlitwa i jeszcze raz modlitwa .
Na walke ze złem-dobro,Szukaj dobra .
Kiedyś dostałam nakaz "liczenia"dobrych uczynków, czy uczynków miłości za pomocą fasolek.
Właśnie jako walka z złymi nawykami-innymi troche ale złymi!
Polega to na tym ze wszystko może byc dobrem, jeśli robisz to "DLA JEZUSA"- i za to przekładasz fasolkę- moze byc co innego.
Rano wstajesz... czy wstajesz z usmiechem dla Jezusa,
Przerzucasz pościel czy ścielisz dokładnie DLA JEZUSA,.... i tak dalej

Po 2 dniach myślisz o tym co robisz żeby to zrobić DLA JEZUSA!
Łapałam sie na tym ze wchodzę do domu ściągam buty ide do pokoju w połowie drogi wracam,i układam równo buty(dlaJezusa)
"czy jecie czy pijecie wszystko na chwałę Bożą czyńcie"

Moze to ci pomoże!
Nie myśl o tym ze masz takie myśl,i bo to utrudnia sprawę,-prowadi do myśli o tych myślach i kieruje myślenie na to.
Nie próbuj uciekać od tych myśli jak już je masz-to stanowczo za późno!
Zacznij wcześniej zajmij myśli dobrem !

Ja mam trudne chwile obecnie przeżywam trudna sytuacje ważnej dla mnie osoby której nie mogę pomóc, poza modlitwą żyję "dla Jezusa"powierzam tę Osobę temu który moze wszystko i żyję Dla Jezusa ufając że on będzie działał! to co liczysz zemną Fasolki?- dziecinne tak ale ma wielki potencjał !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:27, 18 Wrz 2014    Temat postu:

przyłączam sie do uwag kolegów i koleżanek, tylko mam jeszcze jedną uwage , zebyś przypadkiem z masturbacji własnych grzechów
nie zrobił sensu Chrześcijaństwa.
Troche poznaj tez inne kolory
I przede wszystkim uwierz w miłosierdzie Boże


Proszę pergamin ,mam dla Ciebie wykład , polecam! bardzo dobre porównanie do człowieka ktory stoi na parkingu ;))) [to jest tylko część jak chcesz przesłuchaj całość]

https://www.youtube.com/watch?v=sO1B_dobfUU


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:46, 18 Wrz 2014    Temat postu:

i niech Cie pocieszy nie jesteś sam, ja tez sobie troche zrobiłem sens chrześcijaństwa z relacji międzyludzkich , a konkretniej zeby się nie wywyższać i nie gniewać o byle co , tylko czasem odpuszczać.
Niestety , tereaz będąć w sklepie,
pani sklepikarka nie dosłyszała co mowie i już się zagniewałem, bo mi zwróciła uwagę zebym mowił głośniej.
Takze - wszyscy upadamy brachu , niestety.
Grunt to zawierzyć się Bożemu miłosierdziu , ie dzwigać tego na własnych barkach.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Water-mix dnia Czw 20:48, 18 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:11, 18 Wrz 2014    Temat postu:

cos w tym jest ale to nie grzech jest sensem, tylko Chrystus do niego trzeba jak dziecko co sie wywali w kopę....błota i nie tylko potłucze i leci do mamy,dziecko nie myśli o tym ze jest z błota z trawy z innych ciaprajstw jak tęskni to leci do mamy nie patrząc na to jak wygląda.
Tak powie ze się przewróciło potłukło i boli i brudne ale najważniejsze ze u mamy.
Upadek tak boli tak brudzi nas, ale chyba trzeba biec do niego i wtulić sie w ramiona On nas uleczy oczyści ale biegnąć do niego nie po to zeby być czystm być czystym dla niego przez niego w nim ...dobrze myślę?


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:13, 18 Wrz 2014    Temat postu:

jak naj :)))
Nic dodac , nic ująć :D


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Water-mix dnia Czw 21:15, 18 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:30, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Laflx napisał:
mam to samo... chyba trzeba zaczac codziennie rozaniec odmawiac.
To jest faktyczne lekarstwo, którego ludziom brakuje, a od którego wielu ucieka - niestety.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 22:42, 18 Wrz 2014    Temat postu:

MariaMagdalena napisał:
cos w tym jest ale to nie grzech jest sensem, tylko Chrystus do niego trzeba jak dziecko co sie wywali w kopę....błota i nie tylko potłucze i leci do mamy,dziecko nie myśli o tym ze jest z błota z trawy z innych ciaprajstw jak tęskni to leci do mamy nie patrząc na to jak wygląda.
Tak powie ze się przewróciło potłukło i boli i brudne ale najważniejsze ze u mamy.
Upadek tak boli tak brudzi nas, ale chyba trzeba biec do niego i wtulić sie w ramiona On nas uleczy oczyści ale biegnąć do niego nie po to zeby być czystm być czystym dla niego przez niego w nim ...dobrze myślę?

tak, dobrze przetaczasz słowa tej nowej błogosławionej (sprzataczka chyba) o której chyba Ty ostatnio pisałaś
Powrót do góry
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:45, 18 Wrz 2014    Temat postu:

no właśnie gdześ te słowa mi się kołaczą po głowie że gdzieś ktoś ale nie byłam pewna kto i czy tak to leciało a niechciało mi się juz szukać;P
teraz tak myśle Jezus powiedział"kto nie stanie się jak to dzecko nie wejdzie do królestwa bożego
"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 22:47, 18 Wrz 2014    Temat postu:

MariaMagdalena napisał:
no właśnie gdześ te słowa mi się kołaczą po głowie że gdzieś ktoś ale nie byłam pewna kto i czy tak to leciało a niechciało mi się juz szukać;P
teraz tak myśle Jezus powiedział"kto nie stanie się jak to dzecko nie wejdzie do królestwa bożego
"

a dzieci przecież są agresywne i sie biją miedzy sobą i cwaniakują do rodziców :D
Powrót do góry
MariaMagdalena
Princeps prior
Princeps prior



Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 1736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:24, 28 Wrz 2014    Temat postu:

dzieci przede wszystkim są szczere,co w sercu to na jezyku i UFNE dziecko nie dywauje czy mama sie nie myli czy tata ma racje jak mama coś powie to dzecko w to wierzy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pergamin
Probatus



Dołączył: 02 Wrz 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pią 14:35, 10 Paź 2014    Temat postu:

Witam chciałem sie podzielić co ze mną a wiec tak raz przez 2 tygodnie nie myślalem o tym a później i do dzisiaj jak wcześniej wiem ze to źle....... A dalej to robię. Musze pojsc do spowiedzi bo nie byłem już z półtora miesiąca. Wytlumaczcie mi o co chodzi żeby z masturbacji nie zrobić sensu chrześcijaństwa. O raz proszę o pomoc bo nie czuje ostatnio ze sie modle, jak poczuć bardziej Boga i jego obecność jak połączyć sie z nim w modlitwie? :(

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pergamin dnia Pią 14:36, 10 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:06, 10 Paź 2014    Temat postu:

pergamin napisał:
z masturbacji nie zrobić sensu chrześcijaństwa
Zadziwiające to stwierdzenie i chciałbym, jeśli to możliwe, poznać kontekst, w jakim została ta wypowiedź umieszczona.

Co do modlitwy i czucia Boga :
http://www.jhs.fora.pl/modlitwa,62/pragnienie-staje-sie-modlitwa,2160.html

zaś, jak się przygotować do takiego życia w Bogu:
http://www.jhs.fora.pl/modlitwa,62/przygotowanie-gruntu-pod-zjednoczenie-z-bogiem,1750.html#13986


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pią 15:11, 10 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:36, 10 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
z masturbacji nie zrobić sensu chrześcijaństwa
Zadziwiające to stwierdzenie i chciałbym, jeśli to możliwe, poznać kontekst, w jakim została ta wypowiedź umieszczona.


to ja napisałem , chodziło mi o to, zeby w Chrześcijaństwie nie zawieszać się na jednym aspekcie , np właśnie unikaniu masturbacji i wszystko łącznie z nabożeństwami, łącznie z modlitwami podporządkowywać tylko tej jednej sprawie;

Ja wiem ze z grzechami trzeba walczyć ale nie robić z nich sensu swojego chrześcijanstwa, bo mozna stać się ślepym na to co od Boga a poza tym całą uwagę skupić na sobie a nie na Bogu- ograniczając jego rolę do narzędzia do wyjścia z własnego grzechu i polepszenia sobie samopoczucia.

Bo Bóg działa inaczej - przez łaski- i gdy się ''idzie z Bogiem" , słucha jego , wtedy dopiero mozna wydać owoc.
Samemu tego człowiek nie jest w stanie udzwignąć chocby nie wiem jak był zawzięty



rozumiecie już o co mi chodzi mniej więcej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:37, 10 Paź 2014    Temat postu:

Niektorzy zamkneli zaś sens chrześcijaństwa na jednym aspekcie i to jest smutne. Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:51, 10 Paź 2014    Temat postu:

Water-mix napisał:
Niektorzy zamkneli zaś sens chrześcijaństwa na jednym aspekcie i to jest smutne. Pozdrawiam
Dobrze to napisałeś, gdyż podejrzewać można, że Bóg nie spogląda na nasze życie, przez pryzmat przysłowiowego "rozporka", co oczywiście nie oznacza, że jest masturbacja czymś dobrym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pergamin
Probatus



Dołączył: 02 Wrz 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Sob 18:04, 11 Paź 2014    Temat postu:

To jak mam to ustabilizować?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:43, 11 Paź 2014    Temat postu:

pergamin napisał:
To jak mam to ustabilizować?
Sporządzić harmonogram z ołówkiem w ręku i tego się trzymać za wszelką cenę (nie ma, że boli).
W tym harmonogramie musi być (oprócz obowiązków, których sam sobie nie dyktujesz - na przykład szkoła) czas na codzienne przeczytanie fragmentu Ewangelii, a tu zachęcam do wygodnej formy na email z rozważaniem [link widoczny dla zalogowanych]
W dalszej mierze musisz zwrócić uwagę na to, aby właściwie kształcić swój młody umysł - mam na myśli kierunek. Trzeba Ci czytać opracowania współczesnych i nie tylko teologów oraz słuchać kazań, które są bardzo cool (dostępne na przykład na naszej stronie forum).

Nade wszystko modlitwa różańcowa.

Dla równowagi musisz wykonywać pracę fizyczna, która ukaże Ci brak sensu zajmowania się sprawami autoerotyzmu.

Nie opuszczaj Dnia Świętego i korzystaj z sakramentów.

Będziesz upadał coraz rzadziej, albo już wcale.

Takiego życia trzeba się nauczyć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Sob 18:45, 11 Paź 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 19:21, 14 Lis 2014    Temat postu:

kolejny sen mialem z serii...

Wczoraj postanowilem iść do spowiedzi (mam przerwe juz z 2-3 miesieczna i ciezko mi wrócić do spowiedzi), ale wczoraj udalo mi sie juz tego zapragnac znow i znow czuje ze Jezus mnie uwolni z grzechu. Przed snem myslalem o tym, ze jak w ciemności pojawia sie ciemnosc to staje sie jasnosc. A jak w janości pojawia się ciemność to pozostaje jasność, więc diabeł nie ma żadnych szans bo już został pokonany i jeśli świeci we mnie Bóg to nic mi sie nie stanie.

Dzisiaj sniło mi sie ze moj dom nawiedzil chyba jakis zly duch. Czułem go, ale widziałem tylko po cieniu ktory padał na podloge... mial jakby dziure w glowie w ksztalcie krzyza, wiec pomyslalem ze moze to jakis zmarly a niekoniecznie diabeł. W każdym razie tym razem sie nie bałem. Bóg jest ze mną. Zacząłem się głośno, powoli i odważnie modlić z podniesioną głową
OJCZE NASZ ! KTÓRYŚ JEST W NIEBIE! śWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE...
ZDROWAŚ MARIO ŁASKIŚ PEŁNA PAN Z TOBĄ ... a potem jeszcze
WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ IM DAĆ PANIE... Poczucie pełnego bezpieczenstwa mimo zła tak blisko. Bóg jest ze mną, jestem bezpieczny. Tak mi się śniło.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 19:24, 14 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Palma
Hastatus prior
Hastatus prior



Dołączył: 17 Lip 2014
Posty: 1152
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:06, 15 Lis 2014    Temat postu:

... Kiedy mnie coś próbuje przestraszyć, od razu odmawiam modlitwę Ojcze Nasz i strach znika. Można powiedzieć, że wierzący a boi się jakichś duszków, albo innych zjaw, mnie to się też często zdarza, że coś lub ktoś mnie straszy i trwa to już wiele lat, ale przy Bogu, strach krótko trwa.
Polecam modlitwę pańską w każdej sytuacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Pomoc bliźnim w wątpliwościach w wierze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin