Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

legalne narkotyki
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Pomoc bliźnim w wątpliwościach w wierze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hejal
Vexillarius
Vexillarius



Dołączył: 10 Wrz 2013
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 7:46, 21 Kwi 2015    Temat postu: legalne narkotyki

Czy uważacie, że alkohol jest mniejszym złem jak np marihuana. Ja uważam,że lepiej sobie zapalić niż się opić. Z dostępnością nie ma problemu ale uważam, że wódka bardziej uzależnia niż trawka. Oczywiście wolę alkohol co jest dowodem, że alkohol bardziej uzależnia niż trawka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 7:52, 21 Kwi 2015    Temat postu:

Cóż, rzeczywiście grzech daje przyjemność, więc patrząc na stopniowanie przyjemności, można by poprzeć Twoje wnioskowanie, acz pamiętaj że jestem w ogóle przeciwnikiem narkotyków, alkoholu i tego rodzaju środków dla zapominania o sobie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hejal
Vexillarius
Vexillarius



Dołączył: 10 Wrz 2013
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 7:56, 21 Kwi 2015    Temat postu:

Czasami trzeba się odprężyć. Przecież Jezus też pił wino. Tylko co diabła nie ugoni trawka czy alkohol.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:16, 21 Kwi 2015    Temat postu:

odurzanie sie nie jest grzechem, tylko pijaństwo
ktore jest potępione przez apostołów
Bohaterowie biblijni nieraz i nie dwa sobie ''używali''
jednak mimo to nie byli niewolnikami swoich żołądków


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mała czarna
Gość






PostWysłany: Wto 12:32, 21 Kwi 2015    Temat postu:

Na weselach było wino zatem chyba to nic złego , chodzi jednak ,żeby się nie upiajać :wink:
Powrót do góry
Water-mix
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:15, 21 Kwi 2015    Temat postu:

No tez nie do konca, bo Noe np po wyjściu z Arki upił się moszczem i Pan Bog nie poczytal mu tego za grzech
Chodzi o to , zeby Bogiem nie był alkohol, a jak wiadomo
pokusa jest silna i niezauważalna
Trzeba mieć bardzo wyczuloną lampke alarmowa, albo nie pic wogóle

Aha jeszcze jedno samo upicie się moze i nie jest grzechem
ale nalezy też pamietać ze bywa znacznie zwiekszoną pokusą pod inne grzechy
Jeżeli ,czytelniku pod wpływem alkoholu dopuszczasz się awantur, rozbojów, nierządu
i innych to lepiej przestań pić .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Water-mix dnia Wto 21:28, 21 Kwi 2015, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 21:32, 21 Kwi 2015    Temat postu:

nie pal marihuany, bo to niszczy mozg. Moi kumple co jaraja od LO sa jak banany. Zero ambicji, wyraznie odstaja intelektualnie, a do tego jeden mowi ze ma schizy (glosy czasem slyszy).
Powrót do góry
mała czarna
Gość






PostWysłany: Czw 22:05, 30 Kwi 2015    Temat postu:

Water-mix napisał:

Aha jeszcze jedno samo upicie się moze i nie jest grzechem
.

Zastanawiają mnie te twoje słowa, ponieważ znałam człowieczka , co lubiał się upijać , poprostu sobie wypić , jednak był łagodny jak ''baranek''. Szedł potem spać ,żadnych awantur , kompletnie nic . Czyli , mimo tego ,że pił , nie grzeszył ''po drodze'' , mam rozumieć ,że takie upijanie się nie jest to grzechem ?


Ostatnio zmieniony przez mała czarna dnia Czw 22:06, 30 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Kaśka
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:04, 01 Maj 2015    Temat postu:

Water-mix napisał:
No tez nie do konca, bo Noe np po wyjściu z Arki upił się moszczem i Pan Bog nie poczytal mu tego za grzech
Chodzi o to , zeby Bogiem nie był alkohol, a jak wiadomo
pokusa jest silna i niezauważalna
Trzeba mieć bardzo wyczuloną lampke alarmowa, albo nie pic wogóle

Aha jeszcze jedno samo upicie się moze i nie jest grzechem
ale nalezy też pamietać ze bywa znacznie zwiekszoną pokusą pod inne grzechy
Jeżeli ,czytelniku pod wpływem alkoholu dopuszczasz się awantur, rozbojów, nierządu
i innych to lepiej przestań pić .


Nie znam historii w Biblii, w której upicie nie byłoby powodem jakiegoś nieszczęścia. Noe upił się, być może Pan Bóg nie poczytał mu to za grzech, ale jednak konsekwencje tego upicia były przykre.

(20) Noe, który był rolnikiem, pierwszy założył winnicę. (21) Gdy potem napił się wina, upił się i leżał odkryty w namiocie swoim, (22) a Cham, ojciec Kanaana, zobaczył nagość ojca swego i opowiedział o tym poza namiotem obu swoim braciom. (23) Wtedy Sem i Jafet wzięli szatę, nałożyli ją sobie na ramiona i podeszli tyłem, i przykryli nagość ojca swego, a ponieważ oblicza ich były odwrócone, nie widzieli nagości ojca swego. (24) A gdy Noe obudził się po upiciu się winem i dowiedział się, co mu uczynił jego najmłodszy syn, (25) rzekł: Niech będzie przeklęty Kanaan, niech będzie najniższym sługą braci swoich! (26) Potem rzekł: Błogosławiony nich będzie Pan, Bóg Sema, a Kanaan niech będzie sługą jego! (27) Niech da Bóg i Jafetowi przestrzeń szeroką i niech zamieszka w namiotach Sema, a Kanaan niech będzie sługą ich! Rodz.9

Skutkiem upicia było przeklęcie Kanaana, nie przyniosło to więc niczego dobrego. I tak jest do dzisiaj, upijanie się zawsze przynosi straty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaśka
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:14, 01 Maj 2015    Temat postu:

Hejal napisał:
Czasami trzeba się odprężyć. Przecież Jezus też pił wino. Tylko co diabła nie ugoni trawka czy alkohol.


Istnieje taki pogląd, że Jezus nie pijał wina, tylko sok winogronowy. Nie ma na to jasnych dowodów w Biblii, ale wiedząc, jakie skutki przynosi picie wina, to albo Jezus pił naprawdę niewielkie ilości, gdyż Jego umysł zawsze był jedno z Bogiem Ojcem, Jezus zawsze był gotowy do służby, po prostu nie wyobrażam sobie Jezusa w stanie zamroczenia, choćby niewielkiego. Albo pił wino bardzo rozcieńczone wodą, albo faktycznie pił sok, nazywany winem. Nie wiem jak było, ale nie znajduję w Piśmie Świętym przesłania, by Pan Jezus był kiedykolwiek pod wpływem alkoholu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mała czarna
Gość






PostWysłany: Pią 23:15, 01 Maj 2015    Temat postu:

Napicie się wina , nie świadczy od razu być pod wpływem alkoholu. Jest wyrażnie napisane wino a nie sok Idea
Powrót do góry
Kaśka
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:25, 01 Maj 2015    Temat postu: Re: legalne narkotyki

Hejal napisał:
Czy uważacie, że alkohol jest mniejszym złem jak np marihuana. Ja uważam,że lepiej sobie zapalić niż się opić. Z dostępnością nie ma problemu ale uważam, że wódka bardziej uzależnia niż trawka. Oczywiście wolę alkohol co jest dowodem, że alkohol bardziej uzależnia niż trawka.

Hejal, znam ludzi, którzy już nie żyją z powodu zaćpania, znam takich, którzy już nie żyją z powodu przepicia. I jedno i drugie prowadzi do śmierci. Najpierw wyniszcza wolę, czyni z człowieka niewolnika, później wyniszcza mózg i poszczególne organy wewnętrzne. Jedno i drugie niszczy życie rodzinne, odizolowuje od świata, wciąga w niekończący się koszmar bólu głodowego psychicznego i fizycznego. Alkohol, narkotyki to wróg, tylko i wyłącznie wróg, który wszystko na swojej drodze niszczy. Nie znam szczęśliwego nałogowca, nałóg zniewala, otumania, osacza i zabija.

Chcesz się poczuć zrelaksowany, wolny, szczęśliwy? Nie miej nałogów, uzależnień. Miej możliwość powiedzieć ,, Mogę wypić, ale nie chcę, mogę zaćpać, ale nie chcę, mogę zapalić, ale nie chcę,,. To jest prawdziwa wolność, relaks, szczęście ... być trzeźwym !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaśka
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 1:24, 02 Maj 2015    Temat postu:

mała czarna napisał:
Napicie się wina , nie świadczy od razu być pod wpływem alkoholu. Jest wyrażnie napisane wino a nie sok Idea


Tak, jest napisane ,,wino,, , ale niech Jezus, który zawsze był pełen Ducha, będzie dla nas wzorem. Jak pisał Paweł, mamy być trzeźwi, pełni miłości i szacunku dla Boga i bliźnich. Picie alkoholu temu nie sprzyja, więc wybierajmy trzeźwość :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Palma
Hastatus prior
Hastatus prior



Dołączył: 17 Lip 2014
Posty: 1152
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:43, 02 Maj 2015    Temat postu:

Myślę, że w poniższej treści z NT, Jezus wiele wyjaśnia na temat tutejszego pisania na temat wina i picia ... Łk 7, 31-35

"Sąd Jezusa o współczesnych6

31 «Z kim więc mam porównać ludzi tego pokolenia? Do kogo są podobni? 32 Podobni są do dzieci, które przebywają na rynku i głośno przymawiają jedne drugim: "Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie płakali". 33 Przyszedł bowiem Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: "Zły duch go opętał". 34 Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: "Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników". 35 A jednak wszystkie dzieci mądrości przyznały jej słuszność»."


Tu inne przykłady : Tm5,23

"23 Siebie samego zachowaj czystym! Samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twe słabości!"

Tm3,2

"2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony2, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, ..."

Tm3,8
"8 Diakonami tak samo winni być ludzie godni4, w mowie nieobłudni, nie nadużywający wina,..."

Nie ma więc zakazu picia wina, ale jest zakaz, nadużywania ...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Palma dnia Sob 10:44, 02 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 11:05, 02 Maj 2015    Temat postu:

A pamiętacie to:

Cytat:
Występek córek Lota6

30 Lot wyszedł z Soaru i zamieszkał wraz z dwiema swymi córkami w górach, gdyż bał się pozostawać w tym mieście.
A gdy mieszkał z dwiema swymi córkami w pieczarze, 31 rzekła starsza do młodszej: «Ojciec nasz wprawdzie już stary, ale nie ma w tej okolicy mężczyzny, który by przyszedł do nas na sposób wszystkim właściwy. 32 Chodź więc, upoimy ojca naszego winem i położymy się z nim, a tak będziemy miały potomstwo z ojca naszego». 33 Upoiły więc swego ojca winem tej samej nocy; wtedy starsza poszła i położyła się przy ojcu swoim, on zaś nawet nie wiedział ani kiedy się kładła, ani kiedy wstała.
34 Nazajutrz rzekła starsza do młodszej: «Oto ostatniej nocy ja spałam z ojcem; upójmy go winem także tej nocy i idź ty, i śpij z nim, abyśmy obie miały potomstwo z ojca naszego». 35 Upoiły więc i tej nocy ojca swego winem i poszła młodsza i położyła się przy nim; a on nawet nie wiedział, kiedy się kładła i kiedy wstała. 36 I tak obie córki Lota stały się brzemienne za sprawą swego ojca.
37 Starsza, urodziwszy potem syna, dała mu imię Moab. Ten był praojcem dzisiejszych Moabitów. 38 Młodsza również urodziła syna i nazwała go Ben-Ammi. Ten zaś stał się praojcem dzisiejszych Ammonitów.
Ks.Rodzaju 19:30-38.

Alkohol może prowadzić do zguby.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 11:07, 02 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Kaśka
Aquilifer
Aquilifer



Dołączył: 01 Cze 2014
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:19, 04 Maj 2015    Temat postu:

Palma napisał:
Myślę, że w poniższej treści z NT, Jezus wiele wyjaśnia na temat tutejszego pisania na temat wina i picia ... Łk 7, 31-35

"Sąd Jezusa o współczesnych6

31 «Z kim więc mam porównać ludzi tego pokolenia? Do kogo są podobni? 32 Podobni są do dzieci, które przebywają na rynku i głośno przymawiają jedne drugim: "Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie płakali". 33 Przyszedł bowiem Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: "Zły duch go opętał". 34 Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: "Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników". 35 A jednak wszystkie dzieci mądrości przyznały jej słuszność»."


Tu inne przykłady : Tm5,23

"23 Siebie samego zachowaj czystym! Samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twe słabości!"

Tm3,2

"2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony2, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, ..."

Tm3,8
"8 Diakonami tak samo winni być ludzie godni4, w mowie nieobłudni, nie nadużywający wina,..."

Nie ma więc zakazu picia wina, ale jest zakaz, nadużywania ...


Być może 2000 lat temu wino było inaczej robione i miało inną zawartość alkoholu. Dzisiejsze wino dosyć szybko upija i uzależnia. Jak by nie było, nie wyobrażam sobie Pana Jezusa pod wpływem alkoholu i działania Ducha Świętego w nietrzeźwym umyśle. A ile trzeba wypić, by umysł był nietrzeźwy? Z pewnością zależy od osoby, ale też z pewnością różne są definicje nietrzeźwości. Ja nie potrafiłabym modlić się, gdybym nie miała jasności umysłu, wstyd by mi było przed Bogiem, gdyby choć trochę kręciło mi się w głowie, dlatego alkoholu nie piję w ogóle. :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adam90
Probatus



Dołączył: 08 Kwi 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:13, 04 Maj 2015    Temat postu: Re: legalne narkotyki

Po co marnować zdrowie i jedno i drugie jest do niczego. Alkohol niszczy organy, a dłużej pity także wpływa na psychikę, poza tym mężczyźni stają się impotentami a kobiety niepłodne. Trawka z pozoru wydaje się fajna, bo jeden skręt marichuany to jak 10 papierosów, źle wpływa na układ oddechowy, a dłużej palona równiez sieje spustoszenie w organiźmie. Lepiej być uzależnionym od sportu i zdrowego żywienia. Laughing

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ludzik
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:45, 06 Wrz 2015    Temat postu:

czy wolno mi brać legalną chemię wpływającą na psychikę? Rozweselającą, rozluźniającą ?

Chcę to po to brać by się uspołecznić i nie bać się ludzi. Czyli takie lekkie , legalne narkotyki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:00, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Ludzik napisał:
czy wolno mi brać legalną chemię wpływającą na psychikę? Rozweselającą, rozluźniającą ?

Chcę to po to brać by się uspołecznić i nie bać się ludzi. Czyli takie lekkie , legalne narkotyki.
Narkotyki - nie polecam, natomiast z leków na agorafobię polecam Zomiren (uwaga: potrafi uzależnić, lecz dość spokojnie można go stopniowo odstawiać) oraz Escitalopram (lek bardzo dobry, jeśli tak by można rzec w ogóle o chemii).

Po tych lekach, które działają na zasadzie kumulacji, człowiek doznaje mniejszego napięcia emocjonalnego w kontakcie z grupami w realu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ludzik
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:04, 07 Wrz 2015    Temat postu:

to jest na recepte, poza tym tez narkotyki.

mi chodziło konkretnie o l-dopa i l-fenyloftaleine. Czyli prekursor dopaminy i fenyloftaleiny. To tak jakbym czekolady się nawtryniał...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Palma
Hastatus prior
Hastatus prior



Dołączył: 17 Lip 2014
Posty: 1152
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:41, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Wyczytałam, że dopa najlepiej się sprawdza w chorobie Parkinsona a ten drugi specyfik dobrze przeczyszcza :)
Najedz się lepiej czekolady, pewniejsza :), bo po tych lekach nie wiadomo co się może zdarzyć...
Jeśli leki to tylko przepisane przez lekarza ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:58, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Ludzik napisał:
to jest na recepte, poza tym tez narkotyki.

mi chodziło konkretnie o l-dopa i l-fenyloftaleine. Czyli prekursor dopaminy i fenyloftaleiny. To tak jakbym czekolady się nawtryniał...
Zgadza się - na receptę. A co - sam siebie diagnozujesz Question

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ludzik
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:28, 07 Wrz 2015    Temat postu:

zdiagnozowany juz jestem szkoda mi kasy na psychiatre, ktory zrobi ze mnie roslinke.

Chodzi o to ze jak pojde do duszpasterstwa to chcialbym byc spoleczny zeby mnie lubili i sie nie bac. To bym sobie taki suplement diety łyknął.
Czekolady ani alkoholu nie mogę jeść ze względów zdrowotnych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:08, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Ludzik napisał:
zdiagnozowany juz jestem szkoda mi kasy na psychiatre, ktory zrobi ze mnie roslinke.

Chodzi o to ze jak pojde do duszpasterstwa to chcialbym byc spoleczny zeby mnie lubili i sie nie bac. To bym sobie taki suplement diety łyknął.
Czekolady ani alkoholu nie mogę jeść ze względów zdrowotnych.
Leki, które podałem, nie prowadza do takiego stanu, o jakim wspominasz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ludzik
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:17, 07 Wrz 2015    Temat postu:

a moge brac te suple czy nie? bedzie prosciej i taniej i bezpieczniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 11569
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 200 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 6:54, 08 Wrz 2015    Temat postu:

Ludzik napisał:
a moge brac te suple czy nie? bedzie prosciej i taniej i bezpieczniej.
Nie wiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Duśka
Tribunus Augusticlavius I
Tribunus Augusticlavius I



Dołączył: 28 Sie 2015
Posty: 6698
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 7:12, 08 Wrz 2015    Temat postu:

Ludzik napisał:
a moge brac te suple czy nie? bedzie prosciej i taniej i bezpieczniej.

Zacznij się więcej modlić i wkońcu zacznij poważnie traktować Eucharystię to nie potrzeba ci żadnych leków. :D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 661
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:44, 10 Wrz 2015    Temat postu: Re: legalne narkotyki

Hejal napisał:
Czy uważacie, że alkohol jest mniejszym złem jak np marihuana. Ja uważam,że lepiej sobie zapalić niż się opić. Z dostępnością nie ma problemu ale uważam, że wódka bardziej uzależnia niż trawka. Oczywiście wolę alkohol co jest dowodem, że alkohol bardziej uzależnia niż trawka.


Dziwny temat ruszasz. Niby piszesz co jest mniejszym ZŁEM, a zdrugiej strony mam wrażenie, że owo mniejsze ZŁO chesz ukazać w POZYTYWNYM świetle.

Zdecyduj się czy zło jest złem, czy nie.

Takie stawianie tematu, to jak próba pokazania komuś, że zła droga nie jest zła, możesz nią kroczyć , oby nie za daleko.

Warto pamiętać, że nasza mowa powinna być tak nie, co nad to jest od złego pochodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 661
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:46, 10 Wrz 2015    Temat postu:

Water-mix napisał:
odurzanie sie nie jest grzechem, tylko pijaństwo
ktore jest potępione przez apostołów
Bohaterowie biblijni nieraz i nie dwa sobie ''używali''
jednak mimo to nie byli niewolnikami swoich żołądków


Co masz na myśli ??
Pismo móœi, że wino pite z umiarem jest ok. Nie bardzo rozumiem to odurzanie się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Philip
Tribunus laticlavius
Tribunus laticlavius



Dołączył: 21 Mar 2014
Posty: 1300
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:16, 06 Wrz 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Legalizacja marihuany w celach medycznych.
Dziwi mnie fakt, że w 2016 nie ma lepszej substancji leczniczej niż środki psychoaktywne. Nie wiem na ile to pomaga, ale na pewno jest stosowane do uśmierzania bólu i cierpienia. Czy dobre?
Moim zdaniem wszystko zależy od intencji jednostki. Jeżeli ktoś używa takiego czegoś tylko ze względu na leczenie to jest ok, ale jeżeli więcej to nie. Takowe prawo jeżeli ma już powstać to powinno być bardzo szczelne, tj jedna działka np na miesiąc oraz taki przeciętny lekarz nie powinien móc wydać pozwolenia, bo inaczej otworzy to wrota do legalnych libacji wśród bogatszych sfer gdzie do zakupu marihuany będzie wystarczała łapówka dla lekarza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Pomoc bliźnim w wątpliwościach w wierze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin