Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Boża wola a wolna wola
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Religia i myśl
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12238
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:44, 07 Cze 2015    Temat postu: Re: Boża wola a wolna wola

Migdałek napisał:
Cytat:
Ten szczegółowy rachunek jest po to, aby nasze życie przepoić jedną tylko myślą : pełnić wolę Bożą! .


Co oznacza pełnić wolę Bożą? I jak ma się wola Boża do naszej wolnej woli Question Question Question Współgrają czy przeczą sobie?

Wersety z Biblii mile widziane :D
Wracając do do pierwszego w tym temacie postu - pytającego zresztą - polecam niedługą mowę x. Kaczkowskiego o łasce i woli Może to rozświetli temat bardziej Question

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mała czarna
Gość






PostWysłany: Wto 19:19, 09 Cze 2015    Temat postu:

exe napisał:
Rzeczywiście jest w tym coś na rzeczy, że poganom może być łatwiej, choć nie wiem, na ile uwarunkowania kulturowe pozwolą na dużą ilość zbawionych?

Przykład może podam, jak zwykle skrajny: czy samurajowie, odbierający sobie życie w celu zmycia jakiejś hańby będą potraktowani miłosiernie? Albo coś cięższego kalibru: czy władca, nakazujący popełnienie samobójstwa rytualnego, celem zmycia hańby rodu, ma do tego prawo, posiłkując się tradycją samurajów?

Co do Chin, to przeraża mnie takie a-ludzkie życie. Wiem chyba, o jakim programie mówisz. Z zewnątrz wolność, a w środku... diabelstwo.


Z powodów kulturowych, czyli silnie zakorzeniona mentalność Japończyków , poczucia honoru. Odbierają sobie życie, by nie kalać dobrego imienia rodziny lub by nie sprawiać jej problemów .
Seppuku było powszechnie praktykowane od 12 wieku i związane było z wolą samuraja, by oczyścić się z zarzutów i udowodnić swoją niewinność. Było karą niehańbiącą i nawet oczyszczającą z hańby , taka japońska tradycja .
Powrót do góry
Duśka
Gość






PostWysłany: Sob 17:53, 26 Wrz 2015    Temat postu: Re: Boża wola a wolna wola

Cytat:


Co oznacza pełnić wolę Bożą?


Jezus
Jeżeli naprawdę powiecie Mi: „Bądź wola Twoja”, co jest równoznaczne z powiedzeniem: „Ty się tym zajmij”,
Ja wkroczę z całą moją wszechmocą i rozwiąże najtrudniejsze sytuacje.
Gdy zobaczysz, że twoja dolegliwość zwiększa się zamiast się zmniejszać, nie martw się, zamknij oczy i z ufnością powiedz Mi: „Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij!”.
Mówię ci, że zajmę się tym, że wdam się w tę sprawę jak lekarz, a nawet, jeśli będzie trzeba, uczynię cud.
Widzisz, że sprawa ulega pogorszeniu? Nie trać ducha! Zamknij oczy i mów: Ty się tym zajmij!”.
Mówię ci, że zajmę się tym i że nie ma skuteczniejszego lekarstwa nad moją interwencją miłości. Zajmę się tym jedynie wtedy, kiedy zamkniesz oczy.



Wyczytałam to z jakiś Rekolekcji :wink:


Ostatnio zmieniony przez Duśka dnia Sob 17:59, 26 Wrz 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12238
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:22, 26 Wrz 2015    Temat postu:

Duśka napisał:
taka japońska tradycja .
Tradycja szafowania życiem własnym i cudzym. Marazm nie do zaakceptowania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12238
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:31, 02 Gru 2015    Temat postu:

I w zasadzie muszę tu powtórzyć fragment kluczowy dla naszego tematu, choc może troszkę roboczo skrócę:

"Ale mam przeciw tobie to, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości." (Ap 2, 4).

Należy tu więc uzmysłowić sobie, że człowiek zasadniczo został stworzony do życia z kimś. Jest tu wyeksponowany wybitnie relatywny charakter osoby ludzkiej - jej ducha.

Istotą trwania w życiu osoby ludzkiej jest jej stałe skierowanie się ku przedmiotowi, nie zaś ku podmiotowi:

"Pamiętaj więc, skąd spadłeś,
i nawróć się,
i pierwsze czyny podejmij! "
(Ap 2, 5).

W momencie, gdy ludzki duch kieruje się ku samemu sobie, mamy do czynienia z potępieniem i piekłem.

Nikt tu więc nikogo nie programuje, jak to padło w jednym z postów, ponieważ wolna wola może skierować nas ku zamknięciu się na Boga - co jest wróceniem się wstecz.

Istota duchowa przygodna, jest stworzona ku poznawaniu poprzez miłowanie, czyli na życie poprzez nieustanne "wychodzenie poza siebie", "życie poza sobą". Gdy tego nie ma, mamy do czynienia z destrukcją osoby - ze stanem śmierci, o czym mówi św. Jan:

"My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia,
bo miłujemy braci,
kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci."
(1 J 3, 14).

Nie można więc nawet stawiać takiego porównania, jako realnego problemu, że pytamy: "Boża wola, a wolna wola", ponieważ nie mamy tu do czynienia z jakąkolwiek aporia, ale powinniśmy powiedzieć: "Boża wola i wolna wola".

Dopiero wówczas zobaczymy, o co w tym chodzi - tak często błędne postawienia pytania (w imię rzekomej większej wolności - dowolności) może całkowicie już na samym początku wprowadzić zamęt intelektualny prawie nie do pokonania własnymi siłami Exclamation

Tak więc samo postawienie treści tematu jest na swój sposób ateistycznym, a pamiętać należy, że pojęcia: ateizm i człowiek, to pojęcia sprzeczne Idea

Załamanie się pierwotnego ładu natury ludzkiej, a także całego stworzenia nastąpiło poprzez zerwanie łańcucha miłości za pomocą wypowiedzenia" posłuszeństwa, ponieważ stworzenie jest na tyle wolne na ile samo sobie na to pozwoli, a tym własnym przyzwoleniem, jest głębokość wpatrywania się w Boga.

Kto przestaje się wpatrywać w Boga, przestaje widzieć siebie, aż do zaniknięcia swego prawdziwego obrazu w pamięci - to jest już wtedy dramat osoby ludzkiej, który przestaje wiedzieć, co czyni.

Dotyczy to więc i woli, ponieważ wolna wola ludzka, jeśli podejmuje decyzję uczestniczenia w życiu Boga, automatycznie korzysta z nieskończonej wolności Bożej i tak samo czyni człowieka wolnym Exclamation

Tak więc, nie ma podstaw ontologicznych i logicznych, aby wolę ludzką stawiać obok Bożej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Wto 9:49, 19 Kwi 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12238
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:46, 19 Kwi 2016    Temat postu:

Wprawdzie rozmawiam z obrażoną w tej chwili na mnie duszą o prawdę, lecz nadal będę wskazywał na karkołomne wnioskowanie:
Migdałek napisał:
Nie ma wolnej woli. Albo posłuszeństwo albo szaleństwo. To taka wolna wola jaka ma człowiek z lufą przyłożoną do skroni. Ma wolną wolę, może zrobić to co każą, może wybrać śmierć. Ale to chyba nie o to chodzi. A fakt, że będziemy wykonywać te polecenia z zaangażowaniem nie zmieni tego, że fula będzie przy skroni.

Już to wszystko spuentowałbym stwierdzeniem Boecjusza Anicius Manlius Severinus Boethius w O pocieszeniu, jakie daje filozofia - ostatniego rzymskiego filozofa, który w rozmowie z Filozofią słyszy jej wypowiedź:
"(...) nie ma mowy o jakiejkolwiek rozumnej naturze, która by nie miała wolnej woli. Bo co może się ze swej natury posługiwać rozumem, to ma swój sąd, którym każdą rzecz rozróżnia i samo z siebie poznaje, czego należy unikać, a czego należy sobie życzyć. (...) Dlatego, to co ma wrodzony rozum, ma także wrodzoną wolność chcenia lub niechcenia"

W tym miejscu Boecjusz stawia pytanie identyczne co do sensu, jaki zawiera się w pytaniu użytkownika Migdałek:

"Zdaje mi się, że jest rzeczą zbyt sprzeczną i wzajemnie się wykluczającą, aby Bóg wszystko przewidywał, a przy tym by istniała jakaś wolna wola. Bo jeżeli Bóg wszystko przewiduje i w żaden sposób nie może być w błąd wprowadzony, wynika z tego koniecznie, że co opatrzność przewidziała, to się stanie.
Dlatego, jeżeli od wieków przewiduje nie tylko czyny ludzi, ale nawet ich myśli i zamiary, nie ma mowy o wolności woli. (...)

Z tego powodu brak jest wszelkiej wolności ludzkim zamiarom i ludzkim czynnościom, które duch boży, wszystko bez omyłki i błędu przewidując, sprowadza i wiąże do jednego następstwa.

Jeżeli raz się to przyjmie, jasną jest rzeczą, jak wielki przewrót w sprawach ludzkich wyniknie. Na próżno bowiem ustanawia się nagrody dla dobrych, a kary dla złych, (...) bo tak do dobroci, jak do niegodziwości, nie skłania ich własna wola, lecz zmusza niezłomna konieczność tego, co ma się stać w przyszłości."


I tutaj Filozofia odpowiada wątpiącemu, któremu zamieszano w głowie, rozsądzając pomiędzy pojęciami praevidentia, a providentia (jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach):

" (...) rzeczy, chociaż przewidziane, mają wolność swojego stania się. Albowiem, jak wiedza rzeczy obecnych, nie nakłada konieczności temu, co się obecnie dzieje, tak samo wiedza rzeczy przyszłych, nie nakłada konieczności tym rzeczom, które nadejdą.

Lecz powiesz, że to jest właśnie wątpliwe, czy może być jakakolwiek uprzednia znajomość rzeczy, które nie mają konieczności zaistnienia w przyszłości Question

Bo zdaje ci się , że jest to sprzecznością i sądzisz, że jeśli są przewidziane, wynika stąd dla nich konieczność, gdy jednak ustanie konieczność, nic żadną miarą przewidzieć się nie da.
(...)
Bóg ma zawsze stan wieczny i teraźniejszy, wiedza przeto, przechodząc wszelki ruch czasu, trwa w swojej stałej teraźniejszości i ogarniając nieskończone okresy przeszłości i przyszłości, w swoim stałym poznaniu rozważa wszystko, jakby już się działo.

Dlatego, jeśli zechcesz należycie zrozumieć Jego teraźniejszość, wtedy to, czym On wszystko rozpoznaje, słuszniej będziesz uważał nie za Jego przedwiedzę jak gdyby przyszłości, ale za wiedzę nigdy nieustającej teraźniejszości. Stąd też mówi się raczej nie "przewidywanie" [praevidentia], ale "opatrzność" [providentia], ponieważ stojąc daleko od rzeczy najniższych niejako z wzniosłego szczytu na wszystko patrzy.
(...)
Spełni się bez wątpienia wszystko, co Bóg poznaje naprzód jako przyszłe, lecz niektóre z tych rzeczy pochodzą z wolnej woli i chociaż nastąpią, to jednak przez swoje istnienie nie zatracą własnej natury, gdyż wpierwej, zanim się spełnią, będą się także mogły nie spełnić.

Jakież więc to ma znaczenie, że nie są konieczne, chociaż zawisłe od warunku boskiej wiedzy, na wszelki sposób się staną na podobieństwo koniecznych?

Zauważyć należy, że podobnie jak owe przykładowe zjawiska, które przytoczyłam przed chwilą - wschodzące słońce i przechadzający się człowiek, które w czasie, kiedy się dzieją, nie mogą się nie dziać, z nich jednak także i wpierwej, zanim się stało, stać się musiało - drugie - bynajmniej, tak samo również i te rzeczy, które dla Boga są teraźniejsze, staną się z pewnością, ale jedna z nich nastąpi z konieczności natury, druga natomiast - z mocy działającego.


Nie odbierz moja droga mej uwagi, jako złośliwości, lecz raczej jako braterski kopniak, co byś zechciała wreszcie przekonać się, jako chrześcijanin do tego, do czego samą myślą doszedł pogański filozof - do wniosku na wskroś chrześcijańskiego, od czego ty się "dziwnym" trafem odżegnałaś...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Wto 10:49, 19 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Duśka
Gość






PostWysłany: Wto 13:09, 19 Kwi 2016    Temat postu:

Bóg nie chce człowieka „zaprogramowanego”, tylko ,żeby służył Mu dobrowolnie , z własnej , nieprzymuszonej woli. Skoro Bóg dał nam wolną wolę to znaczy że chciał, aby nasze decyzje nie wynikały z przymusu. Napewno liczy się z tym ,że przez wielu będzie odrzucony , napewno nad tym ubolewa .Człowiek świadomie odrzuca Bożą miłość i wtedy mówi , że Pan Bóg zabrał mu wolność. Bzdura . To , co w życiu spotyka nas jest wynikiem ludzkiego, wolnego wyboru.

''Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. ''

Gdyby nie dał nam wolnej woli , to ten cytat powyżej byłby wielkim kłamstwem. Do miłości nie można bowiem nikogo zmusić. Mając ten dar Wolną Wolę ludzie mogą pójść zarówno dobrą, jak i złą drogą, mają wybór, czy żyć z Bogiem, czy obok Niego. Zatem ty decydujesz czy żyjesz z Jezusem , czy obok Niego. I to jest prawdziwa Miłość- nieprzymuszona .


Ostatnio zmieniony przez Duśka dnia Wto 13:10, 19 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12238
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 245 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:55, 08 Sie 2017    Temat postu:

Migdałek napisał:
Nie chodzi mi o to czy Prawo Boże ogranicza naszą wolną wolę, bo to rozumiem i się zgadzam, że nie ogranicz. Ale Prawo to nie wola Boża.
Chodzi mi to jak daleko wola Boża sięga. Czy możemy snuć plany, układać sobie życie. Czy praca nad sobą to zaprzeczenie woli Bożej?
(...)
Co oznacza pełnić wolę Bożą? I jak ma się wola Boża do naszej wolnej woli ??? Współgrają czy przeczą sobie?

Wersety z Biblii mile widziane.
No to jeszcze inaczej.
W Pismie Świętym znajdujemy pozorną sprzeczność, kiedy to jest zarówno wezwanie człowieka do realizacji impulsów jego serca, jak i przyjęcia Bożego natchnienia:
"Jeżeli będziecie chcieli i posłuchacie Mnie, dóbr ziemskich będziecie zażywać. (Iz 1,19 WLG)
CONTRA
"[Wybranie] więc nie zależy od tego, kto go chce lub o nie się ubiega, ale od Boga, który okazuje miłosierdzie. (Rz 9, 16)
---------
"który odda każdemu według uczynków jego" (Rz 2, 6)
CONTRA:
" Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z [Jego] wolą." (Flp 2, 13)
-------
" Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni! " (Jk 4, 8)
CONTRA
"Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. " (J 6, 44)
---------
"Uczyń prostym twój bieg i proste niech będą twe drogi" (Prz 4,26 LXX)
CONTRA
"Panie, przed obliczem Twoim wyprostuj moją drogę" (Ps 5,9)
----------
"Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. " (Ez 18, 31)
CONTRA
" Dam im jedno serce i wniosę nowego ducha do ich wnętrza. Z ciała ich usunę serce kamienne, a dam im serce cielesne," (Ez 11, 19)
---------
"Oczyść swe serce z nieprawości, Jerozolimo,abyś została ocalona! " (Jr 4, 14)
CONTRA
"Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego! " (Ps 51, 12)
----------
"Zapalcie w sobie światło wiedzy" (Oz 10,12 LXX)
CONTRA
"czy nie ma karać Ten, co strofuje ludy,Ten, który ludzi naucza mądrości?" (Ps 94, 10)

Wiadomo, że spokojnie można by sobie ukuć wnioskowanie, że nie mamy co na siebie liczyć i własny wysiłek jest zbędny - na czym bazują wszelacy denominanci antykatoliccy - ale w sukurs przychodzi nam Ewangelista Łukasz, który wskazuje na Jezusowe napomnienie do porzucenia postawy bierności pod płaszczykiem poddania się woli Bożej:
"I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne? (Łk 12, 57)
To napomnienie przed pozbywaniem się odpowiedzialności za własne wybory, do czego nas Bóg powołał w wolności:
" On na początku stworzył człowieka i zostawił go własnej mocy rozstrzygania." (Syr 15, 14)

Dlatego też stało się ongiś tak: "Wówczas Pan rzekł memu ojcu, Dawidowi: "Dobrze postąpiłeś, że powziąłeś zamiar zbudowania domu dla mego Imienia, bo wypłynęło to z twego serca. (1 Krl 8, 18 )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Wto 14:58, 08 Sie 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Religia i myśl Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin