Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ !
Forum mistyki Kościoła Katolickiego pw. św. Jana Pawła II : Pamiętaj pielgrzymie: "zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "OTO JESTEM!" (Iz 58,9).
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Świadkowie Jehowy - synowie Boży? - kwestia 144000 wybranych
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Masoneria i sekty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 17 Paź 2014
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:34, 26 Sty 2015    Temat postu:

exe napisał:
Jacek.J napisał:
Mnie uczono że

Nie polecam takiej strategii zdobywania wiedzy. Polecam zaś samodzielną naukę w oparciu o przerastających ciebie w wiedzy i świętości, Ojców i Doktorów Kościoła.

To pomoże wyrwać się Tobie z zamkniętego koła błędu spłaszczania interpretacyjnego.


innymi słowy polecasz mi nie myśleć samodzielnie tylko poddać się światłym umysłom doktorów Kościoła oni mi powiedzą w co wierzyć, jak wierzyć czyli zmanipulować twój umysł. Innymi słowy " nie myśl człowieku tylko bezkrytycznie przyjmuj co "doktorzy Kościoła" ci mówią"? a z własnego doświadczenia wiem że nawet nie zadawaj pytań jak czegoś nie rozumiesz bo "doktorzy Kościoła" mogą się irytować. słowem bądź jak owca...... prowadzona na rzeź.

Pan Jezus powiedział;

11:25 W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.


wniosek jest prosty. prawdy Biblijne są tak ułożone żeby prosty umysł je bez trudu przyjął. Nie potrzeba być do tego mędrcem [ doktorem Kościoła] żaden z dwunastu apostołów nie był wybitnie wykształcony. To byli prości ludzie rolnicy, rybacy. Prawda Biblijna jest prosta. niestety przez ostatnie dwa tysiące lat została tak wypaczona od pierwotnego chrystianizmu że by ją teraz zrozumieć w tak wypaczonej wersji trzeba doktorów Kościoła by wytłumaczyć np. to dlaczego w Biblii piszę "nie zabijaj" a jednocześnie usprawiedliwiać zabijanie w obronie ojczyzny lub innych wyższych celów.

dziś oglądałem film o Galileo Galileuszu. jak siedmiu Kardynałów [doktorów Kościoła] wytłumaczyło Galileuszowi że nieomylny KrK wie lepiej niż on iż to ziemia jest środkiem świata i świat kręci się w okół nie. w związku z tym złożyli mu propozycję nie do odrzucenia stos.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jacek.J
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 17 Paź 2014
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:45, 26 Sty 2015    Temat postu:

"Marek MRB"
Cytat:
A czytałeś to:
Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. (30) Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. (31) Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. (32) /Łk 24, 29-31/
albo
Dz 2:42 bt "Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach."
albo
Dz 20:7 bt "W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba, Paweł, który nazajutrz zamierzał odjechać, przemawiał do braci i przedłużył mowę aż do północy."
albo
Dz 2:46 bt "Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, spożywali posiłek w radości i prostocie serca."
Wiemy także skądinąd, że do chorych zanoszono sam Chleb Eucharystyczny.


ale moim zdaniem jest w tych wersetach mowa o zwykłym spożywaniu posiłków. Jak byś chciał udowodnić że w tych wersetach jest mowa o spożywaniu chleba eucharystycznego? Co twoim zdaniem na to wskazuje?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jacek.J dnia Pon 19:47, 26 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
exe
Dux Ducis unum inter multi
Dux Ducis unum inter multi



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 12188
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 241 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:11, 26 Sty 2015    Temat postu:

Jacek.J napisał:
innymi słowy polecasz mi nie myśleć samodzielnie tylko poddać się światłym umysłom doktorów Kościoła oni mi powiedzą w co wierzyć, jak wierzyć czyli zmanipulować twój umysł.
Ależ skąd. Proponuję tym samym nie wywarzać otwartych już drzwi przez ludzi światlejszych od nas i nie tracić czasu na nieskończone poszukiwania z porzuceniem ram w postaci prawd wiary, co zawsze kończy się herezją.

Jacek.J napisał:
" nie myśl człowieku tylko bezkrytycznie przyjmuj co "doktorzy Kościoła" ci mówią"
Nie jest to prawda, ponieważ należy zweryfikować swoją wiedzę z "doktorską" - ale w pokorze . Tymczasem weryfikacja czytanych rozpraw w pozycji wyższości kończy się herezją.

Dla mnie osobiście byłoby ogromnym wstydem powoływać się na wysoko postawionych nieuków z organizacji, kosztem ludzi żyjących Ewangelią w zamierzchłych czasach.

Błędy Kościoła nie maja tu nic do tego, gdyż to nie jest na temat. Błąd postawy nie jest tożsamy błędowi przepowiadania.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez exe dnia Pon 20:16, 26 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 5:29, 07 Maj 2016    Temat postu:

Jacek.J napisał:




nie będziesz miał mi za złe że to mnie nie przekonuje?;) stanowisko KrK to jest nauczanie ludzkie a Pan Jezus nauczał jednoznacznie że trzeba spożywać chleb i pić kielich na jego pamiątkę.




Nawiązując do tego twierdzenia, zasatanawiajace, że mimo tych słów, większość ŚJ nie praktykuje tej formy spożywania na pamiątkę, w zasadzie garstka wybranych. Dlaczego o tym nie wspominasz?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 5:51, 07 Maj 2016    Temat postu:

Jacek.J napisał:


Każdy ŚJ jest przede wszystkim świadomy tego że są dwie owczarnie Pana Jezusa.
[...]
Każdy ŚJ sam wybiera do jakiej owczarni ma powołanie.


Kombinujecie z 2 owczarniami trochę.
Biblia w opisie sądu ostatecznego mówi, że tron Boga jest w niebie.
JEst tam opis 144 tys sprawiedliwych przed tronem .
Również tam stoi wielka rzesza , różnych ras i narodów.

1)
Jeśli obie grupy stoją przed tronem, który jest w niebie, to jak wielka rzesza może być na ziemi. a 144 tys . w niebie?
2) Opracowania ŚJ na dany rok udostępniają dane liczbowe , informujące ile osób z organizacji ma możliwość dostania się do nieba na dany rok. Nazywa się to nadzieją niebiańską. Nie wiem, jak wygląda , to na dzisiaj, ale od lat liczba ta oscyluje wokół 10 tys ludzi z organizacji. Na podstawie czego ŚJ stwierdza, że dostąpi nieba i znajdzie się w grupie 144 tys sprawiedliwych, a inny, że nie?
3) liczba 144 tys wg biblii dotyczy 12 pokoleń Izraela. Świadkowie biora owoą cyfrę dosłownie, dlaczego zatem nie biorą dosłownie drugiej części zdania, mówiącej o 12 pokoleniach? Czy należą do owych 12 pokoleń Izraela w sposób dosłowny? Z czego wynika ewentualne branie połowy zdania dosłownie, a połowy nie?
4)Warto zauważyć, że owe 144 tys wg biblii, to dziewice, ludzie, którzy nie splamili się z kobietami. Czy ŚJ mówiący, że znajdą się w grupie 144 tys spełniają ów warunek?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Sob 5:52, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:33, 08 Cze 2016    Temat postu:

Dark napisał

Cytat:
1) 
Jeśli obie grupy stoją przed tronem, który jest w niebie, to jak wielka rzesza może być na ziemi. a 144 tys .
w niebie? 


A mógłbyś wskazać gdzie to pisze w Biblii?

Cytat:
2) Opracowania ŚJ na dany rok udostępniają dane liczbowe , informujące ile osób z organizacji ma możliwość dostania się do nieba na dany rok.


Ja nic o tom nie wiem. Czy możesz pokazać takie opracowanie ze wskazaniem na to iż na "ten rok" jakaś liczba ŚJ może otrzymać "bilet do nieba?"

Cytat:
Nazywa się to nadzieją niebiańską. Nie wiem, jak wygląda , to na dzisiaj, ale od lat liczba ta oscyluje wokół 10 tys ludzi z organizacji. Na podstawie czego ŚJ stwierdza, że dostąpi nieba i znajdzie się w grupie 144 tys sprawiedliwych, a inny, że nie? 


Pierwsze słyszę. Czy mógłbyś przedstawić jakieś materiały ŚJ gdzie jest takie wyliczenie 10 tyś?

Cytat:
3) liczba 144 tys wg biblii dotyczy 12 pokoleń Izraela. Świadkowie biora owoą cyfrę dosłownie, dlaczego zatem nie biorą dosłownie drugiej części zdania, mówiącej o 12 pokoleniach? Czy należą do owych 12 pokoleń Izraela w sposób dosłowny? Z czego wynika ewentualne branie połowy zdania dosłownie, a połowy nie? 


Jeśli chcesz rozmawiać o jakichś słowach zapisanych w Biblii to zacytuj je. Jak sobie wyobrażasz taką teoretyczną rozmowę?


Cytat:
4)Warto zauważyć, że owe 144 tys wg biblii, to dziewice, ludzie, którzy nie splamili się z kobietami. Czy ŚJ mówiący, że znajdą się w grupie 144 tys spełniają ów warunek? 


Uważamy że to stwierdzenie nie jest literalne tylko symboliczne tak jak pełna symboli jest księga Objawienia. Każdy Katolik jak wiem ma nadzieję żyć w niebie czy to znaczy że każdy Katolik nie splamił się z kobietą?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:43, 09 Cze 2016    Temat postu:

Semen Bedryszko napisał:
Dark napisał

Cytat:
1) 
Jeśli obie grupy stoją przed tronem, który jest w niebie, to jak wielka rzesza może być na ziemi. a 144 tys .
w niebie? 


A mógłbyś wskazać gdzie to pisze w Biblii?

Cytat:
2) Opracowania ŚJ na dany rok udostępniają dane liczbowe , informujące ile osób z organizacji ma możliwość dostania się do nieba na dany rok.


Ja nic o tom nie wiem. Czy możesz pokazać takie opracowanie ze wskazaniem na to iż na "ten rok" jakaś liczba ŚJ może otrzymać "bilet do nieba?"

Cytat:
Nazywa się to nadzieją niebiańską. Nie wiem, jak wygląda , to na dzisiaj, ale od lat liczba ta oscyluje wokół 10 tys ludzi z organizacji. Na podstawie czego ŚJ stwierdza, że dostąpi nieba i znajdzie się w grupie 144 tys sprawiedliwych, a inny, że nie? 


Pierwsze słyszę. Czy mógłbyś przedstawić jakieś materiały ŚJ gdzie jest takie wyliczenie 10 tyś?

Cytat:
3) liczba 144 tys wg biblii dotyczy 12 pokoleń Izraela. Świadkowie biora owoą cyfrę dosłownie, dlaczego zatem nie biorą dosłownie drugiej części zdania, mówiącej o 12 pokoleniach? Czy należą do owych 12 pokoleń Izraela w sposób dosłowny? Z czego wynika ewentualne branie połowy zdania dosłownie, a połowy nie? 


Jeśli chcesz rozmawiać o jakichś słowach zapisanych w Biblii to zacytuj je. Jak sobie wyobrażasz taką teoretyczną rozmowę?


Cytat:
4)Warto zauważyć, że owe 144 tys wg biblii, to dziewice, ludzie, którzy nie splamili się z kobietami. Czy ŚJ mówiący, że znajdą się w grupie 144 tys spełniają ów warunek? 


Uważamy że to stwierdzenie nie jest literalne tylko symboliczne tak jak pełna symboli jest księga Objawienia. Każdy Katolik jak wiem ma nadzieję żyć w niebie czy to znaczy że każdy Katolik nie splamił się z kobietą?


1)
Pytasz, czy katolik majacy nadzieję do życia w niebie, nie splamił się z kobietą? Używasz tego jako kontrargumentu do mojego pytania. Uważam, że Twój argumet miał by sens jedynie w przypadku, gdyby katolicy , tak jak ŚJ uznawali dwie grupy zbawionych, jedni do nieba inni zbawieni na Ziemi. Jednak tak nie jest, zatem mogę nie być wsród 144 tys i mieć jednocześnie nadzieję do życia w niebie. Zauwaz, że katolicy nie ograniczają liczby zbawionych w niebie do 144 tys. Mowa o dziewicach dotyczy tylko 144 tys. wg biblii. Zatem nie trafiła do mnie Twoja argumentacja.

wyjaśnij proszę , dlaczego uważasz, że zapis Biblii o 144 tys rozumianych jako dziewice, ci co nie splamili się z kobietami, jest zapisem symbolicznym? Jakie znaczenie ma ten symbol ?

2) Daje cytat, zgodnie z Twoją sugestią.

Doprecyzuję w czym rzecz, faktycznie może byłem zbyt ogólny i mało dokładny..
Wyjaśnij prosze dlaczego traktujecie część opisu sądu dosłownie, a część nie. Tzn. dosłownie 144 tys do zbawienia w niebie, a tekst o 12 pokoleniach Izraela już nie jest dosłownie traktowany.

,,4 I usłyszałem liczbę opieczętowanych:
sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych
ze wszystkich pokoleń synów Izraela:
5 z pokolenia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych,
z pokolenia Rubena dwanaście tysięcy,
z pokolenia Gada dwanaście tysięcy,
6 z pokolenia Asera dwanaście tysięcy,
z pokolenia Neftalego dwanaście tysięcy,
z pokolenia Manassesa dwanaście tysięcy,
7 z pokolenia Symeona dwanaście tysięcy,
z pokolenia Lewiego dwanaście tysięcy,
z pokolenia Issachara dwanaście tysięcy,
8 z pokolenia Zabulona dwanaście tysięcy,
z pokolenia Józefa dwanaście tysięcy,
z pokolenia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych. ''

Biblia mówi o 144 tys z 12 pokoleń i nazywa je z imienia. GDzie ŚJ widza swoją organizację w tym opisie? Jak wiemy 144 tys to wg Waszych nauk ludzie do zbawienia w niebie, w tym niektórzy ŚJ. Myślę, że teraz już zrozumiesz o co mi chodzi - 144 tys dosłownie, ale już konkretne pokolenia w liczbie 12 , to NIE.

3) Poniżej informacje o ilości ŚJ majacych nadzieję do zbawienia w niebie na dany rok.
Twierdzisz, że nigdy się z czymś takim nie zetknąłeś.
Nie, że drąże, ale wydaje się to ciekawe. Wyjaśnij , prosze jaki tego sens i o co w tym chodzi. Oczywiście cytuję z artykułu. Myślę, że jako osoba z organizacji masz swoją wersję.

1920 r. - 19 404 osoby (ang. Strażnica 15.05 1920 s. 153);

1923 r. - 42 000 osób (Strażnica 15.06 1923 s. 191 - „Wiele zgromadzeń jeszcze nie zaraportowało” [ang. 15.07 1923 s. 218]);

1924 r. - 65 105 osób (ang. Strażnica 01.10 1924 s. 290);

1925 r. - 90 434 osoby (ang. Strażnica 01.09 1925 s. 263);

1926 r. - 89 278 osób (ang. Strażnica 01.09 1926 s. 270);

1927 r. - 84 064 osoby (Strażnica 15.08 1927 s. 253 - „nie otrzymaliśmy raportów ze wszystkich zborów w Stanach Zjednoczonych, a także z niektórych krajów europejskich” [ang. 15.07 1927 s. 218]);

1935 r. - 52 465 osób (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 717);

1938 r. - 36 732 osoby (Jehovah’s Witnesses in the Divine Purpose 1959 s. 313; por. Wspaniały finał Objawienia bliski! 1993 s. 125);

1946 r. - 27 587 osób (jw. s. 313);

1952 r. - 20 221 osób (jw. s. 313);

1955 r. - 16 815 osób (jw. s. 313);

1958 r. - 15 037 osób (Strażnica Nr 6, 1959 s. 16);

1962 r. - 12 714 osób (Strażnica Nr 6, 1964 s. 13);

1964 r. - 11 953 osoby (Strażnica Nr 14, 1966 s. 11);

1970 r. - 10 368 osób (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 4 s. 25);

1980 r. - 9 564 osoby (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 717).

1990 r. - 8 869 osób (Strażnica Nr 1, 1991 s. 21);

1997 r. - 8 795 osób (Strażnica Nr 1, 1998 s. 21);

2002 r. - 8 760 osób (Strażnica Nr 1, 2003 s. 15);

2004 r. - 8 570 osób (Strażnica Nr 3, 2005 s. 22);

2005 r. - 8 524 osoby (Strażnica Nr 3, 2006 s. 30).

2006 r. - 8 758 osób (Strażnica Nr 3, 2007 s. 30).

2007 r. - 9 105 osób (Nasza Służba Królestwa Nr 2, 2008 s. 6);

2008 r. - 9 986 osób (Rocznik Świadków Jehowy 2009 s. 31).

2009 r. - 10 857 osób (Rocznik Świadków Jehowy 2010 s. 31).

2010 r. - 11 202 osoby (Rocznik Świadków Jehowy 2011 s. 51).

2011 r. - 11 824 osoby (Rocznik Świadków Jehowy 2012 s. 55).

2012 r. - 12 604 osoby (Rocznik Świadków Jehowy 2013 s. 178).

2013 r. - 13.204 osoby (ang. Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 176).

Ciekawe jest, że Strażnica tłumaczy też zjawisko widocznej rotacji wśród wymienionej grupy mających nadzieję niebiańską.

„Nie ulega wątpliwości, że gdy jakiś pomazaniec bezpowrotnie odpada od prawdy, Jehowa wybiera na jego miejsce kogoś innego (Rzymian 11:17-22). Ale liczba prawdziwych pomazańców, którzy stają się nielojalni, zapewne jest znikoma” (Strażnica Nr 9, 2007 s. 31)''

Niżej przykład analogiczny , odnoszacy się do nadziei niebiańskiej i rotacji w grupie.

„Z czasem ustalona, a więc ograniczona liczba 144 000 miała zostać osiągnięta. Od tej chwili już nikt więcej nie miał być namaszczony duchem świętym, co by mogło poświadczyć jego nadzieję niebiańską, chyba że w nader rzadkich wypadkach niewierność kogoś z jeszcze tu pozostałych »wybranych« wymagałaby zapełnienia wakującego miejsca” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 4 s. 16)''


Czy zajmowanie się tymi cyframi ma sens dla organizacji?? Chodzi mi o przedstawianie danych na dany rok z dokładnością do 1 i do tego jeszcze wspomniana rotacja , wypadanie , wpadanie.

4) Zapytałem, jak , to możliwe, że macie 2 grupy zbawionych ( niebo, ziemia ), a w opisie sądu wielka rzesza stoi przed tronem. Biblia mówi , że tron Boga jest w niebie. Czy zatem wielka rzesza może być przed tronem w niebie wg nauki ŚJ? Analogicznie, pamiętając o waszych naukach , wiem, że 144 tys. nie mogą być równiez na ziemi.

Prosiłeś o cytaty. Tu masz o wielkiej rzeszy stojącej przed tronem.

,,9 Potem ujrzałem:
a oto wielki tłum,
którego nie mógł nikt policzyć,
z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków,
stojący przed tronem i przed Barankiem '' [Ap]

Gdzie znajduej sie tron wg ŚJ??????? Czy jest to ziemia?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Czw 13:19, 09 Cze 2016, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Sob 11:08, 11 Cze 2016    Temat postu:

Strażnica nie jest żadnym miarodajnym źródłem, jest pismem ŚJ i odnosi się do ich nauczania. Jaki ma to związek z zawartością Biblii a co najważniejsze z planami Boga? Żadnego. Jeśli Bóg uzna, że zbawionych będzie np 2000 000 to tyle będzie. Takie manipulowanie liczbami jest bezsensowne. To Bóg decyduje kto będzie zbawiony a kto nie a takie sterowanie liczbami przez ŚJ jest po prostu śmieszne. Uważanie chrześcijan za odstępców i izolowanie się od osób wierzących nie jest postawą, która jest zgodna z nauką Chrystusa, skąd więc przekonanie, że ŚJ będą w gronie tych zbawionych skoro nie stosują się do nauk Chrystusa?

Bóg sam zadecyduje kto będzie zbawiony a kto nie, my jako wierzący mamy postępować tak, aby nie być w gronie odrzuconych - mamy dekalog, mamy naukę Chrystusa według których mamy żyć, postępować. W razie upadku mamy Miłosierdzie Boże do którego możemy się zwracać i to jest droga do zbawienia, którą powinniśmy wszyscy podążać - WSZYSCY, TAK JAK WSZYSCY JESTEŚMY RÓWNI PRZED BOGIEM. Nit nie może nas określać mianem odstępców jeśli sam od tego prawa Bożego odstępuje, bo nie ŚJ dane zostało prawo rozliczania nas z uczynków.

Uznawanie ŚJ, że są w gronie tych zbawionych jest bezzasadne i błędne, bo nigdzie nie jest napisane w Biblii, że wśród tych 144 000 będzie większość ŚJ, nigdzie nie jest napisane, że w ogóle ŚJ będą zbawieni, gdyż żaden przekład Biblii nie odnosi się do konkretnych grup religijnych, zatem wliczanie się w to grono zbawionych jest po prostu chore i sprzeczne z wolą Boga, bo to nie ŚJ decydują o swoim zbawieniu.

To co jedynie możemy uznawać lub w co wierzyć to to, że jako wierzący mamy szansę na zbawienie i trzeba wierzyć w to, że Bóg nam grzechy odpuści i będziemy mogli być w gronie zbawionych. Ale to ma się opierać tylko na naszej wierze i nadziei a nie na pewności. Nikt z chrześcijan nie może powiedzieć: BĘDĘ ZBAWIONY, BĘDĘ W GRONIE TYCH 144 000 bo nie ma do tego prawa, nie można ingerować w decyzje Boga, stawać na Jego miejscu.

Kroczmy właściwą drogą to szansa na zbawienie na pewno będzie, Bóg nie odrzuca tych, którzy w Niego wierzą i których kocha. Trzeba mieć tez świadomość własnego grzechu, aby stanąć przed Bogiem w pokorze a nie jako zarozumiały wierzący, który jest pewien swojego idealnego życia. Grzesznik, który staje w pokorze przed Bogiem i szczerze żałuje za swoje grzechy będzie mógł liczyć na miłosierdzie i odpuszczenie grzechów, pyszałek raczej w pokorze nie stanie.

Taka jest rzeczywistość.
Powrót do góry
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:47, 11 Cze 2016    Temat postu:

TOMASZ-V.A.D napisał:
Strażnica nie jest żadnym miarodajnym źródłem, jest pismem ŚJ i odnosi się do ich nauczania. Jaki ma to związek z zawartością Biblii a co najważniejsze z planami Boga? Żadnego. Jeśli Bóg uzna, że zbawionych będzie np 2000 000 to tyle będzie. Takie manipulowanie liczbami jest bezsensowne. To Bóg decyduje kto będzie zbawiony a kto nie a takie sterowanie liczbami przez ŚJ jest po prostu śmieszne. Uważanie chrześcijan za odstępców i izolowanie się od osób wierzących nie jest postawą, która jest zgodna z nauką Chrystusa, skąd więc przekonanie, że ŚJ będą w gronie tych zbawionych skoro nie stosują się do nauk Chrystusa?

Bóg sam zadecyduje kto będzie zbawiony a kto nie, my jako wierzący mamy postępować tak, aby nie być w gronie odrzuconych - mamy dekalog, mamy naukę Chrystusa według których mamy żyć, postępować. W razie upadku mamy Miłosierdzie Boże do którego możemy się zwracać i to jest droga do zbawienia, którą powinniśmy wszyscy podążać - WSZYSCY, TAK JAK WSZYSCY JESTEŚMY RÓWNI PRZED BOGIEM. Nit nie może nas określać mianem odstępców jeśli sam od tego prawa Bożego odstępuje, bo nie ŚJ dane zostało prawo rozliczania nas z uczynków.

Uznawanie ŚJ, że są w gronie tych zbawionych jest bezzasadne i błędne, bo nigdzie nie jest napisane w Biblii, że wśród tych 144 000 będzie większość ŚJ, nigdzie nie jest napisane, że w ogóle ŚJ będą zbawieni, gdyż żaden przekład Biblii nie odnosi się do konkretnych grup religijnych, zatem wliczanie się w to grono zbawionych jest po prostu chore i sprzeczne z wolą Boga, bo to nie ŚJ decydują o swoim zbawieniu.

To co jedynie możemy uznawać lub w co wierzyć to to, że jako wierzący mamy szansę na zbawienie i trzeba wierzyć w to, że Bóg nam grzechy odpuści i będziemy mogli być w gronie zbawionych. Ale to ma się opierać tylko na naszej wierze i nadziei a nie na pewności. Nikt z chrześcijan nie może powiedzieć: BĘDĘ ZBAWIONY, BĘDĘ W GRONIE TYCH 144 000 bo nie ma do tego prawa, nie można ingerować w decyzje Boga, stawać na Jego miejscu.

Kroczmy właściwą drogą to szansa na zbawienie na pewno będzie, Bóg nie odrzuca tych, którzy w Niego wierzą i których kocha. Trzeba mieć tez świadomość własnego grzechu, aby stanąć przed Bogiem w pokorze a nie jako zarozumiały wierzący, który jest pewien swojego idealnego życia. Grzesznik, który staje w pokorze przed Bogiem i szczerze żałuje za swoje grzechy będzie mógł liczyć na miłosierdzie i odpuszczenie grzechów, pyszałek raczej w pokorze nie stanie.

Taka jest rzeczywistość.


Rzecz jest w tym, że ŚJ nie postrzegają zbawienia jedynie w grupie 144 tys. . Tej liczbie dają jedynie możliwość zbawienia w niebie.
Reszta zbawionych świadków będzie na ziemi , to jest wielka rzesza. W grupie 144 tys, nie ma za dużo miejsca dla ŚJ.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Sob 18:46, 11 Cze 2016    Temat postu:

Chodziło mi tylko o to, że te liczby to tylko przekaz, który w stosunku do liczby ludzi wierzących nie ma wielkiego znaczenia, bo jak Bóg będzie chciał zbawić 5 milionów ludzi to po prostu to uczyni, gdyż dla Boga każda dusza jest ważna i nie chce potępienia nikogo.
Powrót do góry
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:00, 16 Cze 2016    Temat postu:

Dark napisał

Cytat:
 zatem mogę nie być wsród 144 tys i mieć jednocześnie nadzieję do życia w niebie. 


o! to jakaś nowa nauka w KrK. Do tej pory gdy rozmawiałem z Katolikami twierdzili że liczba 144 000 jest liczbą symboliczną i że wyobraża ona wszystkich zbawionych w niebie. Z twoich słów wynika jednak że są dwie grupy. Ty należysz nie do tej 144000 zatem do innej. To znaczy że są co najmniej dwie grupy.

Cytat:
wyjaśnij proszę , dlaczego uważasz, że zapis Biblii o 144 tys rozumianych jako dziewice, ci co nie splamili się z kobietami, jest zapisem symbolicznym? Jakie znaczenie ma ten symbol ? 


My rozumiemy to w ten sposób że "niesplamieni z kobietami" to osoby zachowujące dziewictwo. Tak jak arcykapłan izraelski mógł się ożenić tylko z dziewicą (Kpł 21:10, 13, 14; por. Eze 44:22), tak samo niebiańska „oblubienica” większego Arcykapłana, Jezusa Chrystusa, też musi być „dziewicą” (Obj 21:9; Heb 7:26; por. Ef 5:25-30). Dlatego apostoł Paweł bardzo się troszczył o czystość zboru chrześcijańskiego i chciał go „przedstawić Chrystusowi jako nieskalanie czystą dziewicę” (2Ko 11:2-6). Oblubienica Chrystusa składa się ze 144 000 pomazańców, z których każdy musi strzec swej ‛dziewiczości’, pozostając niesplamionym przez świat, dbając o czystość moralną oraz trzymając się prawd biblijnych (Obj 14:1, 4; por. 1Ko 5:9-13; 6:15-20; Jak 4:4; 2Jn 8-11).

Cytat:
Doprecyzuję w czym rzecz, faktycznie może byłem zbyt ogólny i mało dokładny.. 
Wyjaśnij prosze dlaczego traktujecie część opisu sądu dosłownie, a część nie. Tzn. dosłownie 144 tys do zbawienia w niebie, a tekst o 12 pokoleniach Izraela już nie jest dosłownie traktowany. 

,,4 I usłyszałem liczbę opieczętowanych: 
sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych 
ze wszystkich pokoleń synów Izraela: 
5 z pokolenia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych, 
z pokolenia Rubena dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Gada dwanaście tysięcy, 
6 z pokolenia Asera dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Neftalego dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Manassesa dwanaście tysięcy, 
7 z pokolenia Symeona dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Lewiego dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Issachara dwanaście tysięcy, 
8 z pokolenia Zabulona dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Józefa dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych. '' 



Może zacznę od końca. W starożytnym Izraelu w dwunastu pokoleniach nie było pokolenia Józefa. Józef maiła dwóch synów Efraina i Manassesa i od nich wywodziły się pokolenia. A w tym wyliczeniu z Objawienia jest pokolenie Józefa i Manassesa a to jest jedna linia rodowa, a więc tu się nie zgada. Poza tym pokolenie Lewiego w starożytnym Izraelu nie wchodziło w skład dwunastu pokoleń, a w tym wyliczeniu jest ono ujęte jako pokolenie w dwunastu. To pokolenie było wydzielone z dwunastu pokoleń. Natomiast w tym wyliczeniu z Objawienia nie ma pokolenia Dana i Efraima, a w starożytnym Izraelu wchodziły w skład dwunastu pokoleń. Suma sumarum te dwanaście pokoleń z Objawienie nie są literalnymi tylko symbolicznymi bo zupełnie nie pasują do pierwowzoru starożytnego Izraela. A dlaczego uważamy liczbę 144000 za literalną to wy tym poniżej linku jest nasze oficjalne wyjaśnienie.

[link widoczny dla zalogowanych]

Księga Objawienia to bardzo trudna księga i chciałbym zaznaczyć że nasze rozumienie księgi Objawienia nie jest absolutne. Nie upieramy się że to co dziś rozumiemy jest nieomylne. Nie mniej na dzień dzisiejszy tak właśnie rozumiemy to Objawienie i jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie.


Cytat:

3) Poniżej informacje o ilości ŚJ majacych nadzieję do zbawienia w niebie na dany rok. 
Twierdzisz, że nigdy się z czymś takim nie zetknąłeś. 
Nie, że drąże, ale wydaje się to ciekawe. Wyjaśnij , prosze jaki tego sens i o co w tym chodzi. Oczywiście cytuję z artykułu. Myślę, że jako osoba z organizacji masz swoją wersję. 

1920 r. - 19 404 osoby (ang. Strażnica 15.05 1920 s. 153); 

1923 r. - 42 000 osób (Strażnica 15.06 1923 s. 191 - „Wiele zgromadzeń jeszcze nie zaraportowało” [ang. 15.07 1923 s. 218]); 




Z twojej wypowiedzi można zrozumieć że ŚJ jak gdyby tymi liczbami wyznaczają limit ilu na dany rok może dostąpić wybawienia w niebie. Trochę niefrasobliwie użyłeś słów " na dany rok" stąd moje zdziwienie. Zatem liczby które prezentujesz przedstawiają ilość osób w danym roku która spożywała chleb i wino na uroczystości pamiątki śmierci Pana Jezusa. Inaczej tyle a tyle w poszczególnych latach deklarowało swoją nadzieje do życia w Niebie z Jezusem. Nie znaczy to że co roku tylu a tylu n o w y c h się zaliczało do tej grupy. W większości co rok były to te same osoby. Oczywiście z czasem niektórzy umierali i niektórzy pojawiali się nowi. Ale z tego zestawienia które wkleiłeś można zaobserwować ciekawą rzecz. Do roku 1990 liczba spożywających chleb i wino malała aż do mniej więcej 8 000. później do roku 2006 utrzymywała się na takim samym poziomie, a od 2007 zaczęła nagle rosnąć. Bierze się to z tego że w 2007 roku ukazał się artykuł który ośmielił tych bardziej skromnych którzy w głębi serca czuli że ich nadzieja wiąże się z życiem w niebie ale wstydzili się na pamiątce spożywać chleb i wino w obawie że inni będą z nich szydzić. Powało takie przeświadczenie że ci którzy idą do nieba to bracia wybitni w organizacji " na stanowiskach" "utytułowani" i że jakiś tam szaraczek w jakimś zborze nie może mieć powołania do nieba. Tym czasem artykuł ten uświadamiał że każdy może mieć takie powołanie nawet najmniejszy szaraczek w zborze który siedzi sobie gdzieś tam w kąciku i nawet się nie zgłasza na zebraniu, mało kto go zauważa.

Cytat:
Czy zajmowanie się tymi cyframi ma sens dla organizacji?? Chodzi mi o przedstawianie danych na dany rok z dokładnością do 1 i do tego jeszcze wspomniana rotacja , wypadanie , wpadanie. 


Oczywiście że to w ogóle nie ma sensu. Bo o powołani decyduje tylko i wyłącznie Bóg. Organizacja dziś odnotowuje tylko liczbę tych którzy się czują powołani do nieba, do celów statystycznych i ze zwykłej ciekawości.

Cytat:
Gdzie znajduej sie tron wg ŚJ??????? Czy jest to ziemia? 

Tron nie znajduje się w niebie bo tronem Boga jest całe niebo. A ziemia jest podnóżkiem tego tronu.

Mat 5: 48 Jednakże Najwyższy nie mieszka w domach wykonanych rękami, jak to mówi prorok: 49 ‚Niebo jest moim tronem, a ziemia moim podnóżkiem. Jakiż dom mi zbudujecie — mówi Jehowa — albo co jest miejscem mego odpoczynku? 50 Czyż nie moja ręka uczyniła to wszystko?’

Dzi ap 7:: 49 ‚Niebo jest moim tronem, a ziemia moim podnóżkiem. Jakiż dom mi zbudujecie — mówi Jehowa — albo co jest miejscem mego odpoczynku? 50 Czyż nie moja ręka uczyniła to wszystko?’


Zatem ci co stoją na ziemi siła rzeczy stoją przed tronem. Ale sprytnie nie dokończyłeś tego wersetu o który prosiłem z Objawienia 7:9 bo w dalszych słowach tego wersetu jest powiedziane że wielka rzesza ma w rękach gałązki palmowe.


9 Potem ujrzałem, a oto wielka rzesza, której żaden człowiek nie zdołał policzyć, ze wszystkich narodów i plemion, i ludów, i języków, stojąca przed tronem i przed Barankiem, ubrana w białe długie szaty; a w rękach ich gałęzie palmowe.

Czyżby w niebie rosły palmy że ci stojący przed tronem mają w rękach gałązki palmowe?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:01, 16 Cze 2016    Temat postu:

Dark napisał

Cytat:
 zatem mogę nie być wsród 144 tys i mieć jednocześnie nadzieję do życia w niebie. 


o! to jakaś nowa nauka w KrK. Do tej pory gdy rozmawiałem z Katolikami twierdzili że liczba 144 000 jest liczbą symboliczną i że wyobraża ona wszystkich zbawionych w niebie. Z twoich słów wynika jednak że są dwie grupy. Ty należysz nie do tej 144000 zatem do innej. To znaczy że są co najmniej dwie grupy.

Cytat:
wyjaśnij proszę , dlaczego uważasz, że zapis Biblii o 144 tys rozumianych jako dziewice, ci co nie splamili się z kobietami, jest zapisem symbolicznym? Jakie znaczenie ma ten symbol ? 


My rozumiemy to w ten sposób że "niesplamieni z kobietami" to osoby zachowujące dziewictwo. Tak jak arcykapłan izraelski mógł się ożenić tylko z dziewicą (Kpł 21:10, 13, 14; por. Eze 44:22), tak samo niebiańska „oblubienica” większego Arcykapłana, Jezusa Chrystusa, też musi być „dziewicą” (Obj 21:9; Heb 7:26; por. Ef 5:25-30). Dlatego apostoł Paweł bardzo się troszczył o czystość zboru chrześcijańskiego i chciał go „przedstawić Chrystusowi jako nieskalanie czystą dziewicę” (2Ko 11:2-6). Oblubienica Chrystusa składa się ze 144 000 pomazańców, z których każdy musi strzec swej ‛dziewiczości’, pozostając niesplamionym przez świat, dbając o czystość moralną oraz trzymając się prawd biblijnych (Obj 14:1, 4; por. 1Ko 5:9-13; 6:15-20; Jak 4:4; 2Jn 8-11).

Cytat:
Doprecyzuję w czym rzecz, faktycznie może byłem zbyt ogólny i mało dokładny.. 
Wyjaśnij prosze dlaczego traktujecie część opisu sądu dosłownie, a część nie. Tzn. dosłownie 144 tys do zbawienia w niebie, a tekst o 12 pokoleniach Izraela już nie jest dosłownie traktowany. 

,,4 I usłyszałem liczbę opieczętowanych: 
sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych 
ze wszystkich pokoleń synów Izraela: 
5 z pokolenia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych, 
z pokolenia Rubena dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Gada dwanaście tysięcy, 
6 z pokolenia Asera dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Neftalego dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Manassesa dwanaście tysięcy, 
7 z pokolenia Symeona dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Lewiego dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Issachara dwanaście tysięcy, 
8 z pokolenia Zabulona dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Józefa dwanaście tysięcy, 
z pokolenia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych. '' 



Może zacznę od końca. W starożytnym Izraelu w dwunastu pokoleniach nie było pokolenia Józefa. Józef maiła dwóch synów Efraina i Manassesa i od nich wywodziły się pokolenia. A w tym wyliczeniu z Objawienia jest pokolenie Józefa i Manassesa a to jest jedna linia rodowa, a więc tu się nie zgada. Poza tym pokolenie Lewiego w starożytnym Izraelu nie wchodziło w skład dwunastu pokoleń, a w tym wyliczeniu jest ono ujęte jako pokolenie w dwunastu. To pokolenie było wydzielone z dwunastu pokoleń. Natomiast w tym wyliczeniu z Objawienia nie ma pokolenia Dana i Efraima, a w starożytnym Izraelu wchodziły w skład dwunastu pokoleń. Suma sumarum te dwanaście pokoleń z Objawienie nie są literalnymi tylko symbolicznymi bo zupełnie nie pasują do pierwowzoru starożytnego Izraela. A dlaczego uważamy liczbę 144000 za literalną to wy tym poniżej linku jest nasze oficjalne wyjaśnienie.

[link widoczny dla zalogowanych]

Księga Objawienia to bardzo trudna księga i chciałbym zaznaczyć że nasze rozumienie księgi Objawienia nie jest absolutne. Nie upieramy się że to co dziś rozumiemy jest nieomylne. Nie mniej na dzień dzisiejszy tak właśnie rozumiemy to Objawienie i jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie.


Cytat:

3) Poniżej informacje o ilości ŚJ majacych nadzieję do zbawienia w niebie na dany rok. 
Twierdzisz, że nigdy się z czymś takim nie zetknąłeś. 
Nie, że drąże, ale wydaje się to ciekawe. Wyjaśnij , prosze jaki tego sens i o co w tym chodzi. Oczywiście cytuję z artykułu. Myślę, że jako osoba z organizacji masz swoją wersję. 

1920 r. - 19 404 osoby (ang. Strażnica 15.05 1920 s. 153); 

1923 r. - 42 000 osób (Strażnica 15.06 1923 s. 191 - „Wiele zgromadzeń jeszcze nie zaraportowało” [ang. 15.07 1923 s. 218]); 




Z twojej wypowiedzi można zrozumieć że ŚJ jak gdyby tymi liczbami wyznaczają limit ilu na dany rok może dostąpić wybawienia w niebie. Trochę niefrasobliwie użyłeś słów " na dany rok" stąd moje zdziwienie. Zatem liczby które prezentujesz przedstawiają ilość osób w danym roku która spożywała chleb i wino na uroczystości pamiątki śmierci Pana Jezusa. Inaczej tyle a tyle w poszczególnych latach deklarowało swoją nadzieje do życia w Niebie z Jezusem. Nie znaczy to że co roku tylu a tylu n o w y c h się zaliczało do tej grupy. W większości co rok były to te same osoby. Oczywiście z czasem niektórzy umierali i niektórzy pojawiali się nowi. Ale z tego zestawienia które wkleiłeś można zaobserwować ciekawą rzecz. Do roku 1990 liczba spożywających chleb i wino malała aż do mniej więcej 8 000. później do roku 2006 utrzymywała się na takim samym poziomie, a od 2007 zaczęła nagle rosnąć. Bierze się to z tego że w 2007 roku ukazał się artykuł który ośmielił tych bardziej skromnych którzy w głębi serca czuli że ich nadzieja wiąże się z życiem w niebie ale wstydzili się na pamiątce spożywać chleb i wino w obawie że inni będą z nich szydzić. Powało takie przeświadczenie że ci którzy idą do nieba to bracia wybitni w organizacji " na stanowiskach" "utytułowani" i że jakiś tam szaraczek w jakimś zborze nie może mieć powołania do nieba. Tym czasem artykuł ten uświadamiał że każdy może mieć takie powołanie nawet najmniejszy szaraczek w zborze który siedzi sobie gdzieś tam w kąciku i nawet się nie zgłasza na zebraniu, mało kto go zauważa.

Cytat:
Czy zajmowanie się tymi cyframi ma sens dla organizacji?? Chodzi mi o przedstawianie danych na dany rok z dokładnością do 1 i do tego jeszcze wspomniana rotacja , wypadanie , wpadanie. 


Oczywiście że to w ogóle nie ma sensu. Bo o powołani decyduje tylko i wyłącznie Bóg. Organizacja dziś odnotowuje tylko liczbę tych którzy się czują powołani do nieba, do celów statystycznych i ze zwykłej ciekawości.

Cytat:
Gdzie znajduej sie tron wg ŚJ??????? Czy jest to ziemia? 

Tron nie znajduje się w niebie bo tronem Boga jest całe niebo. A ziemia jest podnóżkiem tego tronu.

Mat 5: 48 Jednakże Najwyższy nie mieszka w domach wykonanych rękami, jak to mówi prorok: 49 ‚Niebo jest moim tronem, a ziemia moim podnóżkiem. Jakiż dom mi zbudujecie — mówi Jehowa — albo co jest miejscem mego odpoczynku? 50 Czyż nie moja ręka uczyniła to wszystko?’

Dzi ap 7:: 49 ‚Niebo jest moim tronem, a ziemia moim podnóżkiem. Jakiż dom mi zbudujecie — mówi Jehowa — albo co jest miejscem mego odpoczynku? 50 Czyż nie moja ręka uczyniła to wszystko?’


Zatem ci co stoją na ziemi siła rzeczy stoją przed tronem. Ale sprytnie nie dokończyłeś tego wersetu o który prosiłem z Objawienia 7:9 bo w dalszych słowach tego wersetu jest powiedziane że wielka rzesza ma w rękach gałązki palmowe.


9 Potem ujrzałem, a oto wielka rzesza, której żaden człowiek nie zdołał policzyć, ze wszystkich narodów i plemion, i ludów, i języków, stojąca przed tronem i przed Barankiem, ubrana w białe długie szaty; a w rękach ich gałęzie palmowe.

Czyżby w niebie rosły palmy że ci stojący przed tronem mają w rękach gałązki palmowe?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:36, 17 Cze 2016    Temat postu:

Semen Bedryszko napisał:
Dark napisał

Cytat:
 zatem mogę nie być wsród 144 tys i mieć jednocześnie nadzieję do życia w niebie. 


o! to jakaś nowa nauka w KrK. Do tej pory gdy rozmawiałem z Katolikami twierdzili że liczba 144 000 jest liczbą symboliczną i że wyobraża ona wszystkich zbawionych w niebie. Z twoich słów wynika jednak że są dwie grupy. Ty należysz nie do tej 144000 zatem do innej. To znaczy że są co najmniej dwie grupy.

(...)

Może zacznę od końca. W starożytnym Izraelu w dwunastu pokoleniach nie było pokolenia Józefa. Józef maiła dwóch synów Efraina i Manassesa i od nich wywodziły się pokolenia. A w tym wyliczeniu z Objawienia jest pokolenie Józefa i Manassesa a to jest jedna linia rodowa, a więc tu się nie zgada. Poza tym pokolenie Lewiego w starożytnym Izraelu nie wchodziło w skład dwunastu pokoleń, a w tym wyliczeniu jest ono ujęte jako pokolenie w dwunastu. To pokolenie było wydzielone z dwunastu pokoleń. Natomiast w tym wyliczeniu z Objawienia nie ma pokolenia Dana i Efraima, a w starożytnym Izraelu wchodziły w skład dwunastu pokoleń. Suma sumarum te dwanaście pokoleń z Objawienie nie są literalnymi tylko symbolicznymi bo zupełnie nie pasują do pierwowzoru starożytnego Izraela. A dlaczego uważamy liczbę 144000 za literalną to wy tym poniżej linku jest nasze oficjalne wyjaśnienie.


(...)

Z twojej wypowiedzi można zrozumieć że ŚJ jak gdyby tymi liczbami wyznaczają limit ilu na dany rok może dostąpić wybawienia w niebie. Trochę niefrasobliwie użyłeś słów " na dany rok" stąd moje zdziwienie. Zatem liczby które prezentujesz przedstawiają ilość osób w danym roku która spożywała chleb i wino na uroczystości pamiątki śmierci Pana Jezusa. Inaczej tyle a tyle w poszczególnych latach deklarowało swoją nadzieje do życia w Niebie z Jezusem. Nie znaczy to że co roku tylu a tylu n o w y c h się zaliczało do tej grupy. W większości co rok były to te same osoby. Oczywiście z czasem niektórzy umierali i niektórzy pojawiali się nowi. Ale z tego zestawienia które wkleiłeś można zaobserwować ciekawą rzecz. Do roku 1990 liczba spożywających chleb i wino malała aż do mniej więcej 8 000. później do roku 2006 utrzymywała się na takim samym poziomie, a od 2007 zaczęła nagle rosnąć. Bierze się to z tego że w 2007 roku ukazał się artykuł który ośmielił tych bardziej skromnych którzy w głębi serca czuli że ich nadzieja wiąże się z życiem w niebie ale wstydzili się na pamiątce spożywiać chleb i wino w obawie że inni będą z nich szydzić. Powało takie przeświadczenie że ci którzy idą do nieba towybitni (...) niejacji " na stanowiskach" "utytułowani" i że jakiś tam szaraczek w jakimś zborze nie może mieć powołania do nieba. Tym czasem artykuł ten uświadamiał że każdy może mieć takie powołanie nawet najmniejszy szaraczek w zborze który siedzi sobie gdzieś tam w kąciku i nawet się nie zgłasza na zebraniu, mało kto go zauważa.
(..)
Cytat:
Czy zajmowanie się tymi cyframi ma sens dla organizacji?? Chodzi mi o przedstawianie danych na dany rok z dokładnością do 1 i do tego jeszcze wspomniana rotacja , wypadanie , wpadanie. 


Oczywiście że to w ogóle nie ma sensu. Bo o powołani decyduje tylko i wyłącznie Bóg. Organizacja dziś odnotowuje tylko liczbę tych którzy się czują powołani do nieba, do celów statystycznych i ze zwykłej ciekawości.

(...)
Tron nie znajduje się w niebie bo tronem Boga jest całe niebo. A ziemia jest podnóżkiem tego tronu.

Zatem ci co stoją na ziemi siła rzeczy stoją przed tronem. Ale sprytnie nie dokończyłeś tego wersetu o który prosiłem z Objawienia 7:9 bo w dalszych słowach tego wersetu jest powiedziane że wielka rzesza ma w rękach gałązki palmowe.

(...)
Czyżby w niebie rosły palmy że ci stojący przed tronem mają w rękach gałązki palmowe?


Co do pominiętych palm, sądzisz, że to jest dowód na istnienie grupy ludzi zbawionych na ziemi? PominIęcie nie było sprytne, a przypadkowe raczej.

Wcale nie uważam , że są dwie grupy zbawionych, w niebie i na ziemi.. Biblia mówi o wielkiej rzeszy, nawet gdyby traktować. 144 tys dosłownie, to widzę tez wielką rzeszę, która też ma być zbawiona i nie koniecznie na ziemi. Wiem też, że jest mowa o 144 tys w rozumieniu symbolicznym. Ciekaw jestem, jak wspomniani katolicy tłumaczą w takim ujęciu wielką rzeszę.

Co do liczby wolnych miejsc w grupie 144 tys., Piszesz, że wzrost liczy osób, wynika że wzrostu śmiałości ludzi do wyrażenia nadziei niebiańskiej. Zauważ jednak, że Strażnice mówią o wakatach, które mogą się pojawiać, o ludziach, którzy wypadają z grupy. Nie wygląda to tak jednoznacznie jak piszesz.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Pią 9:22, 17 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Pilus posterior
Pilus posterior



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 957
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:14, 17 Cze 2016    Temat postu:

Semenie , mówisz ze tzw wielka rzesza opisana w Obj 7 ,9 nn znajduje się tak naprawdę na ziemi a nie w Niebiańskiej Świątyni.
Poruszę najpierw sprawę Świątyni Jerozolimskiej, która jest obrazem
niebiańskiej. W NT świątynię określano dwoma słowami : hieras oraz naos

Hieras to ogólne określenie świątyni, bądź obszaru który jest poza miejscem najświętszym Świętego Świętych .
Naos to określenie tylko Święte Świętych.

Zgodnie z nauczaniem WTS ,do miejsca najświętszego ( naos ) maja dostęp tylko narodzeni z Ducha 144 tys. Sęk w tym ze Obj 7, 15 mówi :

Dlatego są przed tronem Boga
i w Jego świątyni ( naos - Święte Świętych) cześć Mu oddają we dnie i w nocy.


Duch Święty przez Jana ( a są to tez słowa starszego siedzącego na tronie ) mówi, że ten wielki tłum jest w naos - w miejscu najświętszym, a nie w jego zewnętrznych dziedzińcach, za który uważa WTS ziemie. Jeżeli mieli by być w tych zewnętrznych dziedzińcach, wtedy Duch Święty przez Jana określiłby to słowem hieras.

Widzimy wiec jasno ze Wielki Tłum jest w Niebie przed Tronem w Miejscu Najświętszym a nie na ziemi,w zewnętrznych przedsionkach jak mówi WTS.

Powiedz mi czy Jan się myli czy Niewolnik ? Jan mówi ze są w miejscu najświętszym a to jest w Niebie,Niewolnik zaś naucza ze są na ziemi.
Kogo mam słuchać ,Jana czy Niewolnika ?

A Ty komu wierzysz,za kim idziesz ,za Duchem czy Niewolnikiem który sam przyznaje ze go nie posiada ?

ps.
wspieram Cie modlitwa,gdyż niedaleko jesteś od Królestwa Bożego.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez inquisitio dnia Pią 9:22, 17 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:25, 25 Cze 2016    Temat postu:

Dark napisał

Cytat:
Wcale nie uważam , że są dwie grupy zbawionych, w niebie i na ziemi.. 


Toteż ja nie twierdzę że ty dowodzisz iż są dwie grupy zbawionych w niebie i na ziemi, tylko dowodzisz że są dwie grupy. Obydwie w prawdzie twoim
zdaniem są w niebie, ale stricte są dwie. To już jakiś postęp;)

Cytat:
Biblia mówi o wielkiej rzeszy, nawet gdyby traktować. 144 tys dosłownie, to widzę tez wielką rzeszę, która też ma być zbawiona i nie koniecznie na ziemi.


dla mnie takie rozumienie Katolików jest zagadkowe. Bo twierdzicie że zbawionym można być tylko w niebie, ale jednocześnie uczy się w KrK że nastąpi ciała zmartwychwstanie. Nie wiem czy dobrze rozumem bo na rożnych forach Katolickich różnie Katolicy różnie się w tej sprawie wypowiadają. Może spytam tak. Czyli jak człowiek [ dobry] umiera idzie do nieba, żyje tam z Bogiem, ale po pewnym czasie będzie ciała zmartwychwstanie i zostaną ci z nieba przywracanie do ciał fizycznych na ziemi?



Cytat:
Wiem też, że jest mowa o 144 tys w rozumieniu symbolicznym. Ciekaw jestem, jak wspomniani katolicy tłumaczą w takim ujęciu wielką rzeszę. 


Nie bardzo rozumiem o co pytasz.

Cytat:
Co do liczby wolnych miejsc w grupie 144 tys., Piszesz, że wzrost liczy osób, wynika że wzrostu śmiałości ludzi do wyrażenia nadziei niebiańskiej. Zauważ jednak, że Strażnice mówią o wakatach, które mogą się pojawiać, o ludziach, którzy wypadają z grupy. Nie wygląda to tak jednoznacznie jak piszesz.


Jeśli chodzi o " wakat" to jest zaledwie promil.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:39, 25 Cze 2016    Temat postu:

inquisitio napisał:
Semenie , mówisz ze tzw wielka rzesza opisana w Obj 7 ,9 nn znajduje się tak naprawdę na ziemi a nie w Niebiańskiej Świątyni.
Poruszę najpierw sprawę Świątyni Jerozolimskiej, która jest obrazem
niebiańskiej. W NT świątynię określano dwoma słowami : hieras oraz naos

Hieras to ogólne określenie świątyni, bądź obszaru który jest poza miejscem najświętszym Świętego Świętych .
Naos to określenie tylko Święte Świętych.

Zgodnie z nauczaniem WTS ,do miejsca najświętszego ( naos ) maja dostęp tylko narodzeni z Ducha 144 tys. Sęk w tym ze Obj 7, 15 mówi :

Dlatego są przed tronem Boga
i w Jego świątyni ( naos - Święte Świętych) cześć Mu oddają we dnie i w nocy.


Duch Święty przez Jana ( a są to tez słowa starszego siedzącego na tronie ) mówi, że ten wielki tłum jest w naos - w miejscu najświętszym, a nie w jego zewnętrznych dziedzińcach, za który uważa WTS ziemie. Jeżeli mieli by być w tych zewnętrznych dziedzińcach, wtedy Duch Święty przez Jana określiłby to słowem hieras.

Widzimy wiec jasno ze Wielki Tłum jest w Niebie przed Tronem w Miejscu Najświętszym a nie na ziemi,w zewnętrznych przedsionkach jak mówi WTS.

Powiedz mi czy Jan się myli czy Niewolnik ? Jan mówi ze są w miejscu najświętszym a to jest w Niebie,Niewolnik zaś naucza ze są na ziemi.
Kogo mam słuchać ,Jana czy Niewolnika ?

A Ty komu wierzysz,za kim idziesz ,za Duchem czy Niewolnikiem który sam przyznaje ze go nie posiada ?

ps.
wspieram Cie modlitwa,gdyż niedaleko jesteś od Królestwa Bożego.



nie jest to w Biblii tak radykalnie przedstawione jak ty tu to przedstawiasz. Określenie [naos" często odnosi się w Biblii do całej świątyni włączenie z dziedzińcami i innymi zabudowaniami nie tylko do miejsca najświętszego.

Czy jednak ten pogląd daje się pogodzić ze wszystkimi innymi szczegółami wyłuszczonymi w Objawieniu, ostatniej księdze Biblii? Czy ci, co zaliczają siebie do „wielkiej rzeszy”, która się teraz kształtuje, oczekują na pójście do nieba i zostanie stworzeniami duchowymi na wzór aniołów? Czy w ogóle chcą iść do nieba? Jeżeli ich zapytasz, czytelniku, usłyszysz odpowiedź negatywną, ponieważ nie uważają siebie za zrodzonych z ducha Bożego, co jest warunkiem żywienia takiej niebiańskiej nadziei. Kwestia obraca się wokół określenia z greckiego oryginału, które bywa tłumaczone różnie, między innymi na „przybytek”, „świątynię”, „kościół” lub „sanktuarium”. Słowo to, naosʹ, występuje na przykład w biblijnym sprawozdaniu ukazującym, jak Jezus Chrystus wypędził ze świątyni Heroda kupców i tych, którzy tam wymieniali pieniądze. Czytamy: „Odpowiedział Jezus i rzekł im: rozwalcie ten przybytek [naosʹ], a w trzech dniach wystawię go. Rzekli tedy Żydzi: czterdzieści i sześć lat budowano ten przybytek [naosʹ], a ty w trzech dniach wystawisz go? Ale on mówił o przybytku [naosʹ] ciała swego” (Jana 2:19-21, NT; zobacz również przekład ks. Prokulskiego). Biblia jeruzalemska używa w tym miejscu słowa „sanktuarium”. Co ówcześni Żydzi rozumieli przez to pojęcie?
5 Z pewnością nie chodziło tu o centralny gmach świątyni, który składał się z przedsionka oraz Miejsca Świętego i Miejsca Najświętszego. Mieli raczej na myśli cały teren świątynny, łącznie z dziedzińcami; właśnie na jednym z nich prowadzili swoje interesy bankierzy i kupcy. Rzymianie w roku 70 n.e. obrócili w gruzy wszystkie zabudowania świątyni Heroda. W przeciwieństwie do poprzedniej świątyni Salomona, którą zburzono w roku 607 p.n.e., świątyni Herodowej nigdy już nie odbudowano. Na temat świątyni jeruzalemskiej czytamy w Księdze Izajasza 66:6 następujące prorocze słowa: „Słuchaj! Wrzawa z miasta! Słuchaj! Wrzawa z świątyni [w greckiej Septuagincie: naosʹ]! Słuchaj! To Pan oddaje swoim nieprzyjaciołom należną im zapłatę” (Nowy Przekład). Jest zupełnie oczywiste, że świątynia, przybytek, czyli naosʹ, nie oznaczają wyłącznie wnętrza sanktuarium, lecz cały obszar świątynny wraz z pomocniczymi zabudowaniami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Pilus posterior
Pilus posterior



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 957
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:55, 25 Cze 2016    Temat postu:

Semen
Cytat:
Czy ci, co zaliczają siebie do „wielkiej rzeszy”, która się teraz kształtuje, oczekują na pójście do nieba i zostanie stworzeniami duchowymi na wzór aniołów? Czy w ogóle chcą iść do nieba? Jeżeli ich zapytasz, czytelniku, usłyszysz odpowiedź negatywną, ponieważ nie uważają siebie za zrodzonych z ducha Bożego, co jest warunkiem żywienia takiej niebiańskiej nadziei

Zauwaz przyjacielu,ze nasz Pan w Ew Jana 3 mowi :

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego» 3,4

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego 3,5

Narodzenie z Wody i Ducha jest jedynym sposobem nie tylko ogladania Krolestwa Bozego ale wejscia do niego.
Jezeli ,jak mowisz,tzw Wielka Rzesza nie jest zrodzona z Wody i Ducha ,to w mysl powyzszych slow naszego Pana nie tylko nie wejdzie do Krolestwa Bozego,ale i nawet go nie ujrzy .Oznacza to ze nie beda mieic nic wspolnego z Krolestwem Bozym !!!

dalej ,

Apostol Pawrl w liscie do Rzymian 8 naucza o dwoch grupach ludzi : o tych co maja Ducha Swietego i tych ktorzy go nie posiadaja. Ci co go pisiadaja sa nazwani Synami Bozymi i dziedzicami ,ci zas co go nie posiadaja ida ku smierci.

Ci co maja Ducha :
-ci zaś, którzy żyją według Ducha - dążą do tego, czego chce Duch
- sa Synami Bozymi
- naleza do Chrystusa
- maja udział w chwale Chrystusa


Ci co Ducha nie maja to :
żyją według ciała,
- jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć
-Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. !!!

-


Semenie,jezeli nie narodzisz sie z Wody i Ducha , z Boga ( J 1 ) to plonna jest Twoja wiara - czeka Cie smierc i zatracenie z dala od Krolestwa Bozego.Ba,nawet nie dostapisz chwaly zmartwychwstania bo : przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.

Zycie bez Ducha to zycie w/g ciala- czeka nas zatracenie .
Zycie z Duchem to nalezrnie do Chrystusa,bycie dziedzicem Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale. .Chwala tą zas jest ogladanie i wejdcie do Krolestwa Bozego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez inquisitio dnia Sob 11:58, 25 Cze 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Pilus posterior
Pilus posterior



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 957
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:27, 25 Cze 2016    Temat postu:

Semen
Cytat:
Jest zupełnie oczywiste, że świątynia, przybytek, czyli naosʹ, nie oznaczają wyłącznie wnętrza sanktuarium, lecz cały obszar świątynny wraz z pomocniczymi zabudowaniami.

Niestety,w sensie scislym wneyrze sanktuarium to naos.Jezeli o cala swiatynie ,razem z dziedzincami nazwiemy naos ,to tylko ze wzgledu na jej ,,serce"czyli Swiete Swietych.
Zewnetrzne dziedzince to zawsze hieron a nie naos.

Zauwaz ze zewnetrzne dziedzince w ktorych umieszczasz Wielka Rzesze w Obj sa oddane poganom ktorzy beda deptac to co swiete :

Wstań i zmierz Świątynię Bożą i ołtarz,
i tych, co wielbią w niej Boga.
2 Dziedziniec zewnętrzny Świątyni pomiń zupełnie i nie mierz go,
bo został dany poganom,
i będą deptać Miasto Święte czterdzieści dwa miesiące3.
( Obj 11)

Czy tzw Wielka Rzesza bedzie deptac Miasto Swiete ? Zauwaz ze ci co beda deptac nie zal7czaja sie do tych ktorzy wielbia Boga !

A Ty do ktorej grupy nalezysz ?


Semenie, Przyjacielu , przyjdz do naszego Pana i powiedz Mu : Panie ja pragne


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez inquisitio dnia Sob 12:37, 25 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:27, 26 Cze 2016    Temat postu:

[quote="Semen Bedryszko"]Dark napisał

Cytat:

Cytat:
Biblia mówi o wielkiej rzeszy, nawet gdyby traktować. 144 tys dosłownie, to widzę tez wielką rzeszę, która też ma być zbawiona i nie koniecznie na ziemi.


dla mnie takie rozumienie Katolików jest zagadkowe. Bo twierdzicie że zbawionym można być tylko w niebie, ale jednocześnie uczy się w KrK że nastąpi ciała zmartwychwstanie. Nie wiem czy dobrze rozumem bo na rożnych forach Katolickich różnie Katolicy różnie się w tej sprawie wypowiadają. Może spytam tak. Czyli jak człowiek [ dobry] umiera idzie do nieba, żyje tam z Bogiem, ale po pewnym czasie będzie ciała zmartwychwstanie i zostaną ci z nieba przywracanie do ciał fizycznych na ziemi?



Cytat:
Wiem też, że jest mowa o 144 tys w rozumieniu symbolicznym. Ciekaw jestem, jak wspomniani katolicy tłumaczą w takim ujęciu wielką rzeszę. 


Nie bardzo rozumiem o co pytasz.

Cytat:
Co do liczby wolnych miejsc w grupie 144 tys., Piszesz, że wzrost liczy osób, wynika że wzrostu śmiałości ludzi do wyrażenia nadziei niebiańskiej. Zauważ jednak, że Strażnice mówią o wakatach, które mogą się pojawiać, o ludziach, którzy wypadają z grupy. Nie wygląda to tak jednoznacznie jak piszesz.


Jeśli chodzi o " wakat" to jest zaledwie promil.


Co do wakatu, nie wiem skąd masz wyliczenie, że chodzi o promil. Ja jedynie wskazałem na cytat, który nieco inaczej stawiał sprawę niż Twoje tłumaczenie.

Co do zmartwychwstania ciała. katolicy w to wierzą. Pytasz czy Ci z nieba będą przywracani do ciał fizycznych na ziemi. Dlaczego na ziemi? Trochę nie rozumiem, co napisałeś. Jeśli chodzi Ci o ciała ziemskie fizyczne i przywracanie do nich, to chyba nie jest jak sugerujesz, o le dobrze rozumiem. Ciała mają być chwalebne, odmienione. Zatem będą wolne od pewnych cech i bogatsze o inne. Tak to czuję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:32, 26 Cze 2016    Temat postu:

[quote="Semen Bedryszko"]Dark napisał

Cytat:
 
Cytat:
Gdzie znajduej sie tron wg ŚJ??????? Czy jest to ziemia? 

Tron nie znajduje się w niebie bo tronem Boga jest całe niebo. A ziemia jest podnóżkiem tego tronu.


Całe niebo powiadasz, kiedyś tak nie nauczaliście.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TOMASZ-V.A.D
Gość






PostWysłany: Nie 22:38, 26 Cze 2016    Temat postu:

Poglądy, nauki można zmieniać z dnia na dzień. U ŚJ to chyba norma. Wszystko dostosowują do swoich potrzeb. Ciekawi mnie tylko kiedy zmienią sobie przekład Pisma z którego korzystają? Warto by było, bo sporo w nim błędów. Mam tylko nadzieję, że przy zmianach w Piśmie NIE DODADZĄ TAM ZAPISU, ŻE PRZETACZANIE KRWI POZBAWIA CZŁOWIEKA ZBAWIENIA.
Powrót do góry
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:50, 04 Lip 2016    Temat postu:

inquisitio napisał


Cytat:
«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego» 3,4 

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego 3,5 

Narodzenie z Wody i Ducha jest jedynym sposobem nie tylko ogladania Krolestwa Bozego ale wejscia do niego. 
Jezeli ,jak mowisz,tzw Wielka Rzesza nie jest zrodzona z Wody i Ducha ,to w mysl powyzszych slow naszego Pana nie tylko nie wejdzie do Krolestwa Bozego,ale i nawet go nie ujrzy .Oznacza to ze nie beda mieic nic wspolnego z Krolestwem Bozym !!! 


1. Jezus mówił o drugich JEGO owcach które nie są z tej owczarni tz. z tych namaszczonych duchem świętym, a które musi przyprowadzić i będą tworzyć jedną trzodę.

Jan 10:16 „A mam drugie owce, które nie są z tej owczarni; te również muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna trzoda, jeden pasterz.


2 Ja nie napisałem że wielka rzesza nie jest zrodzona z wody i ducha, tylko z dycha świętego. I faktycznie ci nie zrodzenie z ducha świętego nie wejdą do królestwa Bożego w niebie bo się tam nie wybierają. Nie znaczy to że nie będą w ogóle w królestwie. Jak wiesz sam się codziennie modlisz o ty by królestwo Boże przyszło na ziemie. Gdy ono już tu przyjdzie siłą rzeczy "wielka rzesza" znajdzie się w królestwie Bożym. Mógłbym szerzej próbować to wyjaśnić własnymi słowami, ale lepiej posłużę się gotowcem z jw..org

[link widoczny dla zalogowanych] wersety podane w tym artykule są interaktywne więc całość jest czytelniejsza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 3:16, 04 Lip 2016    Temat postu:

inquisitio

Cytat:
Niestety,w sensie scislym wneyrze sanktuarium to naos.Jezeli o cala swiatynie ,razem z dziedzincami nazwiemy naos ,to tylko ze wzgledu na jej ,,serce"czyli Swiete Swietych. 
Zewnetrzne dziedzince to zawsze hieron a nie naos. 


. Rozumiem że tak się konkretnie określa poszczególne części świątyni, ale jakby nie bierzesz pod uwagę faktu że w Biblii zarówno Jezusa jak i apostołowie również określali ogólnie całą świątynię -z dziedzińcami- słowem naos. W związku z tym należy przyjąć że w Objawieniu również użyto tego słowa "naos" ogólne.

Cytat:
Zauwaz ze zewnetrzne dziedzince w ktorych umieszczasz Wielka Rzesze w Obj sa oddane poganom ktorzy beda deptac to co swiete : 

Wstań i zmierz Świątynię Bożą i ołtarz, 
i tych, co wielbią w niej Boga. 
2 Dziedziniec zewnętrzny Świątyni pomiń zupełnie i nie mierz go, 
bo został dany poganom, 
i będą deptać Miasto Święte czterdzieści dwa miesiące3. ( Obj 11) 

Czy tzw Wielka Rzesza bedzie deptac Miasto Swiete ? Zauwaz ze ci co beda deptac nie zal7czaja sie do tych ktorzy wielbia Boga ! 

1. świątynia z wizji Jana jest świątynią z wizji nie obrazem świątyni w realu. Podobnie świątynia z wizji Ezechiela różniła się od świątyni zbudowanej przez Salomona. I trzeba też dodać że świątynia z czasów Jezusa również różniła się od świątyni zarówno Salomona jak i tych z wizji Jana i Ezechiela.
2. Skupmy się ma świątyni Heroda z czasów Jezusa. Ta świątynia miała cztery dziedzińce. 1 dziedziniec pogan, 2 dziedziniec kobiet, 3 dziedziniec Izraela na nim znajduje się "wielka rzesza" i 4 dziedziniec kapłanów. W Objawieniu jest mowa o dziedzińcu pogan który był najdalej od miejsca najświętszego więc nazywany dziedzińcem zewnętrznym .
3. W świątyni Salomona nie było dziedzińca pogan i kobiet tylko dziedziniec Izraela i kapłanów. Kobiety modliły się razem z mężczyznami na dziedzińcu Izraela. Podobnie jest w świątyni z wizji Ezechiela to znaczy są tylko dwa dziedzińce. Zatem w tych dwóch świątyniach Salomona i z wizji Ezechiela -owszem- dziedzińcem zewnętrznym był dziedzińce Izraela.
Ale biorąc pod uwagę wizję z księgi Objawienia w której wspomniano o dziedzińcu dla pogan słusznie należy przyjąć że chodzi o świątynię Heroda w której dziedzińcem tym na zewnątrz [zewnętrznym ] był dziedziniec pogan. Ty natomiast piszesz tak;

"Zauwaz ze zewnetrzne dziedzince w ktorych umieszczasz Wielka Rzesze w Obj " podając dziedzińce w liczbie mnogiej i twierdzisz że tam znajduje się "wielka rzesza" a to nie prawda. Jak pisałem "wielka rzesza" znajduje się na dziedzińcu Izraela który był zewnętrznym dziedzińcem ale w czasach Salomona nie Heroda. W czasach Heroda zewnętrznym dziedzińcem był dziedziniec pogan a na tym dziedzińcu "wielkiej rzeszy" nie ma.
Cytat:
A Ty do ktorej grupy nalezysz ? 


ja stoję na dziedzińcu Izraela świątyni Heroda z wizji Jana. To jest ten drugi od miejsca najświętszego. W żadnym razie na tym czwartym zewnętrznym należącym do pogan :) A ty na którym Dziedzińscy stoisz?;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Pilus posterior
Pilus posterior



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 957
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:59, 06 Lip 2016    Temat postu:

Semen

Jan 10:16 „A mam drugie owce, które nie są z tej owczarni; te również muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna trzoda, jeden pasterz.
Cytat:
Jezus mówił o drugich JEGO owcach które nie są z tej owczarni tz. z tych namaszczonych duchem świętym, a które musi przyprowadzić i będą tworzyć jedną trzodę.

Nasz Pan mówil tu o zydach ( ,,owce z tej owczarni" ) i o poganach ( innych owcach ).
Lud Bozy Nowego Przymietrza bedzie miec charakter otwarty ,skladac sie bedxie ze wszystkich .udzi ,a nie tylko z zydow jak do tej pory. Wszak Jezus umarl za wszystkich i wszyscy ,zgodnie z listem do Rzymian ,sa przeznaczeni do tej samen nadziei. Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwym

zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna.

będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni.


Wszyscy , ,,owce z tej owczarni i inne owce " zgrzeszyli i sa pozbawieni chwalby Bozej. Oczyszczenie z grzechu ,pojednanie z Bogiem dokonuje sie tylko pzez krew .
Nie ma zbawionych ,,innych owiec" ktorych krew Chrystusowa nie dotyczy.

Przyjacielu ,apostol Pawel powyzej pisze ze pojednanie z Bogiem i zachowanie od gniewu nie jest mozliwe bez obmycia we Krwi naszego Pana . Czy chcesz dostąpic tego obmycia ?

Cytat:
nie napisałem że wielka rzesza nie jest zrodzona z wody i ducha, tylko z dycha świętego. I faktycznie ci nie zrodzenie z ducha świętego nie wejdą do królestwa Bożego w niebie bo się tam nie wybierają. Nie znaczy to że nie będą w ogóle w królestwie. Jak wiesz sam się codziennie modlisz o ty by królestwo Boże przyszło na ziemie. Gdy ono już tu przyjdzie siłą rzeczy "wielka rzesza" znajdzie się w królestwie Bożym.

Zauwaz ze nasz Pan powiedzial wprost ze ktos kto sie nie narodził z Wody i Ducha nie ujrzy Krolestwa Bozego ,juz nie mowiac ze do niego nie wejdzie.I To jest jedyna droga zeby miec cokolwiek wspolnego z Krolestwem.

Zauwaz ze to to Duch daje zycie a nie sama woda.

Narodzenoe z Wody i Ducha jest zanurzeniem w smierci i z,artwychwstaniu Chrystusa,i ,jak przytaczalem powyzej slowa Pawla ,jest to jedyna droga do pojednania z Bogiem i dostapienia zycia wiecznego.

Mozesz mi pokazac w NT kogos kto moze dostapic zbawienia bez obmycia w Krwi Chrystusa i bez Ducha Swietego ?
Wierzysz ze tzw Wielka Rzesza nie potrzebuje tego zeby dostapic zbawienia , na podstawie jednak czego beda pojednani z Bogiem i zachowani od Jego gniewu ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez inquisitio dnia Śro 17:06, 06 Lip 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 3:51, 07 Lip 2016    Temat postu:

inquisitio
Cytat:
Nasz Pan mówil tu o zydach ( ,,owce z tej owczarni" ) i o poganach ( innych owcach ). 

A jak ty to wyimaginowałeś że drugie owce to poganie?

Cytat:
Lud Bozy Nowego Przymietrza bedzie miec charakter otwarty ,skladac sie bedxie ze wszystkich .udzi ,a nie tylko z zydow jak do tej pory. Wszak Jezus umarl za wszystkich i wszyscy ,zgodnie z listem do Rzymian ,sa przeznaczeni do tej samen nadziei. Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwym 

zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna. 

będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. 

Wszyscy , ,,owce z tej owczarni i inne owce " zgrzeszyli i sa pozbawieni chwalby Bozej. Oczyszczenie z grzechu ,pojednanie z Bogiem dokonuje sie tylko pzez krew . 
Nie ma zbawionych ,,innych owiec" ktorych krew Chrystusowa nie dotyczy. 



Ja o drugich owcach napisałem w kontekście tych co są namaszczeni duchem świętym, a ty mi na to jakieś kazanie dla nawracania, ni w pięć ni w dziesięć;) może byś się do słów z modlitwy Pańskiej " przyjdź KRÓLESTWO twoje jak w niebie tak i na ZIENI"


Cytat:
Zauwaz ze nasz Pan powiedzial wprost ze ktos kto sie nie narodził z Wody i Ducha nie ujrzy Krolestwa Bozego ,juz nie mowiac ze do niego nie wejdzie.I


Według twojego rozumienia wszyscy którzy zmarli przed Chrystusem nie wejdą do królestwa bo nie mają szans na to by narodzić się z wody ducha.
Cytat:

To jest jedyna droga zeby miec cokolwiek wspolnego z Krolestwem. 


Jedyna jaką ty chcesz dostrzec. Już pisałem że jeśli chodzi o dostanie się do królestwa Bożego w niebie tu się z tobą zgodzę, ale ze słów Chrystusa wynika że królestwo Boże ma być tak samo na ziemi. I tu biorą pod uwagę prostą logikę zaczynają się schody. Rozumując jak ty trzeba rozważyć pewne ewentualności. Według nauki KrK wszyscy idą do nieba [pomińmy piekło i czyściec], zatem nasuwa się pytanie po co Chrystus kazał modlić się o przyjście Królestwa Bożego na ziemię? Zestawiając te dwa fakty można sobie wyobrazić absurdalną sytuację że gdy przyjdzie królestwo Boże na ziemię nikogo tu nie zastanie bo wszyscy będą w niebie.
Cytat:
Narodzenoe z Wody i Ducha jest zanurzeniem w smierci i z,artwychwstaniu Chrystusa,i ,jak przytaczalem powyzej slowa Pawla ,jest to jedyna droga do pojednania z Bogiem i dostapienia zycia wiecznego. 


Jak zauważyłem wyżej ci co zmarli przed Chrystusem nie mają szans na zanurzenie się w zmartwychwstaniu Chrystusa zwarzywszy na twoje stanowcze stwierdzenie że to j e d y n a droga do pojednania się z Bogiem i dostąpienia życia wiecznego.


Cytat:
Mozesz mi pokazac w NT kogos kto moze dostapic zbawienia bez obmycia w Krwi Chrystusa i bez Ducha Swietego ? 


Jan Chrzciciel

Cytat:
Wierzysz ze tzw Wielka Rzesza nie potrzebuje tego zeby dostapic zbawienia ,

Ja nic takiego nie twierdzę. Stawiasz tezy na podstawie własnych wniosków. To tak jak byś rozmawiał sam ze sobą.

Cytat:
na podstawie jednak czego beda pojednani z Bogiem i zachowani od Jego gniewu ? 


1??? Po pierwsze jakiego gniewu? Przecież cały czas mnie tu na tym forum maglujecie że Bóg jest miłością i kocha wszystkich ludzi bez względu na wszystko. Przynajmniej tak twierdzi Tomasz;)

2Na podstawie wiary w Jezusa Chrystusa którą to wiarę wyzna się publicznie słowami i wytrwa w tej wierze do końca - cokolwiek tym końcem będzie.



Ja 3:16 „Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt, kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał życie wieczne. 17 Bo Bóg posłał swego Syna na świat nie po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez niego wybawiony. 18 Kto w niego wierzy, nie ma być osądzony.

Dzi ap 2:14 Wstał jednak Piotr wraz z jedenastoma, podniósł głos i tak do nich przemówił: „Mężowie judejscy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, niech wam to będzie wiadome i nadstawcie ucha na moje wypowiedzi. 15 Ci ludzie wcale nie są pijani, jak przypuszczacie, jest bowiem trzecia godzina dnia. 16 Wprost przeciwnie, właśnie to zostało powiedziane przez proroka Joela: 17 ‚„A w dniach ostatnich — mówi Bóg — wyleję mego ducha na wszelkie ciało i wasi synowie oraz wasze córki będą prorokować i wasi młodzieńcy będą mieć wizje, a waszym starcom śnić się będą sny; 18 i nawet na moich niewolników oraz na moje niewolnice wyleję w owych dniach mego ducha i będą prorokować. 19 I dam prorocze cuda na niebie w górze oraz znaki na ziemi nisko — krew i ogień, i dymny opar; 20 słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie wielki i wspaniały dzień Jehowy. 21 A każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony”’.

Mat 10:16 „Oto ja posyłam was jak owce pomiędzy wilki; dlatego okażcie się ostrożni jak węże, a niewinni jak gołębie. 17 Miejcie się na baczności przed ludźmi, będą was bowiem wydawać sądom lokalnym i biczować was w swych synagogach. 18 Co więcej, ze względu na mnie będziecie ciągani przed namiestników i królów, na świadectwo im i narodom. 19 Jednakże gdy was wydadzą, nie zamartwiajcie się, jak lub co macie mówić, gdyż to, co macie mówić, będzie wam dane w owej godzinie; 20 bo to nie wy mówicie, lecz duch waszego Ojca mówi przez was. 21 I brat wyda brata na śmierć, ojciec zaś swoje dziecko, a dzieci powstaną przeciw rodzicom i przyprawią ich o śmierć. 22 I ze względu na moje imię będziecie przedmiotem nienawiści wszystkich ludzi; ale kto wytrwa do końca, ten zostanie wybawiony. 23 Gdyby was prześladowali w jednym mieście, uciekajcie do drugiego; bo zaprawdę wam mówię: Na pewno nie dokończycie obchodzenia miast Izraela, aż przybędzie Syn Człowieczy.




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:33, 09 Lip 2016    Temat postu:

Semen Bedryszko napisał:
inquisitio
Cytat:
Nasz Pan mówil tu o zydach ( ,,owce z tej owczarni" ) i o poganach ( innych owcach ). 

A jak ty to wyimaginowałeś że drugie owce to poganie?

Cytat:
Lud Bozy Nowego Przymietrza bedzie miec charakter otwarty ,skladac sie bedxie ze wszystkich .udzi ,a nie tylko z zydow jak do tej pory. Wszak Jezus umarl za wszystkich i wszyscy ,zgodnie z listem do Rzymian ,sa przeznaczeni do tej samen nadziei. Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwym 

zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna. 

będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. 

Wszyscy , ,,owce z tej owczarni i inne owce " zgrzeszyli i sa pozbawieni chwalby Bozej. Oczyszczenie z grzechu ,pojednanie z Bogiem dokonuje sie tylko pzez krew . 
Nie ma zbawionych ,,innych owiec" ktorych krew Chrystusowa nie dotyczy. 



Ja o drugich owcach napisałem w kontekście tych co są namaszczeni duchem świętym, a ty mi na to jakieś kazanie dla nawracania, ni w pięć ni w dziesięć;) może byś się do słów z modlitwy Pańskiej " przyjdź KRÓLESTWO twoje jak w niebie tak i na ZIENI"


Cytat:
Zauwaz ze nasz Pan powiedzial wprost ze ktos kto sie nie narodził z Wody i Ducha nie ujrzy Krolestwa Bozego ,juz nie mowiac ze do niego nie wejdzie.I


Według twojego rozumienia wszyscy którzy zmarli przed Chrystusem nie wejdą do królestwa bo nie mają szans na to by narodzić się z wody ducha.
Cytat:

To jest jedyna droga zeby miec cokolwiek wspolnego z Krolestwem. 


Jedyna jaką ty chcesz dostrzec. Już pisałem że jeśli chodzi o dostanie się do królestwa Bożego w niebie tu się z tobą zgodzę, ale ze słów Chrystusa wynika że królestwo Boże ma być tak samo na ziemi. I tu biorą pod uwagę prostą logikę zaczynają się schody. Rozumując jak ty trzeba rozważyć pewne ewentualności. Według nauki KrK wszyscy idą do nieba [pomińmy piekło i czyściec], zatem nasuwa się pytanie po co Chrystus kazał modlić się o przyjście Królestwa Bożego na ziemię? Zestawiając te dwa fakty można sobie wyobrazić absurdalną sytuację że gdy przyjdzie królestwo Boże na ziemię nikogo tu nie zastanie bo wszyscy będą w niebie.
Cytat:
Narodzenoe z Wody i Ducha jest zanurzeniem w smierci i z,artwychwstaniu Chrystusa,i ,jak przytaczalem powyzej slowa Pawla ,jest to jedyna droga do pojednania z Bogiem i dostapienia zycia wiecznego. 


Jak zauważyłem wyżej ci co zmarli przed Chrystusem nie mają szans na zanurzenie się w zmartwychwstaniu Chrystusa zwarzywszy na twoje stanowcze stwierdzenie że to j e d y n a droga do pojednania się z Bogiem i dostąpienia życia wiecznego.


Cytat:
Mozesz mi pokazac w NT kogos kto moze dostapic zbawienia bez obmycia w Krwi Chrystusa i bez Ducha Swietego ? 


Jan Chrzciciel

Cytat:
Wierzysz ze tzw Wielka Rzesza nie potrzebuje tego zeby dostapic zbawienia ,

Ja nic takiego nie twierdzę. Stawiasz tezy na podstawie własnych wniosków. To tak jak byś rozmawiał sam ze sobą.

Cytat:
na podstawie jednak czego beda pojednani z Bogiem i zachowani od Jego gniewu ? 


1??? Po pierwsze jakiego gniewu? Przecież cały czas mnie tu na tym forum maglujecie że Bóg jest miłością i kocha wszystkich ludzi bez względu na wszystko. Przynajmniej tak twierdzi Tomasz;)

2Na podstawie wiary w Jezusa Chrystusa którą to wiarę wyzna się publicznie słowami i wytrwa w tej wierze do końca - cokolwiek tym końcem będzie.



Ja 3:16 „Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt, kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał życie wieczne. 17 Bo Bóg posłał swego Syna na świat nie po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez niego wybawiony. 18 Kto w niego wierzy, nie ma być osądzony.

Dzi ap 2:14 Wstał jednak Piotr wraz z jedenastoma, podniósł głos i tak do nich przemówił: „Mężowie judejscy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, niech wam to będzie wiadome i nadstawcie ucha na moje wypowiedzi. 15 Ci ludzie wcale nie są pijani, jak przypuszczacie, jest bowiem trzecia godzina dnia. 16 Wprost przeciwnie, właśnie to zostało powiedziane przez proroka Joela: 17 ‚„A w dniach ostatnich — mówi Bóg — wyleję mego ducha na wszelkie ciało i wasi synowie oraz wasze córki będą prorokować i wasi młodzieńcy będą mieć wizje, a waszym starcom śnić się będą sny; 18 i nawet na moich niewolników oraz na moje niewolnice wyleję w owych dniach mego ducha i będą prorokować. 19 I dam prorocze cuda na niebie w górze oraz znaki na ziemi nisko — krew i ogień, i dymny opar; 20 słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie wielki i wspaniały dzień Jehowy. 21 A każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony”’.

Mat 10:16 „Oto ja posyłam was jak owce pomiędzy wilki; dlatego okażcie się ostrożni jak węże, a niewinni jak gołębie. 17 Miejcie się na baczności przed ludźmi, będą was bowiem wydawać sądom lokalnym i biczować was w swych synagogach. 18 Co więcej, ze względu na mnie będziecie ciągani przed namiestników i królów, na świadectwo im i narodom. 19 Jednakże gdy was wydadzą, nie zamartwiajcie się, jak lub co macie mówić, gdyż to, co macie mówić, będzie wam dane w owej godzinie; 20 bo to nie wy mówicie, lecz duch waszego Ojca mówi przez was. 21 I brat wyda brata na śmierć, ojciec zaś swoje dziecko, a dzieci powstaną przeciw rodzicom i przyprawią ich o śmierć. 22 I ze względu na moje imię będziecie przedmiotem nienawiści wszystkich ludzi; ale kto wytrwa do końca, ten zostanie wybawiony. 23 Gdyby was prześladowali w jednym mieście, uciekajcie do drugiego; bo zaprawdę wam mówię: Na pewno nie dokończycie obchodzenia miast Izraela, aż przybędzie Syn Człowieczy.




Inne owce, to kto według Semena? Słowa JEzusa były kierowane początkowo do Żydów, dopiero w dalszym okresie pojawiły się zalecenia by głosić wszystkim ludziom, w tym poganom. Zatem logiczne by ludzie z poza Izraela zaczęli tworzyć owczarnię. Cel , to jedna owczarnia i jeden pasterz. W cytacie chodzi raczej o pogan nawróconych, a nie takich, którzy są nimi non stop. Tak to czuję.


Zasugerowałeś taki tekst:

,,Według twojego rozumienia wszyscy którzy zmarli przed Chrystusem nie wejdą do królestwa bo nie mają szans na to by narodzić się z wody ducha. ''

Oczywiście była , to jedynie Twoja sugestia. JEdnak zadam Ci pytanie jak wygląda możliwość zbawienia takich ludzi w kontekście nauk Twojej organizacji?


Piszesz, że Jezus kazał modlić sie o królestwo Boże na ziemi. Dalej sugerujesz, że wg naszych wierzeń dojdzie do absurdalnej sytuacji, gdy przyjdzie królestwo Boże na ziemię , to nikogo nie będzie, bo wszyscy będą w niebie. Rozumiem, że tym argumentem bronisz swojego stanowiska, o grupie zbawionych na ziemi, która nie załapie się do 144 tys. sprawiedliwych w niebie. Mówisz, że wg Jezusa, królestwo Boże ma być na Ziemi.

Uważam, że jesteś w błędzie, lub celowo coś kombinujesz i jedziesz slalomem, wybierając, co korzystniejsze wątki.

Punktem wyjścia powinno być określenie, czym jest królestwo Boże.
Według Ciebie, z tą sugestią o ziemi, widać, że chodzi o miejsce. Piszesz, że ma powstać na ziemi.

Zauważ, że pojęcie królestwa Bożego w samej biblii ma też inne znaczenie. Gdyby biblia mówiła o królestwie Bożym jak sugerujesz, że ma przyjść na ziemie, a wg katolików na ziemi nikogo nie będzie, bo wszyscy będą w niebie, to widzę, że dla Ciebie , to konkretne miejsce w konkretnym czasie. Prezentujes definicję obrobiona na potrzeby konkretnego przesłania.
ZAuważ, że biblia mówi np. ,, Jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże''
Jak ma się do tego Twój argument o pustej ziemi, gdy przyjdzie królestwo? To przykład jak wybiórczo traktujesz to pojęcie dla obrony nauk swojej organizacji. Jezus mówi, że królestwo przyszło, a Semen , że przyjdzie , a ziemia będzie pusta, bo wszyscy wg katolików będą w niebie?

Zauważ, że królestwo Boże to coś co wzrasta i sie rozwija. Luknij na przypowieść o ziarnku gorczycy. Zasiewa sie je w ziemię jest , małe , wzrasta i staje się większe. To jak widać też pewien proces.

W Łk jest też napisane, że królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie - ,, Oto bowiem królestwo Boże pośród Was jest ''

W wielu miejscach jest mowa o królestwie Bożym, które się przybliża.

Pojęcie królestwa Bożego wydaje się być szerszym znaczeniem, niż to, które zaprezentowałeś w przykładzie ,,pustej ziemi''

Gdyby w sensie królestwa Bożego chodziło o miejsce na ziemi, gdzie mają być zbawione drugie owce, to, czy w piśmie padły by słowa:

,, W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było , to bym wam o tym powiedział ''

Zauważ , że Jezus nie ograniczył liczby miejsc do liczby pierwszych owiec.
Zobacz, co napisano dalej:

,, Idę przygotować wam miejsce. A gdy przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie''

Pytanie. Skąd przyjdzie JEzus? Dokąd przyjdzie powtórnie i dokąd zabierze? No i kogo?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Sob 10:41, 09 Lip 2016, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Pilus posterior
Pilus posterior



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 957
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:10, 09 Lip 2016    Temat postu:

Semen
Cytat:
A jak ty to wyimaginowałeś że drugie owce to poganie?
Z kontekstu,Przyjacielu.
Cytat:
może byś się do słów z modlitwy Pańskiej " przyjdź KRÓLESTWO twoje jak w niebie tak i na ZIENI"
troche nieczytelne to pytanie i chyba ,,zjadles" jakies słowo,ale ,jezeli dobrze zrozumialem to mam sie odniesc do slow o Królestwie ?
Zacznijmy od tego ze Pan pragnie zebysmy sie modlili o :
Przyjdz Królestwo Twoje
Bądz wola Twoja, jako w Niebie tak i na Ziemi

Krolestwa tego nie postrzegamy przez pryzmat krolestw ziemskich. Dla nas Krolestwo Boze to panowanie Boga , i o to prosimy. Pragniemy zeby dobry Bóg zacza panowac w nas i w swiecie. Krolestwo urzeczywistnia sie wszedzie tam gdzie Bog jest stawiany na pierwszym miejscu , co owocuje uwolnieniem od złego i jego dzialania, uswieceniem czlowieka oraz uzdrowieniem stosunkow panujacych na swiecie.Oczywiscie pelnia tego mastapi kiedy nastanie Nowe Niebo i Ziemia.
Co do wspomnianym dzianiu sie woli Bozej to jest ona oczywiscie zwiazana takze z Krolestwem Bozem (jak i ze wszystkim co od Boga pochodzi).
Cytat:
Według twojego rozumienia wszyscy którzy zmarli przed Chrystusem nie wejdą do królestwa bo nie mają szans na to by narodzić się z wody ducha.

Nie mam takiego zrozumienia.
Jezus Chrystus "zstąpił do niższych części ziem (szeol)i. Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił .-Ef 4,9 . Jezus doświadczył śmierci jak wszyscy ludzie i Jego dusza dołączyła do nich w krainie umarłych. Jezus zstąpił tam jednak jako Zbawiciel, ogłaszając dobrą nowinę uwięzionym duchom .
Krainę zmarłych, do której zstąpił Chrystus po śmierci, Pismo święte nazywa piekłem, Szeolem lub Hadesem , ponieważ ci, którzy tam się znajdują, są pozbawieni oglądania Boga . Taki jest los wszystkich zmarłych, zarówno złych, jak i sprawiedliwych, oczekujących na Odkupiciela , co nie oznacza, że ich los miałby być identyczny, jak pokazuje Jezus w przypowieści o ubogim Łazarzu, który został przyjęty "na łono Abrahama" . "Jezus Chrystus, zstępując do piekieł, wyzwolił dusze sprawiedliwych, które oczekiwały swego Wyzwoliciela na łonie Abrahama" . Jezus nie zstąpił do piekieł, by wyzwolić potępionych , ani żeby zniszczyć piekło potępionych , ale by wyzwolić sprawiedliwych, którzy Go poprzedzili .
Nawet umarłym głoszono Ewangelię..." (1 P 4, 6). Zstąpienie do piekieł jest całkowitym wypełnieniem ewangelicznego głoszenia zbawienia. Jest ostateczną fazą mesjańskiego posłania Jezusa, fazą skondensowaną w czasie, ale ogromnie szeroką w swym rzeczywistym znaczeniu rozciągnięcia odkupieńczego dzieła na wszystkich ludzi wszystkich czasów i wszystkich miejsc, aby wszyscy ci, którzy są zbawieni, stali się uczestnikami Odkupienia.
Chrystus zstąpił więc do otchłani śmierci , aby umarli usłyszeli "głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą", żyli (J 5, 25). Jezus, "Dawca życia" (Dz 3, 15), przez śmierć pokonał tego, "który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła", i wyzwolił "tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli" (Hbr 2,14-15). Od tej chwili Chrystus Zmartwychwstały ma "klucze śmierci i Otchłani" (Ap 1, 1 .), a na imię Jezusa zgina się "każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych" (Flp 2,10).
Cytat:
Według nauki KrK wszyscy idą do nieba [pomińmy piekło i czyściec], zatem nasuwa się pytanie po co Chrystus kazał modlić się o przyjście Królestwa Bożego na ziemię? Zestawiając te dwa fakty można sobie wyobrazić absurdalną sytuację że gdy przyjdzie królestwo Boże na ziemię nikogo tu nie zastanie bo wszyscy będą w niebie.

KrK naucza ze :
Wszechświat widzialny jest również przeznaczony do przemienienia, "by... przywrócony do pierwotnego stanu, służył już bez żadnej przeszkody sprawiedliwym", uczestnicząc w ich chwale w Jezusie Chrystusie Zmartwychwstałym .
Na końcu świata Królestwo Boże osiągnie swoją pełnię. Po sądzie powszechnym sprawiedliwi, uwielbieni w ciele i duszy, będą królować na zawsze z Chrystusem, a sam wszechświat będzie odnowiony
Wtedy Kościół "osiągnie pełnię... w chwale niebieskiej, gdy nadejdzie czas odnowienia wszystkiego i kiedy wraz z rodzajem ludzkim również świat cały, głęboko związany z człowiekiem i przez niego zdążający do swego celu, w sposób doskonały odnowi się w Chrystusie"
Pismo święte nazywa to tajemnicze odnowienie, które przekształci ludzkość i świat, "nowym niebem i nową ziemią" (2 P 3, 13) . Będzie to ostateczna realizacja zamysłu Bożego, "aby wszystko na nowo zjednoczyćw Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi" (Ef 1, 10).
W tym nowym świecie , w niebieskim Jeruzalem, Bóg będzie miał swoje mieszkanie pośród ludzi. "I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły" (Ap 21, 4)
Cytat:
Jak zauważyłem wyżej ci co zmarli przed Chrystusem nie mają szans na zanurzenie się w zmartwychwstaniu Chrystusa zwarzywszy na twoje stanowcze stwierdzenie że to j e d y n a droga do pojednania się z Bogiem i dostąpienia życia wiecznego.

Mają.Pisale o tym powyzej poruszajac sprawe zstapienia Pana do szeolu.
Cytat:
Cytat:
Wierzysz ze tzw Wielka Rzesza nie potrzebuje tego zeby dostapic zbawienia ,

Ja nic takiego nie twierdzę. Stawiasz tezy na podstawie własnych wniosków. To tak jak byś rozmawiał sam ze sobą.

Moze niezbyt precyzujnie sie wyrazilem,chodzilo mi o to ze wierzysz w to ze Wielka Rzesza nie potrzebuje narodzenia z Eody i Ducha jak 144 tys .
Cytat:
Po pierwsze jakiego gniewu? Przecież cały czas mnie tu na tym forum maglujecie że Bóg jest miłością i kocha wszystkich ludzi bez względu na wszystko.

Czyz nie jest nisane se gniewBozy ciazy nad kazdym ktory trwa w grzechu ? A od grzechu wybawia tylko Krew naszego Pana. Grzech Adamowy i nasz wlasny moze byc tylko w ten sposob zmyty- przez Krew,gdyz bez Krwi nie ma odpuszvzenia grzechu.
Co do milosci,to Bog jest zawsze miloscia,nie oznacza to ze wszyscy beda zbawieni.Wszak sa tacy co odrzuca Jego milosc sprowadzajac na siebie zatracenie. To my sie od Niego odwracamy a nie On od nas.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inquisitio
Pilus posterior
Pilus posterior



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 957
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:50, 09 Lip 2016    Temat postu:

Semen
Cytat:
Rozumiem że tak się konkretnie określa poszczególne części świątyni, ale jakby nie bierzesz pod uwagę faktu że w Biblii zarówno Jezusa jak i apostołowie również określali ogólnie całą świątynię -z dziedzińcami- słowem naos. W związku z tym należy przyjąć że w Objawieniu również użyto tego słowa "naos" ogólne.

A dlaczego nalezy odrzucic rozumienie doslowne Naos ? Zauwaz ze biblia nigdy nie okresla Jexusa i uczniow terminem ogolnym hieras .
Powiedz mi dlaczego w stosunku do Jezusa urxyto slowa naos a nie hieras ?
Cytat:
Skupmy się ma świątyni Heroda z czasów Jezusa. Ta świątynia miała cztery dziedzińce. 1 dziedziniec pogan, 2 dziedziniec kobiet, 3 dziedziniec Izraela na nim znajduje się "wielka rzesza" i 4 dziedziniec kapłanów. W Objawieniu jest mowa o dziedzińcu pogan który był najdalej od miejsca najświętszego więc nazywany dziedzińcem zewnętrznym .
3. W świątyni Salomona nie było dziedzińca pogan i kobiet tylko dziedziniec Izraela i kapłanów. Kobiety modliły się razem z mężczyznami na dziedzińcu Izraela. Podobnie jest w świątyni z wizji Ezechiela to znaczy są tylko dwa dziedzińce. Zatem w tych dwóch świątyniach Salomona i z wizji Ezechiela -owszem- dziedzińcem zewnętrznym był dziedzińce Izraela. ...

Nic to nie zmienia w naszych rozwazaniach gdyz zaden dziedziniec nie byl nazywany Naos -Swiete Swietych.
Cytat:
Ja stoję na dziedzińcu Izraela świątyni Heroda z wizji Jana. To jest ten drugi od miejsca najświętszego. W żadnym razie na tym czwartym zewnętrznym należącym do pogan
Jskby nie patrzec ,nie wchodzisz poza zaslone zeby byc blisko Boga. Nowe Przymierze to wejscie z Jezusem do Swietego Swietych .
Nowe Prxymierzr nie ma Zaslon dka wiernych.
Niedaleko jestes od tego zeby wejsc bracie.
Cytat:
A ty na którym Dziedzińscy stoisz?

Na zadnym. Dzieki krwi Pana mam dostep do Boga,do Swietego Swietych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Semen Bedryszko
Fustuarium (BAN)
Fustuarium (BAN)



Dołączył: 13 Sty 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:43, 10 Wrz 2016    Temat postu:

Dark napisał
Cytat:
Inne owce, to kto według Semena? Słowa JEzusa były kierowane początkowo do Żydów, dopiero w dalszym okresie pojawiły się zalecenia by głosić wszystkim ludziom, w tym poganom. Zatem logiczne by ludzie z poza Izraela zaczęli tworzyć owczarnię. Cel , to jedna owczarnia i jeden pasterz. W cytacie chodzi raczej o pogan nawróconych, a nie takich, którzy są nimi non stop. Tak to czuję. 

ty wyciągasz własny wniosek oparty na własnej logie. My podobnie mamy zrozumienie oparte na głębszej analizie słowa Bożego tego kto to są drugie owce; w strażnicy z 1995 1.2 10-11 wyjaśniamy to tak :
7 Komentatorzy z nominalnego chrześcijaństwa zazwyczaj twierdzą, że określenie „drugie owce” odnosi się do chrześcijan pochodzenia pogańskiego, natomiast w tej pierwszej owczarni znajdują się Żydzi, którzy podlegali przymierzu Prawa, i że obie te grupy idą do nieba. Ale Jezus urodził się przecież jako Żyd, wobec czego sam był objęty tym przymierzem (Galatów 4:4). Ponadto osoby, według których drugie owce to chrześcijanie pochodzenia pogańskiego mający otrzymać nagrodę życia w niebie, pomijają ważny aspekt zamierzenia Bożego. Kiedy bowiem Jehowa stworzył pierwszych ludzi i umieścił ich w ogrodzie Eden, wyraźnie oznajmił, iż pragnie, by cała ziemia została zaludniona i przekształcona w raj oraz by ludzie mający nad nią pieczę cieszyli się życiem wiecznym — co było uzależnione od okazywania Stwórcy szacunku i posłuszeństwa (1 Mojżeszowa 1:26-28; 2:15-17; Izajasza 45:18).
8 Grzech Adama nie udaremnił zamierzenia Jehowy. W swej miłości Bóg poczynił stosowne kroki, by potomkom Adama umożliwić radowanie się tym, czym wzgardził ich praojciec. Jehowa zapowiedział, że powoła wyzwoliciela, „potomka”, za pośrednictwem którego wszystkie narody będą mogły zaznać błogosławieństw (1 Mojżeszowa 3:15; 22:18). Z obietnicy tej nie wynika, jakoby wszyscy dobrzy ludzie mieli zostać zabrani do nieba. Jezus nauczył swych naśladowców tak się modlić: „Niech przyjdzie twoje królestwo. Niech się dzieje twoja wola, jak w niebie, tak i na ziemi” (Mateusza 6:9, 10). Nieco wcześniej przed podaniem unaocznienia zanotowanego w Ewangelii według Jana 10:1-16 Jezus wyjaśnił uczniom, że jego Ojciec uznał za słuszne dać Królestwo niebiańskie tylko „małej trzódce” (Łukasza 12:32, 33). Skoro więc w analizowanej przypowieści Jezus nazywa siebie Wspaniałym Pasterzem, oddającym duszę za owce, to popełnilibyśmy błąd, gdybyśmy w swych rozważaniach pominęli większość ludzi, których zgromadza i otacza troskliwą opieką — przyszłych ziemskich poddanych jego niebiańskiego Królestwa (Jana 3:16).
9 Już w roku 1884 Strażnica podała, że drugie owce to ludzie mający możliwość życia na ziemi w warunkach odpowiadających pierwotnemu zamierzeniu Bożemu. Ówcześni Badacze Pisma Świętego zdawali sobie sprawę, że do tych drugich owiec będą między innymi należeć osoby, które żyły i umarły przed okresem ziemskiej służby Jezusa. Co prawda pewnych szczegółów nie rozumieli we właściwy sposób. Sądzili na przykład, że zgromadzanie drugich owiec zacznie się dopiero wtedy, gdy wszyscy pomazańcy otrzymają nagrodę niebiańską. Niemniej z całą pewnością byli świadomi, że drugie owce nie są po prostu chrześcijanami pochodzenia pogańskiego. Możliwość znalezienia się w tym gronie udostępniono zarówno poganom, jak i Żydom, czyli ludziom ze wszystkich narodów i ras (porównaj Dzieje 10:34, 35).
10 O tym, czy ktoś odpowiada opisowi drugich owiec podanemu przez Jezusa, nie decyduje rasa ani narodowość, lecz uznawanie Jezusa Chrystusa za Wspaniałego Pasterza. Co się w tym mieści? Osoby takie powinny przejawiać cechy charakterystyczne dla owiec: potulność i ochocze posłuszeństwo (Psalm 37:11, NW). Podobnie jak mała trzódka muszą ‛znać głos wspaniałego pasterza’ i nie dać się zwieść nikomu, kto by próbował wywierać na nie wpływ (Jana 10:4; 2 Jana 9, 10). Powinny być świadome doniosłego znaczenia faktu, iż Jezus oddał za owce swą duszę, oraz bezgranicznie w to wierzyć (Dzieje 4:12). Muszą też ‛słuchać głosu’ Wspaniałego Pasterza, gdy je nawołuje, by pełniły świętą służbę tylko dla Jehowy, stale szukały najpierw Królestwa, trzymały się z dala od świata oraz przejawiały ofiarną miłość do siebie nawzajem (Mateusza 4:10; 6:31-33; Jana 15:12, 13, 19). Czy ten opis ludzi uważanych przez Jezusa za drugie owce pasuje także do ciebie? A czy pragniesz, by tak było? Jakże cenna więź powstaje między Jezusem a tymi, którzy naprawdę stają się jego drugimi owcami!


Cytat:
Zasugerowałeś taki tekst: 

,,Według twojego rozumienia wszyscy którzy zmarli przed Chrystusem nie wejdą do królestwa bo nie mają szans na to by narodzić się z wody ducha. '' 

Nie według mojego rozumienia bo ja tak nie rozumuję, tylko to mój wniosek do rozumienia inquisitio który twierdzi że;
"Zauwaz ze nasz Pan powiedzial wprost ze ktos kto sie nie narodził z Wody i Ducha nie ujrzy Krolestwa Bozego ,juz nie mowiac ze do niego nie wejdzie.I "

Tym samym inquisitio Obiera możliwość zbawienia tym którzy zmarli przed Chrystusem



co nie zmienia logiki faktom. To znaczy, według takiej nauki ludzie którzy zmarli przed pojawieniem się Jezusa nie mogli być narodzeni z wody i ducha bo jeszcze nie było tego" sakramentu"

Cytat:
Oczywiście była , to jedynie Twoja sugestia. Jednak zadam Ci pytanie jak wygląda możliwość zbawienia takich ludzi w kontekście nauk Twojej organizacji? 

Ma jeszcze nastąpić zmartwychwstanie zarówno prawych jak i nie prawych

Dzi ap 24:15 i mam w Bogu nadzieję, którą również oni sami żywią, że nastąpi zmartwychwstanie zarówno prawych, jak i nieprawych.

Nieprawi to wszyscy ci którzy nie okazali wiary w Jezusa Chrystusa m.in.. Ci co nie mieli możliwości się o nim nic dowiedzieć bo pn. zmarli zanim się on pojawił na ziemi. Zatem gdy zmartwychwstaną jako nieprawi będą mieli możliwość zapoznać się z naukami Chrystusa, okazać w niego wiarę i osiągnąć zbawienie tu na ziemi jako doskonali ludzie żyjący wiecznie tak ja Bóg to zainicjował na początku z Adamem j Ewą
Cytat:
Piszesz, że Jezus kazał modlić sie o królestwo Boże na ziemi. Dalej sugerujesz, że wg naszych wierzeń dojdzie do absurdalnej sytuacji, gdy przyjdzie królestwo Boże na ziemię , to nikogo nie będzie, bo wszyscy będą w niebie. Rozumiem, że tym argumentem bronisz swojego stanowiska, o grupie zbawionych na ziemi, która nie załapie się do 144 tys. sprawiedliwych w niebie. Mówisz, że wg Jezusa, królestwo Boże ma być na Ziemi

To nie ja mówię tylko Pan Jezu Chrystus tak uczy. To znaczy że królestwo Boże ma być zarówno w niebie jak i ma na ziemi. Czy to tak trudno otworzyć oczy i zobaczyć co mówił Chrystus?
Mat 6:
9 „Macie więc modlić się w ten sposób:
„‚Nasz Ojcze w niebiosach, niech będzie uświęcone twoje imię. 10 Niech przyjdzie twoje królestwo. Niech się dzieje twoja wola, jak w niebie, tak i na ziemi.

Cytat:
Zauważ, że pojęcie królestwa Bożego w samej biblii ma też inne znaczenie.

oczywiście że tak.

Cytat:
Gdyby biblia mówiła o królestwie Bożym jak sugerujesz, że ma przyjść na ziemie, a wg katolików na ziemi nikogo nie będzie, bo wszyscy będą w niebie, to widzę, że dla Ciebie , to konkretne miejsce w konkretnym czasie.

Ale nie ja to mówię. To są słowa Pana Jezusa nie moje.
Cytat:
Prezentujes definicję obrobiona na potrzeby konkretnego przesłania. 

;) przyganiał kocioł garnkowi:)
[/quote]ZAuważ, że biblia mówi np. ,, Jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże'' 
Cytat:

W Biblii tak nie pisze. Pisza tak w przekładzie Biblii który cytujesz na potrzeby konkretnego przesłania:) konkretnie w Biblii pisze tak;
[link widoczny dla zalogowanych]
Zatem słowo " przyszło", "zaskoczyło, "przybliżyło " jest słowem sugerowanym wynikającym z interpretacji tłumacza, nie stricte z tłumaczenia.
< Przekład Dosłowny NT
12:28 Jeśli jednak Ja wyganiam demony w [mocy] Ducha Bożego, to z pewnością przybliżyło się do was Królestwo Boże.

Jak ma się do tego Twój argument o pustej ziemi, gdy przyjdzie królestwo? To przykład jak wybiórczo traktujesz to pojęcie dla obrony nauk swojej organizacji.
Cytat:

Przyganiał kocioł garnkowi. Ty robisz dokładnie to co mi zarzucasz. Na przyszłość zanim postawisz mi personalny przytyk zastanów się czy tobie można postawić taki sam zarzut. Unikniesz wówczas hipokryzji.

Jezus mówi, że królestwo przyszło, a Semen , że przyjdzie ,
Cytat:

1.Pan Jezus nic takiego nie powiedział w cytowanym przez ciebie wersecie. To mówi tobie tylko tłumacz w przekładzie Biblii którą ty się posługujesz. W tekście oryginalnym - stricte słowach Jezusa- nie ma ani słowa "przyjdzie" ani słowa "przyszło"
2. Po co pan Jezus uczył by się modlić "niech przyjdzie twoje królestwo jak w niebie tak i na ziemi"?
3. Bóg gdy stworzył pierwszych ludzi, stworzył ich do życie na ziemi w ziemskim raju. Mieli w nim żyć wiecznie doskonali. Takie jest pierwotne zamierzenie Boże. A Bóg nigdy nie zmienia swojego zdania zawsze jest ten sam. Owszem Adam z Ewą narozrabiali o odwlekli pierwotny zamiar Boga co do życia ludzi wiecznie w raju na ziemi, ale go nie udaremnili. Bóg wprowadził program naprawczy którego celem jest zrealizowanie jego pierwotnego zamiaru. I Bóg zrealizuje swój zamiar bo jest Bogiem, czyli ludzie będą żyć na ziemi doskonali, wiecznie.
a ziemia będzie pusta, bo wszyscy wg katolików będą w niebie? 
Cytat:

Czytaj ze zrozumieniem to co piszę. Ja tak nie twierdzę tylko wyraźnie napisałem że jest to absurdalny wniosek na naukę o tym że wszyscy ludzie idą do nieba

Zauważ, że królestwo Boże to coś co wzrasta i sie rozwija. Luknij na przypowieść o ziarnku gorczycy. Zasiewa sie je w ziemię jest , małe , wzrasta i staje się większe. To jak widać też pewien proces. 

W Łk jest też napisane, że królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie - ,, Oto bowiem królestwo Boże pośród Was jest '' 

Cytat:

Błagam o odrobinę logiki. Jezus mówił to do uczonych w piśmie i faryzeuszy którzy nie uznawali Jezusa i byli mu przeciwni. W innych miejscach pan Jezus mówi że do królestwa Bożego wejdą tylko ci którzy uwierzą w niego i wytrwają w tej wierze. Zatem jakim cudem ci Żydzi mieli by się znaleźć w królestwie Boży nawet gdyby to miał być stan nie miejsce?
Królestwo Boże w chwili mówienia tych słów przez Pana Jezusa było obecne pośród [was] tz. tych Żydów w tym sensie że reprezentował je właśnie sam Pan Jezus majestatem swojej osoby to jest króla tegoż królestwa. Pan Jezus dokonywał wielu cudów jako namiastkę tego co na wielką skalę uczyni gdy przybędzie na ziemię i zaprowadzi królestwo na całej ziemi. Dlatego to królestwo ich zaskoczył bo w było już w namiastce było pośród nich. Pan Jezus uzdrawiał chorych, wskrzeszał zmarłych, uczył prawości. Inaczej to królestwo Boże pojawił się na krótką chwilę wraz z majestatem osoby pana Jezusa. Ale w pełni przybędzie dopiero w przyszłości. Ludzie będą wówczas żyć wiecznie, doskonali tak jak Adam i Ewa. Dlatego kazał się modlić " niech przyjdzie twoje królestwo, niech się dzieje twoja wola jak w niebie tak i na ziemi"
,, W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było , to bym wam o tym powiedział '' 

Zauważ , że Jezus nie ograniczył liczby miejsc do liczby pierwszych owiec. 
Zobacz, co napisano dalej: 

Cytat:

Słowo "wiele" nawiązuję do liczby skończonej choć określonej, a nie do nieskończonej.


,, Idę przygotować wam miejsce. A gdy przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie'' 

Pytanie. Skąd przyjdzie JEzus? Dokąd przyjdzie powtórnie i dokąd zabierze? No i kogo? 
Cytat:

Jezus przyjdzie z nieba na ziemię, zabierze do nieba tych których wybrał. Ale w twoim rozumieniu brak jest konsekwencji logiki. KrK uczy że paruzja Jezusa jeszcze nie nastąpiła i dopiero ma nastąpić. Z przytoczonych przez ciebie słów z Łukasza dowiadujemy się że Pan Jezus do nieba zabierze "was" jego uczniów gdy przybędzie. Zatem skoro paruzji jeszcze nie było pan Jezus jeszcze nikogo do nieba nie zabrał. Zatem w niebie jeszcze nikogo nie ma?

W zasadzie kwestię drugich owiec wyjaśniają slowa Pana Jezusa z ew. Mateusza 25 ;31-46 Są tam słowa skierowanie właśnie do drugich owiec. W tej przypowieści Pan Jezus wyodrębnia trzy grupy ludzi. Ludzi o usposobieniu owiec, kozłów i swoich braci. Z ciekawości spytam jak uczy KrK kim są owce, kim kozły, a kim bracia Jezusa?

Reasumując. ŚJ wierzą że w nauczaniu Pana Jezusa są dwie owczarnie które mają tworzyć jedną trzodę. Składa się ta trzoda z małej trzódki [pierwszych owiec] z drugich owiec [wielkiej rzeszy]. Pierwsze owce tworzą rząd królestwa Bożego który znajduję się w niebie, drugie owce to poddani tego rządu królestwa Bożego którzy znajdują się na ziemi.




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark
Princeps posterior
Princeps posterior



Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:42, 10 Wrz 2016    Temat postu:

Mówisz Semenie, że nieprawi, to Ci , którzy nie poznali Jezusa, lub nie okazali wiary w niego. Zatem muszą uwierzyć po zmartwychwstaniu by osiągnąć zbawienie, ale na ziemi.

Semen, no, a jak do Twojego wywodu pasują ELiasz i Henoch? Żyli przed Jezusem i zostali zabrani do nieba. Jak wyjaśnisz Mojżesza widzianego przez apostołów w towarzystwie Jezusa?

Trzymajac się sztywno, tego, co piszesz wspomniane przypadki nie mogą mieć miejsca, a mają.

Piszesz, że ludzie ST zmartwychwstaną by poznać nauki Jezusa i zostać zbawionymi na ziemi.
Nie pasuje to do słów z Listu do Hebrajczyków. Zobacz, co jest tam napisane o ludziach ST:

,,13 W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi. 14 Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny. 15 Gdyby zaś tę wspominali, z której wyszli, znaleźliby sposobność powrotu do niej. 16 Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej.'' [Hbr]

Ludzie ST są okreśłeni pielgrzymami i gośćmi na ziemi. JEst tu wskazanie, że nie zmierzają do powrotu na ziemię, a dążą do lepszej ojczyzny - niebieskiej.

No i na jakiej podstawie uważasz, że ludzie z okresu przed Jezusem, to ludzie nieprawi?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dark dnia Śro 19:23, 14 Wrz 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KATOLICKIE FORUM - Wirtualny klasztor PÓJDŹ ZA MNĄ ! Strona Główna -> Masoneria i sekty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin